Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 12:45 #63447

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 6899



Nie muszę chyba nikomu tłumaczyć jak duże spustoszenie mogą zrobić w ogrodzie te niewielkie mięczaki. Niestety, walka z nimi jest mozolna, nierówna, a straty ogrodowe nieuniknione.
Naczytałam się sporo w różnych periodykach i w necie o sposobach zwalczania ślimaków. Wypróbowałam wszystkie. Wszystkie okazały się mało skuteczne, lub nawet wcale nie skuteczne.
Poniżej przedstawię moje własne wnioski. Nie są poparte żadnymi badaniami naukowymi, a jedynie własnymi obserwacjami w ogrodzie.

Piasek.

To, że ślimaki nie lubią pełzać po piasku, wzięło się chyba stąd, że na plażach ich nie ma. Po suchym nie pełzają, po mokrym już tak. Do tego wystarczy jeden opadnięty liść, gałązka i już mają wspaniały mostek przez który zmierzają do celu, czyli do upragnionych, smakowitych, zielonych listeczków.




Popiół

Sprawdza się tylko w czasie suszy. Mokry staje się równie śliski jak same ślimaki. Do tego nie nadaje się pod rośliny kwasolubne, a w moim przypadku dostęp do popiołu mam tylko w zimie. W zimie jak wiadomo, ślimaki w ogrodzie nie przeszkadzają.

Wywar z czosnku

Stosowany bezpośrednio na ślimaka powoduje odklejenie się mięczaka od rośliny, opadnięcie na ziemię, zwinięcie..coś mu tam przeszkadza ten czosnek...
Liście spryskane wywarem nie są przeszkodą na długo, a już w czasie deszczowej pogody z pryskaniem jakimkolwiek i czymkolwiek możemy sobie dać spokój. W czasie suszy ( ślimaków i tak wtedy jest zdecydowanie mniej) pryskanie wywarem z czosnku pomaga na kilka godzin.

Tak wyglądała hosta, eksperymentalnie pryskana 2 x dziennie wyciągiem z czosnku


zdjęcie z 13 lipca 2014r

Rośliny odstraszające

Ha! Temat rzeka. I tutaj muszę sprostować ten (dla mnie) mit. Nie ma roślin odstraszających ślimaki. Są rośliny, których ślimaki nie jedzą. Skutecznie je omijają, ale nie są one zaporą nie do przejścia.

Tak co roku wygląda mój wiosenny trawnik
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2017/05/06 13:23 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Kondzio, piku, halszka, zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 13:02 #63448

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 885
  • Otrzymane podziękowania: 1440
Ewo, bardzo się cieszę z tego wątku :buziak
Mając dość oglądania dziur na hostach, ale też na innych roślinach, kupiłam właśnie pułapki na ślimaki z antraktantem, wabikiem pokarmowym (jednak nie z feromonami, jak mi się wydawało). Nie ukrywam, że bardzo liczę na to, że zadziała, ale też mam nadzieję, że nie sprowadzi do ogrodu wszystkich okolicznych ślimaków (podobno działa na obszarze ok. 20m2 gwizdac ).
Nie omieszkam zamieścić w tym wątku moich obserwacji.
Widok Twojego trawnika, a właściwie jego "użytkowników" , wprawił mnie w osłupienie zdziwko
Pozdrawiam
Halina
Ostatnio zmieniany: 2017/05/06 13:44 przez halszka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, Efkaraj, zanetatacz


--=reklama=--

 

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 13:07 #63449

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 6899
Halszko, nie ukrywam, że bardzo czekam na Twoje obserwacje. Jeśli pułapki się sprawdzą, kupię na cały ogród. Boję się sypać niebieskie granulki wszędzie, bo obawiam się potrucia całej fauny ogrodowej krecigl
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 16:11 #63470

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 2053
Naszymi sprzymierzeńcami w walce ze ślimakami są żaby. Co roku na wiosnę mam ich mnóstwo i nie mam żadnego problemu ze ślimakami.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 17:15 #63481

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 6899
Jaguś, u nas żab jest dużo. Był taki okres czasu, że żabia populacja zmalała do zera, jednak od dwóch lat mają się całkiem dobrze.
Problem w tym, że śliniki luzytańskie występują masowo, jeden osobnik w ciągu sezonu składa do 600 jaj. Musiałabym mieć plagę egipską, żeby ślimaki zostały zjedzone. Do tego, nasze żaby i ropuchy, nie gustują za bardzo w ślinikach. To ślimaki, które do nas przywędrowały wraz z roślinami, z półwyspu iberyjskiego. Nie mają tak naprawdę u nas, naturalnych wrogów. Wydzielany przez nie śluz, jest zupełnie inny niż naszych rodzimych pomrowów.

Nie masz ślimaków, bo może Twoja okolica jest od nich wolna. Nie występują wszędzie. I oby u Ciebie tak zostało :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 18:06 #63488

  • Kondzio
  • Kondzio Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4866
  • Otrzymane podziękowania: 8224
Dziś rano o 7 przez godzinę zbierałem młode ok.1 cm śliniki masowo obsiadujące lilie, czosnki, dzwonki i liliowce, połowę dałem kurom połowę rybom i żabom w oczku. Młode śliniki są chętnie zjadane i przez kury i przez ryby i żaby (mam ich sporo w ogrodzie). Dorosłych śliników nic nie rusza.

Ze względu na kury, żaby i jaszczurki boję się sypać niebieski proszek. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z eko-środkami (np. szarymi granulkami)?
Ostatnio zmieniany: 2017/05/06 18:07 przez Kondzio.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 18:13 #63491

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1566
  • Otrzymane podziękowania: 2053
Efkaraj napisał:
Nie masz ślimaków, bo może Twoja okolica jest od nich wolna. Nie występują wszędzie. I oby u Ciebie tak zostało :)

Ewuś, moja okolica wcale nie jest wolna od ślimaków. Zwłaszcza winniczków. Był taki rok, że zastanawiałam się nad zjadaniem ich. Wszak Francuzi jedzą i żyją :lol: Nie wiadomo było gdzie postawić stopę, bo gdzie człek nie spojrzał tam ślimak. Na dodatek rozmnażały się na naszych oczach. Śliników nie mam, mam za to pomrowy. Kiedyś z roślinami przywędrował do mnie wstężyk austriacki ale chyba się nie rozmnożył, bo go nie widuję. Widuję za to muszelki po błotniarkach.
Nigdy z nimi nie walczyłam wręcz przeciwnie, u mnie ślimaki są pod ochroną.

Tak trochę OT. Co powiecie o takim ślimaku? Spotkaliśmy go na spacerze tu, w Anglii. To nie jest zbliżenie. On był ogromny.

pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Ostatnio zmieniany: 2017/05/06 18:19 przez Ness.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 20:03 #63522

  • Tomek Mr
  • Tomek Mr Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2140
  • Otrzymane podziękowania: 5005
Ness napisał:
Wszak Francuzi jedzą i żyją :lol:

Ciekawe czy te małe muszlowe im smakują? Byłbym skłonny zaprosić jakąś rodzinkę na krótki przyjazd :) ...bardziej by co prawda pasowały młode Francuzki :silly: ale te pewnie o linie dbają, a u mnie strawy dużo w tym roku krecigl
WIZYTÓWKA OGRODU
Pozdrawiam Tomek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ness, zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 20:27 #63525

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 575
  • Otrzymane podziękowania: 1141
Oszczędzajcie winniczki, one zjadają jaja ślimaków nagich :)
...polny za uchem masz kwiatek, duszy rogatej lżej... Pozdrawiam - Iwona.
Półwątek...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ness, zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/05/06 20:45 #63531

  • haw5
  • haw5 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 194
  • Otrzymane podziękowania: 207
No to się zaczyna, do tego ciągle pada. :deszcz
Działkę mam daleko od domu,więc nie mam możliwości zbierania ani rano,ani wieczorem.
Pozdrawiam Krystyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/07/08 12:06 #75193

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 6899
Ness napisał:

Tak trochę OT. Co powiecie o takim ślimaku? Spotkaliśmy go na spacerze tu, w Anglii. To nie jest zbliżenie. On był ogromny.


Jaguś, to już nie jest normalne zdziwko
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/07/08 12:59 #75198

  • whoanita
  • whoanita Avatar
A czy te granulki niebieskie szkodzą innym? Nie są tylko na ślimaki nagie? Też mam żabcie i nie chce im zaszkodzić. :nie Podpinam się pod pytanie Kondzia. I co to są w ogóle za szare granulki eko? :oops:
U mnie do tej pory zbytnio nie było nagich, sporo winniczków. W tym roku winniczków mało, za to tych gadzin krecigl ....
Ostatnio zmieniany: 2017/07/08 13:00 przez whoanita.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/07/08 13:29 #75202

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 6899
Ja stosowałam preparat o nazwie Fer-rol. Pisało na nim, ze jest bezpieczny dla innych zwierząt i zawiera dodatkowo mikroelementy, ulega biodegradacji. Faktycznie, ślimaków miałam dużo mniej, a na rabatach nie miałam śluzu, tak jak po niebieskich granulkach. podobno on usypia ślimaki na amen. To było dwa lata temu, od tego czasu jakoś nie mogę trafić na ten środek.
Na necie nie sprawdzałam.
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): whoanita

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/07/08 21:58 #75257

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3597
  • Otrzymane podziękowania: 3022
Ness- toż ten ślimun to potwór ,matko jedyna jeszcze tylko takich u nas brak brrr
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
zielonozakreceni.pl/forum/ogrody-zielono-zakreconych/5523-597-metrow-zielonosci#54322]
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/08/26 09:33 #82006

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1066
  • Otrzymane podziękowania: 1565
W jakimś czasopiśmie ogrodniczym znalazłem artykuł o zastosowaniach rzymskiej soli Epsom czyli soli gorzkiej.
Podobno rozsypana wokół roslin skutecznie odstrasza ślimaki.Jest także doskonałym nawozem dzięki zawartemu w niej magnezowi.
Myślę, że w przyszłym roku wypróbuje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj

Ślimaki - fakty i mity dotyczące zwalczania. 2017/08/27 18:04 #82128

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1426
  • Otrzymane podziękowania: 2225
Gosia już gdzieś wyjaśniała, że Epsom to oczyszczona postać siarczanu magnezu, więc do ogrodu można zastosować nasz pospolity i tańszy siarczan. Próbowałam posypać, ale w tym roku za często pada i się błyskawicznie rozpuszcza.
Choć z drugiej strony, dobrze, że pada, bo u mnie sahara przecież, ale znowuż jak pada to ślimarów więcej, jakbyś się nie obrócił to pięty z tyłu 2smiech .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.187 s.