Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Choroby drzew i krzewów liściastych

Choroby drzew i krzewów liściastych 2018/07/11 20:47 #124916

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4927
  • Otrzymane podziękowania: 9654
Mam problem :(

Cały krzew wygląda tak, jakby ktoś na niego sadze wysypał. Czarny nalot jest nie tylko na liściach, ale również na konarach :omg
W słoneczny dzień jak potrę liść, to nalot się kruszy.









Jestem bardzo zaniepokojona, bo na innych roślinkach rosnących w pobliżu zauważyłam podobne naloty :placz





Błagam o szybką podpowiedz co zrobić recourse strasznie się martwię krecigl
Szukałam w internecie, ale nic nie znalazłam 0flaga

43pomoc 43pomoc 43pomoc 43pomoc 43pomoc 43pomoc 43pomoc
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2018/07/11 20:58 #124922

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3486
  • Otrzymane podziękowania: 5252
Grzyb sadzakowy rozwijający się na spadzi, być może mszyc. Spadź wytwarzają również tarczniki i miseczniki i tam też rozwijają się grzyby sadzakowe. Ostatnio ratowałam klientowi cisy zaatakowane misecznikiem i cały dół krzewów był czarny. SAm ten grzyb nie jest tak szkodliwy, jak szkodniki, które go ściągają.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik


--=reklama=--

 

Choroby drzew i krzewów liściastych 2018/07/11 21:28 #124930

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4927
  • Otrzymane podziękowania: 9654
Markito wielkie dzięki vishenka :buziak :buziak
Najpierw wymyję krzew, bo jest tak upaprany, że nawet nie widać co go gryzie think:
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2018/10/14 15:26 #134320

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4927
  • Otrzymane podziękowania: 9654
To znowu ja z prośbą o pomoc 43pomoc 43pomoc 43pomoc
Mój szczepiony na pniu Wiąz 'Camperdownii' do zeszłego roku zdrowo rósł. Tej wiosny pięknie zakwitł, ale nowe listki zaczęły szybko usychać. Nie wiedząc co mu dolega opryskałam specyfikiem 'Róża 2 w 1' i nawet wydawało mi się, że pomogło. Na dzień dzisiejszy żyje tylko 1/4 korony :placz :placz :placz
Po dzisiejszych, dokładnych oględzinach zauważyłam niepokojące zmiany u nasady pnia :(








liście są podziurawione, znalazłam też żerującą gąsienice :(









Może ktoś z Was wie jak pomóc mojemu wiązowi. Będę WIELCE wdzięczna recourse recourse recourse
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/03/26 06:58 #154950

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4225
  • Otrzymane podziękowania: 6026
Niepokoję się o mojego klona czerwonego. Na pniu i odgałęzieniu powstały wyraźne zgrubienia. Po przejrzeniu zeszłorocznych zdjęć dostrzegłam, że były już rok temu, ale mniejsze.
Co to może być? Czy można jakoś ocalić mojego klona?




Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/12 15:42 #161355

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 547
  • Otrzymane podziękowania: 1428
Kilka moich drzewek liściastych ma pnie i gałęzie obrośnięte porostami - jak się ich pozbyć? Wydaje mi się, że znacznie ograniczają wzrost, upodobały sobie zwłaszcza klony jesionolistne.

Pozdrawiam Ela
Ostatnio zmieniany: 2019/05/12 15:42 przez muchazezlotym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/12 17:13 #161372

  • andrzej
  • andrzej Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 720
  • Otrzymane podziękowania: 1674
Basiu, na liściach wiązu żerują jotek i zwiotka wiązowa, ale nie wiem czy dobierają się też do pnia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/12 18:02 #161379

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2005
  • Otrzymane podziękowania: 4657
Edytko , też tak miałam z klonem pospolitym . Miałam wrażenie ,że kot pazurami podrapał . Coś tam lekko zasmarowałam funabenem , a chyba późną wiosną lub latem rok temu zobaczyłam ,że kora odeszła na dużej połaci pnia . Wszystko porządnie wycięłam , wyczyściłam , oderwałam aż do miejsc gdzie już nie chciało odchodzić i pewnie zrobiło się to bardziej wiosną , jak słońce przygrzało a w nocy był przymrozek . Potem szczoteczką naniosłam i mocno wtarłam Proplant ,ale zrobiony na oko i na pewno w większym stężeniu , możliwe ,że jeszcze jakiś inny preparat , a na to funaben . Dodam ,że wycięłam klona palmowego , który też miał to cholerstwo ,a w telewizji słyszałam ,że choroba idzie od korzeni i potrafi się rozprzestrzeniać , na inne drzewka . Teraz tak wygląda pień tego klona , a funaben był naniesiony jesienią drugi raz i jak widać jest dobrze
Elu na porosty , te szare najlepsze jest wapno , wiele drzew tak oczyściłam,ale nie działa na żółte porosty . Mój klon jesionolistny flamingo jest stary i tam , gdzie sięgnęłam , nawet do opryskiwacza robiłam , trochę rzadsze wapno , to tam porostów tych szarych nie ma ,żółte są ,ale niewiele . Wcześniej , jak nie znałam tej metody to mechanicznie , mocnym strumieniem wody oczyszczałam pień cyprysika , tego klona czy wierzby . nawet z cyprysika nożykiem ściągałam razem z korą , która właściwie sama płatami schodziła i do tej pory już nie powróciło . Azalia pontyjska też wapnem była wysmarowana i oczywiście pomogło i na razie już któryś rok i mam spokój .






Oczywiście , jest to od południowej strony , gdzie pień się wiosną bardziej nagrzewa

Beata
Ostatnio zmieniany: 2019/05/12 18:11 przez beatazg.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): muchazezlotym

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/12 18:40 #161391

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2005
  • Otrzymane podziękowania: 4657
Basiu , poczytaj o holenderskiej chorobie wiązów . Roznoszą ją chrząszcze . Żerują pod korą , robiąc korytarze i roznoszą zarodniki grzyba . Mojego Camperdownii , pierwszy raz przycięłam , bo gałęzie leżały na ziemi i chyba jedna gałąź też była zwiędnięta . Aż pójdę zobaczyć , bo trochę to zlekceważyłam , a wiedziałam ,że taka choroba jest .

Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/13 12:10 #161494

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 439
Elu,
co do usuwania porostów z drzew to opinie są podzielone. Jedni twierdzą, że nie należy ich usuwać, ponieważ dzięki zawartym w porostach związkom chemicznych drzewa chronione są przed inwazją niektórych patogenów grzybowych i szkodniki owadzie także mają utrudniony dostęp do takiego porośnietego porostami drzewa. Inni z kolei uważają, że należy je usuwać lecz przeważają opinie, że tylko z powodów estetycznych. Jeśli zdecydujemy się na usuwanie porostów, to należy to robić ręcznie. Nie zalecam stosowania drapaków, metalowych szczoteczek, szpachelek czy innych narzędzi, ponieważ uszkodzenia mechaniczne korowiny mogą stać się wrotami infekcyjnymi patogenów grzybowych, wirusowych i bakteryjnych oraz szkodników owadzich. Dostepne są preparaty chemiczne do zwalczania porostów lecz bardziej na materiałach typu beton, stal, drewno, plastik czy szkło oraz ewentualnie na okazach przyrody nieożywionej typu kamienie i głazy w naszych ogrodach. Można spróbować delikatnie posmarować taką mocno obrośniętą porostami gałąź roztworem siarczanu żelaza przy pomocy szczoteczki do zębów. Nie próbowałam jednak tego sposobu i trudno mi napisać o efektach takiej kuracji.
Pozdrawiam,
Kasia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): muchazezlotym

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/13 12:34 #161496

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 439
Edyto,
takie spękania kory mogą być spowodowane między innymi poparzeniem słonecznym kory, czemu sprzyjają w ostatnich latach silna insolacja przez cały okres wegetacyjny i bardzo wysokie temperatury powietrza latem, albo jest to efekt przerwania wiązek przewodzących w drzewie spowodowany okresowymi i dotkliwymi niedoborami wilgoci z jakimi mamy do czynienia od 2015 roku, ponieważ odnotowujemy brak lub zbyt małą ilość opadów atmosferycznych, bezśnieżne zimy i obniżenie poziomu wód gruntowych. Na przerwanie wiązek przewodzących mogą wskazywać te zgrubienia pod spękaniami kory, w których gromadzą się soki. Musisz obserwować te spękania i sprawdzać czy coś z nich wycieka. Takie wycieki na korze drzew mogą być spowodowane również zainfekowaniem drzewa przez patogena grzybowego z rodzaju Phytophthora lecz zlokalizowane byłyby niżej na pniu. Te spękania na konarach to może być infekcja patogenem grzybowym z rodzaju Nectria, powodującym potocznie pisząc tzw. raki drzewne.
Pozdrawiam,
Kasia
P.S. Od 2016 roku podczas mojej pracy obserwuję dość często w okresie letnim efekt przerwania wiązek przewodzących na brzozach. Tworzą się wtedy pod korą zgrubienia, w których gromadzą sie soki. Na skutek silnych naprężeń kora w którymś miejscu "puszcza" i zaczyna wyciekać sfermentowany sok w kolorze czerwonym, ciemnopomarańczowym lub brunatnym. Brzoza wygląda wtedy jakby płakała krwawymi łzami.
K.
Ostatnio zmieniany: 2019/05/13 21:00 przez Katarzyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzej, Zielona Ania, basik

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/05/14 16:22 #161783

  • JacekW
  • JacekW Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 2


Mam od kilku lat problem z bukiem Purple Fountain: co roku na wiosnę prawie nie rozwijają się liście na końcach pędów, zwłaszcza szczytowych. Niektóre listki się nieco rozwijają pomarszczone.
Jest to mój drugi lub trzeci taki buk, sadziłem w różnych miejscach działki i zawsze to samo. Próbowałem oprysków preparatami parafinowymi wczesną wiosną, robiłem opryski na choroby grzybowe, na owady i nic nie pomaga.
W ubiegłym roku mocno go przyciąłem usuwając końcowe odcinki gałęzi i też nie pomogło.
W odległości ok. 5m rośnie buk Purpurea Pendula i ma się dobrze. Co się dzieje?
Ostatnio zmieniany: 2019/05/14 16:28 przez JacekW.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jugo

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 14:36 #173908

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1722
  • Otrzymane podziękowania: 2986
To wiąz chyba Geisha, mojej znajomej, początkującej ogrodniczki. Końce pędów wyglądają inaczej, listki są większe i bez obwódki. Pierwsze co mi przyszło do głowy to przyciąć, ale postanowiłam najpierw zapytać osoby z doświadczeniem :) .







Ciąć ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 15:36 #173912

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2005
  • Otrzymane podziękowania: 4657
Krzysiu , mam kilka drzew w swoim ogrodzie , które pierwsze wiosenne liście mają bardzo ładne , a drugie tzw. świętojańskie są całkiem inne i niekoniecznie podobają mi się . Może tak jest i w tym przypadku .

JacekW , może zasilasz je mocno i długo trwa wegetacja lub po prostu ta odmiana tak ma . Wiosną na tych gałązkach pąki są umarznięte , tak jak przykładowo jest to u katalpy .

Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 18:16 #173916

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4927
  • Otrzymane podziękowania: 9654
Krzysiu ja bym ciachła B)
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 18:45 #173917

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2005
  • Otrzymane podziękowania: 4657
Wyczytałam w sieci ,że ząbkowana biała obwódka liścia jest tylko wiosną , w lecie cały liść zielenieje ,więc to jego naturalne zachowanie .

Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 22:05 #173948

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1722
  • Otrzymane podziękowania: 2986
Basiu recourse .

Beata, ale te liście są zupełnie inne, większe i bez obwódki, na drobniejszych obwódka nadal jest.
Ja bym je przycięła, ale to nie moje drzewko, więc nie chciałabym zaszkodzić, dlatego obiecałam zapytać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 22:24 #173962

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4927
  • Otrzymane podziękowania: 9654
Krzysiu jeżeli na odmianowym krzewie /drzewie/ pojawiają się nietypowe przyrosty, to w zasadzie należy je wycinać.
Np. ja ma siedem światów z klonem polnym 'Pulverulentum', który co rusz wypuszcza gałązki z zielonymi listkami i muszę je wycinać krecigl
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/18 22:57 #173971

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2005
  • Otrzymane podziękowania: 4657
To z pewnością należy je wyciąć , jak są dużo większe . Ogólnie to nie lubię przycinania liściastych , a iglastych to już w ogóle ,ale jak trzeba to nie ma rady .

Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Choroby drzew i krzewów liściastych 2019/08/19 20:59 #174024

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1722
  • Otrzymane podziękowania: 2986
basik napisał:
Np. ja ma siedem światów z klonem polnym 'Pulverulentum', który co rusz wypuszcza gałązki z zielonymi listkami i muszę je wycinać krecigl

Obserwuję jakiś biało zielony klon na osiedlowym trawniku, możliwe, że też 'Pulverulentum', ma coraz więcej zielonego, ale cóż ja mogę poradzić, chyba tylko porozmawiać z 'panią na traktorku' wink-3 .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, basik
Moderatorzy: beatazg, basik, wojtek
Czas generowania strony: 0.098 s.