Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród już nie weekendowy

Ogród już nie weekendowy 2021/02/03 21:15 #224914

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3375
  • Otrzymane podziękowania: 4361
A ja gromadzę tłuszcz na mrozy gwizdac
Też muszę obciąć wilki na czereśni.
Na razie zostawiam do połowy lutego, ale z prognoz wynika, że wtedy jeszcze będzie mróz.
Zima dopisała tego roku. Tylko dlaczego takie wahania temperatur.
Dzisiaj przez te gwałtowne ocieplenie ledwo żyję
Chyba zaraz położę się do łóżka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/03 22:23 #224920

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Gosiu, też widziałam że w dzień ma być sporo na plusie a w nocy na odwrót. Trochę mnie to martwi, bo roślinki pogłupieją
Z Ciebie taka sikoreczka jest, jak gromadzisz tłuszczyk na mrozy :przytulam
Też myślałam o cięciu wilków koło połowy lutego... mówisz, że mają być wtedy mrozy ? to trzeba będzie poczekać.
Ostatnio zmieniany: 2021/02/03 22:25 przez Ave.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Ogród już nie weekendowy 2021/02/04 07:58 #224925

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9876
  • Otrzymane podziękowania: 21650
Tłuszcz na mrozy sam się gromadzi bez naszej wiedzy i zgody! :angry:
Mi się wydaję, że wilki trzeba teraz ciąć, bo w połowie lutego może już być trochę późno. think: Ja w tym roku nie tnę, bo moja jabłoń owocuje co drugo rok i po owocach nie tnę, ale przed.
Kępa irysów - miód!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/04 09:38 #224929

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Miłka, tego nie wiedziałam, dzięki. Musze sobie zapisac w notesiku.
W sumie to masz racje, po co ciąć jak owoców i tak nie będzie. No może tylko po to, żeby przewietrzyć koronę, żeby jakieś choroby grzybowe sie nie przyczepiły. Wyczytałam kiedyś, żeby wycinać 70% wilków, bo wtedy drzewo ich mniej produkuje niż jak się wytnie wszystkie.

Kurka rurka, tylko jak tu ciąć jak leje jak z cebra. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu będzie jakiś znośny dzień bez mrozów. A dwóm jabłonkom odpuszczę bo i tak nie będą owocowały.
Ostatnio zmieniany: 2021/02/04 10:10 przez Ave.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Ogród już nie weekendowy 2021/02/04 19:57 #224982

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9188
  • Otrzymane podziękowania: 13788
Jajuszka cudne :bravo :bravo :bravo a co do powietrza to ja już kilka lat temu mówiłam że na pewno mamy tłuste powietrze 2smiech 2smiech
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/04 21:45 #224999

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Co do mojego cyprysika to na pewno jest...tępołuskowy :diabelek
Beatka/Beatazg sugeruje że to może być 'Filicoides , pewności więc nie mam i imienia nie dostanie gwizdac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Ogród już nie weekendowy 2021/02/05 09:54 #225025

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 797
  • Otrzymane podziękowania: 1947
Ja również pomyślałam, że to może być 'Filicoides'.
Przepiękna ta duża róża! Jaka to odmiana?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/05 15:53 #225051

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Ta różowa - John Davis, tzw kanadyjska, nie do zdarcia flower






Ostatnio zmieniany: 2021/02/05 15:57 przez Ave.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, Kalmia, piku, takasobie, edulkot, VERA, nowababka, Franusiowa, Danusia ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Ogród już nie weekendowy 2021/02/05 19:34 #225066

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8103
  • Otrzymane podziękowania: 16156
Potwierdzam że John Davis nie do zdarcia, choć mój miał zamiar odejść któregoś roku a że ja uparta i dałam mu czas to ponownie zarósł klatkę do samej góry zwyc
Twój Ewo jest śliczny clap
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/15 21:20 #226229

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Wątek usnął pod śniegową pierzyną :diabelek wink-3
Ku wskrzeszeniu owego trochę zielonego.











Kupiłam Promanal żeby użyć na moim świerku, bo zauważyłam, że ma mnóstwo galasów. Ze dwa lata temu było ich na tyle mało, że je obrywałam. Ale teraz nie da rady.
Czy ktoś zwalczał ochojnika preparatami olejowymi ? dają one jakiś rezultat ? I kiedy je stosować ? teraz czy wiosną? czy może trzeba zastosować coś innego w innym czasie ?
Szkoda mi tego świerczka i boję się, żeby to paskudztwo się nie rozlazło dalej.




Zobaczcie jeszcze jak wyglądają świerki na przestrzeni 7 lat - to są świerki u mojego sąsiada. Rosły w zagłebieniu, a sąsiad robiąc ogrodzenie zasypał je co najmniej półmetrową warstwą ziemi. Umierają stojąc. Żal na nie patrzeć.

2013 i 2020

Ostatnio zmieniany: 2021/02/15 21:34 przez Ave.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, Gabriel, piku, takasobie, edulkot, VERA, zanetatacz, Danusia, dultom

Ogród już nie weekendowy 2021/02/15 21:29 #226231

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5675
  • Otrzymane podziękowania: 9795
Dokładnie nie pamiętam kiedy stosuje się preparaty olejowe, ale z pewnością temperatury muszą być dodatnie. Muszę sobie odświeżyć dane :diabelek .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/15 21:38 #226232

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
W tym tygodniu ma być na plusie, to może zastosuję. Fajnie jakby odezwał się ktoś kto je stosował.

Z informacji w necie dowiedziałam się, że:
- Wczesna wiosną (gdy temperatura powietrza przekracza 10ºC) należy opryskać drzewa preparatami olejowymi
- W sezonie, jakby olejowa kuracja nie zadziałała skutecznie można podlewać ziemię pod drzewami preparatami Confidor 200 SL lub Mospilan 200 SL (wodnymi roztworami) lub opryskiwać preparatem Fastac 10 EC lub Decis 2,5 EC. - to chyba na to co przyleci z modrzewi think: ale ja raczej stosować nie będę
- Należy także usuwać galasy na pędach świerków i palić je! nim wylecą z nich dorosłe samice.- to mogę zrobić.

No to muszę sprawdzić, które galasy są "pełne", a z których paskudy już wyleciały.
Ostatnio zmieniany: 2021/02/15 22:07 przez Ave.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród już nie weekendowy 2021/02/15 21:45 #226234

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 18598
  • Otrzymane podziękowania: 36369
Tomek Mr chyba robił opryski preparatami olejowymi? think: Trzeba by go zagadnąć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/15 22:08 #226235

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Dzięki Poll
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród już nie weekendowy 2021/02/22 22:26 #226863

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3375
  • Otrzymane podziękowania: 4361
Ewciu, opryski olejowe chyba robi się jak temperatura dobowa bedzie pomiędzy 5 a 10 stopni. Teraz to raczej za zimno
Co do cięcia, to są 2 metody.
Jedna zimowa, druga letnia
Podobno ta letnia powoduje, że mniej nowych przyrostów się wytwarza.
Kiedyś cięłam owocowe drzewa zimą, ale od pewnego czasu tnę w sierpniu.
Przynajmniej czereśnie. Nie wiem jak jest z jabłoniami i gruszami.
Teraz będe cięła żywopłot,. ale temperatury muszę być ciut wyższe, bo nie chce mi się marznąć :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/02/26 20:08 #227197

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
Ja właśnie przedwczoraj skorzystałam z ładnej pogody i potraktowałam swojego świerka Will Zwerga Promanalem. Dzień wcześniej zerwałam z gałązek wszystkie ubiegłoroczne galasy. Nie mogłam uwierzyć, było tego 3 wiaderka (takie 6 litrowe) zdziwko Całe szczęście że to jest świerk miniaturowy, tzn ma teraz ok 2 m, i mogłam wszystko dokładnie przejrzeć. Nie wyobrażam sobie oprysków i usuwania galasów z normalnych świerków.

Wczoraj za to był dzień cięcia. Wytargałam swój sprzęt do robienia zrębków i wyprodukowałam 3 taczki. Przystrzygłam trochę hortensje, ogoliłam wierzbę mandżurską. I parę innych krzaczków. Ale jeszcze długo droga przede mną. Dzisiaj zaczęło padać :deszcz i porządki się skończyły. :grabie

Mam nadzieję na początku tygodnia podsypać trochę nawozu roślinom wapnolubnym. A jutro wykładam nasiona selera do skiełkowania.






Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Gabriel, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, Semper, nowababka, a.nia

Ogród już nie weekendowy 2021/03/02 22:30 #227667

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9876
  • Otrzymane podziękowania: 21650
Uwielbiam takie widoki. Jeszcze musimy poczekać chwilkę na taką zieleń! Cudo!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród już nie weekendowy 2021/03/05 11:27 #227882

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
welcome
Od paru dni działam ogrodowo.
Przycięłam mój żywopłot mieszany pęcherznicowo-tawułowy,
Ścięłam trzcinniki,
poprzycinałam niektóre krzaczki
i zrobiłam do końca porządek z hortensjami.
Podsypałam trochę dolomitu tu i ówdzie.
Poszatkowałam ścięte gałązki (dzięki ci Faworycie)
Uporządkowałam trochę kompostowniki, ale w środku ciągle są zmrożone.
Wykopałam wielgachną tawułę, żeby zrobić miejsce na zbieranie deszczówki i
Przeniosłam z M. pojemnik na deszczówkę 1000 l (mauzera) z jednej str budynku na drugą
Nadwyrężyłam kolano
i wymyśliłam sposób na zniechęcenie kota sąsiadów do podchodzenia pod karmik (przesadzę 3 berberysy na drogę, którą się skrada).
Więcej grzechów nie pamiętam, ale na pewno sporo jeszcze nagrzeszę, bo robota kocha takich jak ja.
wink-3 :witaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, takasobie, edulkot, nowababka, zanetatacz

Ogród już nie weekendowy 2021/03/05 11:44 #227884

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Zaszczepiona p/COVID-19
  • Posty: 9689
  • Otrzymane podziękowania: 15828
Robota przednia Ewciu, ale co ja czytam... kolano??? To zaczyna być niebezpieczne... Uważaj na siebie Ewuniu i oszczędzaj kolano teacher
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród już nie weekendowy 2021/03/05 13:37 #227899

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 448
  • Otrzymane podziękowania: 1012
No wiem, że powinnam... ale jak sobie pomyślę, że mam iść do tego mojego ortopedy i najpierw wysłuchiwac "prosze schudnąć" (a on sam chudością nie grzeszy...) to mi się odechciewa. Przeciez bym chciała, tylko jak.... zamknięty człowiek w domu, a lodówka otwarta :mur
Poza tym staram się omijać teraz jakiekolwiek przychodnie, żeby czegoś nie złapać. Popróbuję "poleczyć się sama" tym co mi ostatnio przepisał i zobaczę. Jak nie przejdzie to nie ma zmiłuj się, trzeba będzie coś postanowić.
Jak tylko pogoda pozwala lecę w ogród i ruszam się wink-3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, zanetatacz
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.744 s.