Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród na piasku czyli kto kogo?

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 10:52 #108822

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Widzę, że prawie każdy z forumowiczów ma tu swój „ogródek”, w którym pokazuje aktualności i prowadzi dyskusje. Wchodząc na to forum chciałem być przydatny, bo wiek upoważnia mnie do dzielenia się doświadczeniami. Rzuciłem się więc do uzupełniania katalogu roślin. Stwierdzając, że to jeden z najbogatszych katalogów tworzonych na forach ogrodniczych, zauważyłem jednak, że wiele jest jeszcze roślin, które uprawiałem bądź uprawiam nadal, a nie opisanych w tym zestawieniu. Będę nadal dodawał gatunki i odmiany, które warto poznać, ale doszedłem do wniosku, że czas również założyć wątek własnego „ogródka”. Właściwie to, jak napisałem w powitaniu, uprawiam 300 m działkę w ROD oraz ogród przy domu letnim.
Nazwałem to „Ogród na piasku” bo właściwy mój ogród – prócz działki w ROD – powstał na autentycznym zandrze polodowcowym. Doświadczenia, a zwłaszcza niepowodzenia w urządzaniu takiego ogrodu mogą się komuś przydać, dlatego będę je opisywał.
Dziś ten ogród, to 9 arów „rabatowych” i 5 arów małego sadu. Pozostaje jeszcze 22 ary łąki częściowo zadrzewionej (płytki torf), a częściowo też o charakterze estetycznym (kaliny, smotrawa, tawuły – zwłaszcza wierzbolistna, derenie itp.)
Spośród roślin ozdobnych, na pierwszy plan wysuwają się liliowce. Na razie to 42 odmiany, ale wkrótce będzie ich więcej.
Ponieważ poza ogrodem króluje lotny piach, a od czoła mam dość ruchliwą drogę, część ozdobną ogrodu otoczyłem żywopłotem. W sumie ok. 100 mb do cięcia.

Stan z końca 2016 i początku 2017 r.


Decyzję o lokalizacji ogrodu podjąłem w 2000 r. Zacząłem od wybudowania domu letniego. Konstrukcja oparta na szkielecie kanadyjskim, z ocieplanymi ścianami, również w skosach dachowych. Wykonawca budowy żartował, że powinienem szybko wybudować basen, bo plaża już jest. W 2002 r. powstał dom, ogrodziłem teren i posadziłem żywopłot. Dwie „ściany” tworzyłem wbijając dwa rzędy (na mijanego) patyków ligustru pospolitego. Ścianę od strony sąsiada (niezwykle wścibscy ludzie) postanowiłem zbudować mocną i wysoką. Użyłem do tego celu Pęcherznicy kalinolistnej. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Rosła szybciej od ligustru, świetnie poradziła sobie w dość jałowym piasku, a żywopłot bez problemu utrzymuję do wysokości 2 m, co jest wystarczającą izolacją.
Równocześnie z żywopłotem sadziłem inne rośliny. Najwłaściwsze na tego rodzaju „piaskownicę” byłyby jałowce, ale wszyscy dookoła sadzili wówczas iglaki, a ja chciałem się trochę odróżnić, a poza tym lubię krzewy liściaste, kwitnące. Wymyśliłem, że podstawową część ogrodu będzie stanowił łuk z krzewów liściastych, a rabatki będą pięcioma kołami wyciętymi z trawnika.

Budowa i pierwsze nasadzenia




Trawnik, to szumnie powiedziane, prócz rozchodnika ostrego i perzu właściwie nic tam nie rosło. Trawnik trzeba było tworzyć. Wiedząc, że trawa zasiana na piasku nie ma żadnych szans, postarałem się o około 20 ton ziemi z cukrowni z czyszczenia buraków. Rozplantowaliśmy to na całej powierzchni ogródka warstwą 8 – 10 cm. I to był błąd. Trawa – owszem – bardzo ładnie wykiełkowała i zaczęła rosnąć, bo rok był tzw. przekropny, czyli nie brakowało wilgoci. Następny już nie był tak korzystny. Dwutygodniowe upały i drenaż piasku sprawiły, że utworzyła się sucha, twarda skorupa, a zamiast trawy było ukorzenione siano. Wtedy zrozumiałem, że warstwę gliniastej ziemi należało przekopać, czyli wymieszać z piaskiem. To też całkowicie nie rozwiązuje sprawy, bo gdy przyjeżdżam po upałach, to zastaję trawę brunatną, ale ukorzenienie jest na tyle głębokie, że po nawilżeniu większość kępek „odbija” i rośnie nadal.
W łuku krzewów znalazły się: Tawuła pośrednia, Budleja Dawida, Ketmie syryjskie – 4 odmiany) Porzeczka krwista, Mahonia, Perukowiec podolski, Pigwowiec pośredni, Pęcherznica ‘Diabolo’, Żylistek szorstki i Jaśminowiec wonny ‘Flore Pleno’. Szybko się okazało, że porzeczka sobie nie poradzi w tym piachu i zastąpiła ja Trzmielina brodawkowata.

Naturalny "trawnik", jaki tworzył się na tym terenie.



To tak na początek. Dalsze losy ogrodu, sukcesy i porażki w następnych odcinkach.
Stach
Ostatnio zmieniany: 2018/03/17 10:56 przez staweg1.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Siberia, Tomek Mr, Amarant, edyta, th, Kondzio, hanya, piku, Efkaraj ten użytkownik otrzymał 12 podziękowań od innych

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 11:45 #108827

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1835
  • Otrzymane podziękowania: 2179
Witaj Stachu!
Pokazałeś i opisałeś tyle ciekawych roślin w wątkach merytorycznych więc tym bardziej się cieszę,
że będzie można je oglądać cały rok w twoim ogrodzie. clap

No i zaciekawiłeś mnie - kto kogo...? :) :)
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 11:54 #108829

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Pytanie "kto kogo" stawiali sobie sąsiedzi mojego ogródka, bo twierdzili, że na tym piasku to nic mi nie urośnie. Zastanawiali się, czy ja pokonam piach, czy on mnie. Walka trwa, ale powoli staję się zwycięzcą.
Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 12:50 #108840

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5783
  • Otrzymane podziękowania: 6516
Bardzo się cieszę Stachu z tego wątku. Twój ogród na zdjęciach jest dowodem na to, że zdecydowanie Ty ziemię pokonałeś :) Czekam na następne opowieści z niecierpliwością :tup

I tak się zastanawiam jakiż to ogród maja twoi sąsiedzi, skoro tak ironicznie do Twojej pracy są nastawieni think:

P.S.
bardzo Cie również proszę o wybranie jednego zdjęcia Twojego ogrodu, które będę mogła wstawić do spisu ogrodów Zielono Zakręconych :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2018/03/17 12:56 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 14:58 #108860

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1649
  • Otrzymane podziękowania: 3683
:witaj

Ty walczysz z piachem, ja z gliną - nie wiadomo co lepsze :nie_wiem
Ale, czytając o Twoich piaszczystych perypetiach ogrodowych, chyba zacznę z większym szacunkiem podchodzić do gliny think:
Powodzenia :hejka
Pozdrawiam cieplutko Vera flower

Zapraszam
Grasz w zielone ??? gram... Masz zielone ??? mam !!!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/17 18:12 #108884

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3456
  • Otrzymane podziękowania: 2787
To ja już czekam na następne odcinki bo bardzo mnie zaciekawiłeś.....
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
zielonozakreceni.pl/forum/ogrody-zielono-zakreconych/5523-597-metrow-zielonosci#54322]
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/18 18:26 #109008

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4739
  • Otrzymane podziękowania: 4536
Witaj Stasiu cieszę się ze założyłaś wątek i będę oczywiście zaglądać :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/18 20:07 #109043

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2187
  • Otrzymane podziękowania: 3054
Zapowiada się barwny i merytoryczny wątek - to lubię clap I choć uprawiam wiecznie zalaną glinę :diabelek mam zamiar wiele się tu nauczyć :witaj

Jutro Józefa, więc siejemy pomidory :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/20 20:09 #109334

  • Nowinka
  • Nowinka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2216
  • Otrzymane podziękowania: 2819
Dzień dobry Stasiu :witaj Piękny stworzyłeś ogród i to na piasku .Wiem jakie to jest trudne ,bo mój jest też na piachu .Trzeba mieć konia zdrowie aby jako tako go podlać ,wieczne sito .No ale jak się człowiek zaprze ,to i na piachu da radę :) Pewnie zaglądnę jeszcze do Ciebie nie raz .Pozdrawiam ciepło :owady
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/03/31 16:05 #110654

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
W trakcie urządzania otoczenia domu zdecydowałem, że chodniki a’la kostka wykonamy sami. Zakupiłem stosowną formę, cement i pigment, a piasek braliśmy własny na terenie ogrodu. Powstał wkrótce spory dół, który postanowiłem nieco uformować, wyłożyć folią i stworzyć oczko wodne. Tak więc, jedno z kół-rabatek zmieniło się w sadzawkę, a „ogródek” (bo tak nazywaliśmy tę część ogrodu) wyglądał jak na zdjęciach.







W otoczeniu rosła przeważnie Szczotlicha siwa, którą wykorzystywałem jako roślinę obwódkową, w myśl zasady, że lokalne rośliny warto adoptować do swoich potrzeb.
Historia oczka wodnego warta jest przedstawienia, bo może komuś, kto projektuje je tworzyć, przydadzą się moje doświadczenia, a zwłaszcza porażki.
Dół po piasku, po wyrównaniu i ukształtowaniu nabrał wymiarów 2,5 x 3,5 m x 1,1 m w najgłębszym miejscu. Wyłożyłem go czarną folią budowlaną 0,3 mm. I tu był pierwszy błąd. Czarna folia łatwo się nagrzewała, a ponadto nie przeciwdziałała rozwojowi glonów (w przeciwieństwie do niebieskiej) i utrudniała obserwację ryb.
Z braku odpowiednich kamieni, brzegi oczka obłożyłem płytkami w kolorze chodników.
Obok usypałem rodzaj skarpy lub małego skalniaczka, a następnie obsadziłem roślinami. W strefie wodnej znalazła się pałka wodna i grzybienie mieszańcowe (różowe i żółte), zaś w otoczeniu bergenia, miskanty, parzydło leśne, irga pozioma i jeszcze kilka „drobiazgów”.







Wiedząc, że raczej rzadko będę mógł kontrolować stan oczka, zakopałem obok teflonową beczkę o wysokości 1 m, połączyłem ją rurą z dnem oczka. Do beczki doprowadziłem wodę ze studni z hydroforem. Wlot umieściłem 15 cm od powierzchni i zamontowałem zawór pływakowy, taki jak w WC. Samograj był gotowy. Podczas upałów woda odparowywała, ale zaraz była automatycznie uzupełniana. Kłopoty zaczęły się wówczas, gdy turkucie zaczęły dziurawić folię. Przecięcia były mikroskopijne, więc w pierwszych latach niezauważalne, ale po ośmiu latach funkcjonowania oczka hydrofor włączał się zbyt często. Trzeba było coś z tym zrobić; albo wymienić folię, albo zrezygnować z oczka. Wybrałem (po naciskach rodziny) wariant łatwiejszy – likwidację. W dole po oczku „zniknęły” zużyte opony, z którymi nie było co zrobić), trochę gruzu z płytek otaczających brzeg no i nawieziona z łąki ziemia. Część skalniakowa została zdecydowanie powiększona i do dziś jako taka funkcjonuje.



Szybko też zmieniła się koncepcja symetrycznych kół rabatowych. Lewe, bliższe domu oraz centralne połączyły się w wielokształtną dużą rabatkę, a pozostałe są ciągle są powiększane, tak żeby coś jeszcze dosadzić. Przeważnie – raz na jednej, raz na drugiej – egzystują kanny.





Generalnie ogród zawiera różne zakątki nazywane: ogródek, wrzosowisko, za bukszpanem, placyk (z huśtawką i grilem), hostowe wytchnienie (od północnej strony domu) i wreszcie sad z rabatami liliowców.
Może w święta będzie więcej czasu, to wyszukam wreszcie odpowiednie zdjęcia, a niełatwo przeszukiwać kilkunasto-tysięczny „zbiór nieuporządkowany” i doprowadzę opowieść do aktualnego stanu, by już nie wracać do historii.
Stach
Ostatnio zmieniany: 2018/03/31 23:29 przez staweg1.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, piku, Efkaraj, takasobie, Krzysia, edulkot, zanetatacz, Danusia, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/01 15:36 #110690

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9794
  • Otrzymane podziękowania: 14496
Witaj Stachu flower
Mając nieco więcej czasu, nareszcie mogłam zapoznac się z Twoim watkiem. Wcześniej widziałam tytuł i Twoje tłumaczenie , dlaczego właśnie tak brzmi. :lol: Jakbym siebie sama czytała - pusta działka i zamiast ogrodowej ziemi, piach. U mnie we wsi także pukali się w głowę na to, co robię... Co może urosnąć na piaskach, jaki ogród może powstać? teraz, gdy ogród jest już niemal zagospodarowany, dziwią się , ze mozna, ale ile pracy kosztuje wzbogacenie takiej ziemi (jeśli nie kupujemy obcej), to tylko my wiemy. Ile zapełnionych i opróżnionych kompostowników, ile różnorakiej ściółki: kory, zleżałej słomy....czego się da, by ta ziemia chciała żywić nasze rośliny.

I u mnie, części Jędrzejówki noszą swoje nazwy: Lalusiowa, Wschodnia Rubież, Sławojkowo, Skalna Górka, Zielonka :lol: Jakoś prościej jest mi pisać/mówić o ogrodzie, używając tych nazw, choć rozmówcy czasem nie bardzo maja pojęcie, o czym mówię. :silly: Czekam na dalsza część wspomnień.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): staweg1

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/05 13:37 #111044

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Poszukałem trochę zdjęć i cdnastąpi, ale na razie chcę się pochwalić, że i u mnie nareszcie wiosna, tylko kondycja po zimie raczej marna. Trzy dni popracowałem, głównie w namiocie foliowym, a i tak czuje wszystkie kości.









Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, Kondzio, Krzysia, edulkot, Dagusia, Juleczka, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/05 21:08 #111100

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4739
  • Otrzymane podziękowania: 4536
Piękna wiosna Stasiu u mnie tez coraz bardziej kolorowo :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): staweg1

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/10 06:53 #111661

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Na piasku dobrze rosną wiosenne zawilce.

Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, edulkot, inag1, Danusia

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/13 21:33 #112201

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Przez ostatnie dwa dni likwidowałem ok. 10 m. kw. starego trawnika, bo potrzebne mi kolejne rabatki dla liliowców. Nie było więc mowy o pisaniu czegokolwiek, no ale aparat mogłem utrzymać w rękach i trochę wiosny zarejestrować.
Na wrzosowisku królują obecnie fiołki.



Ruszyły sasanki, hiacynty, sangwinaria itd.



Wszystko kwitnie, przyrasta, wręcz kipi wiosną.



Złoć "rozpycha się" w całym sadzie.
Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kondzio, edulkot, zanetatacz, Danusia

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/14 14:25 #112285

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Z dnia na dzień rozwijają się kwiaty i co wczoraj było niezauważalne, dziś już w pełni kwitnienia, np. Forsycja;



Hiacynty i narcyzy,



przyleciały pierwsze motylki. Na tle fiołka ładnie się odcina cytrynek.

Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kondzio, piku, edulkot, zanetatacz, Danusia, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/14 21:53 #112348

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Nie ma czasu do stracenia. Coraz więcej gatunków rozkwita, zwłaszcza tulipanów botanicznych. Np. Tulipa tarda - wczoraj nic nie pokazywało się wśród liści, a dziś:



To tempo jest niewiarygodne. Pewnie maja rację ci, którzy się obawiają, że kwitnienie będzie krótkie. Dla przykładu; krokusy kwitły bardzo krótko, ale pewnie dlatego, że kwitły niemal samotnie, tylko z cebulicami i rzuciły się na nie pszczoły. Krokusy zapylone natychmiast "zwijają" kwiaty i biorą się do zawiązywania nasion.







Otwierają się kolejne sasanki, ale niektóre dopiero zawiązują pąki, takie spóźnialskie.

Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, edulkot, inag1, zanetatacz, Juleczka, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/15 21:12 #112465

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4739
  • Otrzymane podziękowania: 4536
Stasiu ślicznie kolorowo się robi :) u mnie biała sasanka jest pierwsza a reszta jeszcze w pączkach :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/16 23:39 #112780

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Oj bardzo kolorowo się robi i nawet godziny spędzone na kolanach przy odchwaszczaniu są jakby mniej uciążliwe wśród tych barwnych wiosennych kwiaciorów.
Tulipanów,







Narcyzów,









Cesarskie korony też już w blokach startowych.

Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, Agnieszka

Ogród na piasku czyli kto kogo? 2018/04/17 09:30 #112815

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 419
  • Otrzymane podziękowania: 1063
Nie da się ukryć, że poza ogrodem też jest wiosna i też ukwiecona.





Gdzieś już wspomniałem, że u mnie ptaki lubią siadać na czereśni.

Stach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, takasobie, edulkot, inag1, nelu-pelu, Agnieszka
Czas generowania strony: 0.269 s.