Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Sarah Van Fleet

Sarah Van Fleet 2018/01/11 21:43 #100665

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3097
  • Otrzymane podziękowania: 4762
Róża
Sarah Van Fleet

Róża hybrid rugosa, krzyżówka róż: Rosa rugosa Thunb. dzika strefa 2b x My Maryland h. tea strefa 6b;
Pochodzenie: Dr. Walter Van Fleet (USA przed 1922),
Kwiaty: średnie do dużych 8-10 cm, półpełne (9-16 płatków), jasno różowe, jaśnieje przy przekwitaniu, kwitnie ciągle cały sezon choć wszyscy piszą że tylko okazjonalnie;
Zapach: silny;
Wielość: wysokość 1,5-2 m, szerokość 1,2-1,8 m;
Mrozoodporność: strefa 5-6b?,

Poświęcona żonie Sarze.

Piękny i szeroki krzew ślicznej hybrydy rugosy, z każdym rokiem jestem z niej coraz bardziej zadowolona.
Musiałam ją przesadzić bo zbytnio się rozrosła, trochę trwało nim odrobiła straty.
Choć ostatniej wiosny musiałam ją przyciąć, ale i tak ładnie odrobiła straty i kwitła.

2013


29.05.2016 w nowym miejscu


31.05.2016


10.06.2016


2.06.2017










16.08.2017


dowody że kwitnie do jesieni
14.10.2017


8.09.2012


21.09.2013
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, th, elakuznicom

Sarah Van Fleet 2018/03/06 11:41 #107484

  • elakuznicom
  • elakuznicom Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 16
  • Otrzymane podziękowania: 16
Majeczko, dziękuję Ci za opis tej różyczki, obecnie odczytuję wszystkie Twoje wątki na Oazie, to lektura na wolniejszy czas, jeszcze sporo stron mi zostało abym dotarła do ZZ.
Zauroczona Twoimi różami i całym ogrodem, zaczęłam szukać róży dr Van Flet, nie znalazłam jej nigdzie, przy okazji poszukiwań trafiłam też na Sarah Van Fleet, tą znalazłam w Rosa Planet
zastanawiam się czy ona da radę u mnie? mieszkam w Łodzi a działkę mam o 40 km od, jest tam inny klimat, chłodniej i rzadko padają deszcze, w zeszłym roku było trochę lepiej jak chodzi o opady, jeżdżę na działkę często, ale nie przebywam tam na okrągło stąd moje lekkie obawy, zaryzykuje i kupię tą różyczkę od Kamili a do Ciebie mam serdeczną prośbę czy nie odsprzedałabyś mi dr Van Flet ? będę Ci bardzo wdzięczna, masz tak dużo kwiatów ale może akurat spodoba Ci się coś z mojej działki ? Mam hortensje Hayes Starburst, Pink Anabelle
i z ładniejszych ogrodówek Coco, jak do tej pory nie spotkałam ich w Twoim ogrodzie.Swoje wątki mam na Kompostowniku - gdybyś zechciała podejrzeć.
[url=http://NIEKOŃCZĄCE SIĘ PRÓBY... aby powstał ogród cz. II][/url]
pozdrawiam Ela
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Moderatorzy: Orszulka
Czas generowania strony: 0.130 s.