Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/14 19:52 #44414

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2688
  • Otrzymane podziękowania: 3844
W grudniu dostałam od zaprzyjaźnionej winniczanki :buziak sztobry, czyli patyki do ukorzeniania, w celu rozmnożenia atrakcyjnych odmian winorośli.

Patyki zakopałam w ogrodzie, przykryłam stertą chwastów, żeby zmniejszyć wpływ mrozu na grunt i sztobry.

Zakładając, że jeszcze nie zgniły w mojej mokrej glinie, kiedy powinnam je wykopać i jak postępować z nimi dalej?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/14 20:24 #44420

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 5501
  • Otrzymane podziękowania: 12622
A czy takie patyczki muszą być dołowane na zimę czy można wiosną ciąć i sadzić od razu do gruntu?
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/14 22:28 #44450

  • mewa
  • mewa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 362
Niektórzy przycinają jesienią i wtedy trzeba przezimować , a niektórzy wiosną i wtedy można od razu robić sadzonki.
Ja też mam sztobry zakopane na głębokość 60 cm i nie mam pojęcia czy przetrwają . Podobnie jak Siberka niewiele wiem i zastanawiam się czy z nimi trzeba się jakoś specjalnie obchodzić , czy wystarczy je potraktować jak sztobry np hortensji, czy każdego innego krzewu
Pozdrawiam, Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/17 18:41 #44911

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Koleżanki niecierpliwe :) Już łapki swędzą :diabelek
Cóż na temat wykopywania przed chwilą napisałam parę słów w sąsiednim wątku, ale powtórzę.
Sztoberki leżą sobie w ziemi spokojnie do wiosny. Najsensowniejsza jest połowa marca. O ile da się je wtedy wykopać, bo czasem się nie daje gwizdac Powiedzmy, że zima będzie łaskawa i się da, to można zaczynać ukorzenianie.

Planowałam bliżej wiosny wkleić poradnik ukorzeniania, ale skoro są pytania to podam teraz. Ten poradnik stworzył kolega z winogronowego forum, a jest tak przystępnie i żartobliwie napisany, że pozwolę sobie Wam przedstawić, w wersji nieco przeze mnie zmienionej (dodałam trochę swoich uwag i przemyśleń ).
Tu można znaleźć oryginalną wersję www.winogrona.org/forum/post11549.html?hilit=poradnik%20ukorzeniania%20sztobr%C3%B3w%20winoro%C5%9Bli.#p11549

To jest najprostszy - kawa na ławę - poradnik ukorzeniania sztobrów winorośli.
Przeznaczony dla tych, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia, a uparli się, że tej wiosny coś sobie ukorzenią. Zakładam, że skądś wzięli odpowiedni kawałek łozy.

Dalej trzeba robić tak:
1. Łozę (czyli patyk przeznaczony do ukorzenienia) przez 1-2 godziny moczyć w letniej wodzie, chyba że mokra to tylko spłukać piach.
2. Obciąć ją 2 cm nad górnym pąkiem (pąki mają być skierowane lekko w górę )
3. Przed samym włożeniem do ziemi przyciąć dół łozy ok. 1cm pod dolnym pąkiem
4. Usunąć ostrym nożem dolny pąk.
5. W dolnej części łozy pokaleczyć trochę korę.
6. Umoczyć spód łozy (ok 1.5 cm) w ukorzeniaczu do pędów zdrewniałych ( bez ukorzeniacza też się ukorzenią, ale trochę wolniej)
7. Kupić wodę mineralną w plastikowej butelce. Wypić. ( Może być mleko w kartonie lub sok :) - wtedy jeszcze wypłukać ).
8. Butelkę obciąć ok. 15 cm od górnej krawędzi otworu, karton ściąć z góry
9. Zrobić w butelce ( w dnie i na bokach ) kilka niewielkich otworów
10. Wsypać do butelki trochę ziemi ( najlepiej wymieszane 2/3 ogrodniczej + 1/3 piasku)
11. Zrobić otwór w ziemi szerszy niż łoza .
12. Włożyć łozę do otworu w ziemi tak, by nie zetrzeć ukorzeniacza.
13. Dosypać ziemi możliwie wysoko, jednak poniżej drugiego pąka.
14. Podlać.
15. Odstawić w dowolne ciepłe miejsce.
Może być parapet, ale może to być nawet podłoga w kącie pokoju.
16. Utrzymywać przeciętną wilgotność ziemi (nadmiary spłyną przez otwory w butelce). Nie przelewać !!
17. Po kilkunastu dniach powinien zacząć się tworzyć kalus ( zgrubienie ), a potem korzenie.
18. Nie cieszyć się nadmiernie z pękającego pąka i pojawienia się zielonego. Najważniejszy jest korzeń. Gdy pojawi się zielone postawić na parapecie. Jeśli to południowy parapet uważać , by ostre słońce nie przypaliło listków.
19. Wysadzić do gruntu po 15 maja. 2-3 dni wcześniej hartować wystawiając na dwór, w słoneczny dzień w południe chować w cień, lub pod jakiś częściowo zacieniający krzaczek, żeby słonko nie przypaliło. W razie późniejszych przymrozków okryć!


Moczymy patyki



Ja pierwszy raz wkładałam po kilka patyków do jednego pojemnika, nie polecam, bo się wyłamują korzonki przy przesadzaniu do osobnych.
Fajnie jak ktoś ma podłogówkę, wtedy szybko ruszają korzenie.





Najlepiej od razu wtykać pojedynczo.





Ja preferuję takie pojemniki :)





Można je powtykać bezpośrednio do ziemi jak się komuś nie chce bawić, ale nie polecam tak gęsto :oops: No i później - najlepiej pod koniec kwietnia. Jednak te będą zdecydowanie słabsze, bo później wystartują.





W tym czasie te z parapetu już są takie



W maju wynoszę je do szklarenki by miały więcej słońca. Jeśli ktoś nie ma, to wystawia na dwór, ale musi na noc chować do domu.



Najlepiej nie stawiać w pełnym słońcu.

Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Ostatnio zmieniany: 2017/01/17 19:37 przez aguskag.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, piku, mewa

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/17 18:58 #44919

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
piku napisał:
A czy takie patyczki muszą być dołowane na zimę czy można wiosną ciąć i sadzić od razu do gruntu?

Wiesiu :)
Można uciąć wiosną i od razu ukorzeniać, ale jeśli była sroga zima, to nie mamy pewności czy pąki nie przemarzły. Dlatego jesienią jest bezpieczniej, zwłaszcza jeśli pozyskamy od kogoś jakąś cenną odmianę.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/17 18:58 #44920

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2688
  • Otrzymane podziękowania: 3844
Instrukcja jest zrozumiała. Czytałam z przyjemnością :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/17 19:00 #44921

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
mewa napisał:
Niektórzy przycinają jesienią i wtedy trzeba przezimować , a niektórzy wiosną i wtedy można od razu robić sadzonki.
Ja też mam sztobry zakopane na głębokość 60 cm i nie mam pojęcia czy przetrwają . Podobnie jak Siberka niewiele wiem i zastanawiam się czy z nimi trzeba się jakoś specjalnie obchodzić , czy wystarczy je potraktować jak sztobry np hortensji, czy każdego innego krzewu
Ewcia :)
Skoro ukorzeniałaś już hortensję i inne krzewy, to winorośl nie sprawi Ci żadnego kłopotu. Ukorzenia się bardzo łatwo.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mewa

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/01/17 19:02 #44922

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Siberka :)
Cieszę się bardzo. Porobiłam jeszcze korektę, bo mi się fotki powklejały nie tam gdzie chciałam, ale już wszystko ok. Mam nadzieję, że się przyda wszystkim początkującym.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/03/13 19:21 #53111

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Dziewczynki :)
Wykopywać patyczki już czas i sadzimy flower

Nie no... nie kwiatki, patyczki wink-3
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Ostatnio zmieniany: 2017/03/13 19:21 przez aguskag.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/03/13 19:30 #53117

  • kaska1ge
  • kaska1ge Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 122
  • Otrzymane podziękowania: 195
U mnie część siedzi w doniczkach w ziemi, a część w obciętych butelkach, w perlicie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/03/13 19:35 #53122

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Super :)
Ile czasu są już ukorzeniane?
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/21 14:27 #66446

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Ciekawa jestem efektów ukorzeniania, może ktoś się pochwali?
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/21 20:18 #66538

  • mewa
  • mewa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 362
Aga ja swoje dopiero dziś odkopałam gwizdac , ale ma się im na życie polewkamax
Pozdrawiam, Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/22 07:36 #66653

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
Trochę późno, oby zdążyły potem dobrze zdrewnieć. Miejmy nadzieję, że dadzą radę.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/24 22:42 #67367

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 2225
Moje nie puszczają korzonków, mam 13 doniczek :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/25 06:31 #67390

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 961
To dziwne, a zielone jest? Powinny już mieć piękne przyrosty.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/05/27 20:52 #67834

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 2225
Jedna zaczyna puszcać a druga ma paczek, taki ze mnie ogrodnik :patel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozmnażanie winorośli przez ukorzenianie sztobrów 2017/07/30 15:53 #78759

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2996
  • Otrzymane podziękowania: 5537
aguskag napisał:
Ciekawa jestem efektów ukorzeniania, może ktoś się pochwali?

Winorośle sama ukorzeniałam wink-3
Nie miałam żadnego doświadczenia w tym temacie, ale będąc kiedyś u mojej koleżanki, która ma 5 odmian pięknych krzaków winorośli, poucinałam od niej sztorby i powsadzałam w doniczki na parapecie.
Nie pamiętam w jakim miesiącu to było... ale jakoś chyba luty... :unsure:
Z tych 5 odmian po kilka patyków z każdej (chyba wszystkich było ze 20 parę sztuk) ukorzeniły się dwa tej samej odmiany. Ale chyba najwytrwalsze.
Odmiana bardzo zdrowa, nie gnijąca na krzaku, pięknie dojrzewająca już we wrześniu i nie z tych najciemniejszych wykręcających usta z kwaśności lub piekących.
Pyszne! :mniam
Na ,,chwilę" zadołowana w szklarni rośnie tam już ze 13 lat polewkamax
W tym roku wyjątkowo duże grona i obfite kwitnienie, mimo, że majowy przymrozek chwycił nawet te rosnące w szklarni. One zawsze wcześnie zaczynają wegetację.


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.083 s.