Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nie kupować roślinek po 1 sztuce

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/08 18:39 #48777

  • Lukrecja
  • Lukrecja Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 885
  • Otrzymane podziękowania: 1764
Kondzio napisał:
Ja się zgadzam i popieram, już staram się nie kupować jednej sztuki, [...] pojedynczo tylko solitery! Jak wiem, czego chcę, tworzę plamę. Byliny w masie tworzą efekt, do tego wniosku doszliśmy po 2-3 latach, jak zobaczyliśmy plamy naszych rudbekii czy astrów w kilkudziesięciu sztukach. Jeden rdest himalajski może i ładnie wygląda, ale plama 10 rdestów himalajskich może być gwiazdą w każdym ogrodzie. Podpisuje się obiema rękami, jeśli tylko masz takie możliwości finansowe i miejsce w ogrodzie, kupuj co najmniej po 5 sztuk!

I tu się z Konradem zgadzam w pełni! Z Milą zresztą też :lol: Kiedy jeszcze moje pole było puste, pojechałam do szkółki, nakupiłam trylion roślin... a potem był płacz i zgrzytanie zębów, bo nic nie pasowało. sadzonki kupowane po jednej sztuce zgubiły się kompletnie. Dużo wydanej kasy i totalne fiasko! Dziś już staram się planować bardziej konstruktywnie, robić przemyślane zakupy, a efekty powoli spełniają moje oczekiwania.
Tak mi się skojarzyło... wyobrażacie sobie stworzenie łąki preriowej z roślin po jednej sadzonce?
Jasne, że ta zasada nie dotyczy wszystkich grup roślin, ale jako najbardziej ogólną chyba można ją przyjąć :silly:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, Mila

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/08 19:27 #48791

  • agnesik12
  • agnesik12 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 184
  • Otrzymane podziękowania: 202
Przeczytałam wszystkie opinie i ja bym w ogóle ten wątek przeniosła z działy błędy początkujących ogrodników. Bo myślę że ilość i powtarzalność roślin w ogrodzie to tylko i wyłącznie kwestia gustu. Jest to temat dobry do dyskusji jak obsadzamy nasze ogrody. Jak dobieramy rośliny. Jak tworzymy nasze zakątki.

Jeden lubi dużo różnych roślin. Drugi kolorystyczne plamy. Ja osobiście lubię kolorystyczne plamy i staram się sadzić po więcej roślin. Jak dla mnie pojedyńcze rośliny giną. Aczkolwiek wszystko zależy od miejsca i całej aranżacji.

Kiedyś w Gardeners World był pokazany ogród Pieta Oudolfa który zapytany o receptę na udany ogród stwierdził że nawet na małym kawałeczku ziemi obsadzonym pojedyńczymi roślinami można stworzyć świetną aranżację. Wszystko zależy od dobranych gatunków i całej kompozycji.
Pozdrawiam,
Agnieszka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, mirdem, takasobie, zanetatacz


--=reklama=--

 

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/09 11:40 #48848

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2634
  • Otrzymane podziękowania: 2420
nowababka napisał:
A co jeśli roślina się nie sprawdzi? Kiedyś w programie "Maja w ogrodzie" oglądałam ogromne wrzosowisko, które było w dużej masie uzupełniane, bo rośliny padły( u Romy też wrzosy zmarniały jak jeden mąż mimo, że to las :nie_wiem )
To prawda, posadziłam ponad 80 szt wrzosów, wszystko zrobiłam zgodnie z zasadami nawet każda roślinka dostała mikoryzę.Dwa lata było ok a w kolejnych 2 latach, straciłam ok 80% nasadzeń :( Teraz od nowa muszę pomyśleć o kolejnych nasadzeniach ale z pewnością nie będą to już wrzosy a przynajmniej nie w takich ilościach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, zanetatacz

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/09 18:27 #48879

  • majek2106
  • majek2106 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 549
  • Otrzymane podziękowania: 1213
Przeczytałem cały wątek i chciałem wyrazić swoja opinie jako projektant z dość długim doświadczeniem.
We wszystkich wypowiedziach są plusy i minusy, to sprawa upodobań właściciela ogrodu. Jest to bardzo indywidualne to jak dyskusja od której strony obierać gotowane jajko. Właściciele dużych powierzchni zazwyczaj mogą pozwolić sobie na tworzenie jednorodnych nasadzeń jedną odmianą np bylin. W razie niepowodzenia inna część ogrodu będzie doskonale wyglądała. Miejmy na uwadze że mało jest roślin które dobrze wyglądają przez cały sezon letni a nawet jak dla nas jest ślicznie to popatrzy inna osoba i powie - phi nic takiego .
Na małych powierzaniach chcemy mieć zazwyczaj jakieś kwitnące rośliny a o to trudno przy jednorodnych nasadzeniach. To trochę jak odmienne podejście do roślin w ogrodach francuskich i angielskich. Ogrody francuskie podkreślają piękno jednej rośliny zazwyczaj otoczoną np małym bukszpanowym żywopłotem na drugim końcu są ogrody angielskie -aranżacje ogrodu oparte są na kolorze i fakturze nasadzeń. Oczywiście to duże uproszczenia.
Niektóre rośliny dają dobry efekt posadzone po kilka a inne doskonale prezentują się pojedynczo. Sam nie lubię np 10 żurawek posadzonych obok siebie a każda w innym kolorze. Jednak te same rośliny rozsadzone w różnych częściach ogrodu będą mogły doskonale podkreślać i zdobić nasze rabaty.
Zawsze podkreślam że ogród ma cieszyć NASZE oczy a jak podoba się innym to zazwyczaj przy okazji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, Amarant, piku, halszka, Efkaraj, markita, VERA, zanetatacz, Mila

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/09 18:51 #48885

  • majek2106
  • majek2106 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 549
  • Otrzymane podziękowania: 1213
Przykłady co się komu podoba
Na pierwszym zdjęciu klient postawił cielaczka na tle trawiastej kompozycji

A tu oprócz skrzata kolorowego obok oczka jeszcze stał wielki orzeł z rozpostartymi skrzydłami - celowo pominąłem na zdjęciu

ja swoje zrobiłem a to była twórczość klienta, przecież nie mnie ma SIĘ PODOBAĆ.

I tak ładnie, dla innych lipa i nudy.


Jak mamy dużo miejsca to takie nasadzenia są bardzo efektowne, za dwa - trzy tygodnie, sprawa dyskusyjna.
Ostatnio zmieniany: 2017/02/09 19:25 przez majek2106.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, Fabiola, VERA, lelumpolelum, Ave, zanetatacz, Mila, Lukrecja

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/10 21:08 #49007

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8201
  • Otrzymane podziękowania: 11750
majek2106 napisał:


Jak mamy dużo miejsca to takie nasadzenia są bardzo efektowne, za dwa - trzy tygodnie, sprawa dyskusyjna.

Ja na mojej rabatce mam łan liliowców kwitnących późną wiosną. Jak liliowce przekwitają,prym wiodą nasadzenia właśnie po jednej roślince :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mila

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/10 22:08 #49021

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2127
  • Otrzymane podziękowania: 2646
Jak przekwitną to zwracamy oczy ku innym rabatom....wszystko naraz nie przekwita.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/02/20 11:05 #50155

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Senior forum
  • Posty: 74
  • Otrzymane podziękowania: 105
nowababka napisał:
Popieram komponowanie dużych plam z kilku roślin, ale tylko w teorii :silly: 2smiech Ja kupuję zwykle jedną, sadzę, obserwuję, przesadzam, sprawdzam czy dobrze u mnie rośnie. Jeśli okazuje się, że tak, zaczyna się mnożyć na potęgę i wtedy mam już dużo roślin do komponowania i powtarzania :diabelek
Bo ja mam czas i bawię się ogrodem, nie muszę mieć efektu natychmiast :oops:

Ja postępuję tak samo - jak pojedyncza roślinka fajnie rośnie to dokupuję następne. Niektóre więc rosną w grupie, inne pozostają "samotne". Takiego nieudanego samotnika łatwiej "ukryć". Jakby ich było 5 szt od razu, to byłoby gorzej. I większy żal się pożegnać.
Jednym z wyjątków są róże - zawsze kupuję 2 lub 3 szt od razu - nie lubię czekać na efekt ich kwitnienia długo :oops:

Teraz też kupiłam rozchodniki po 1 szt - zobaczę kolorki, wzrost i dopiero wtedy zdecyduję co warto zdublować.

Podobają mi się monotematyczne plamy roślin, ale wolę wiedzieć wcześniej czy te plamy mają na mojej ziemi szansę zaistnieć i wpasować się w ogród.

Majek fajnie to objaśnił i pokazał. clap
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/04/22 22:33 #60918

  • mondfa
  • mondfa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 231
  • Otrzymane podziękowania: 278
Zgadzam się z poprzednią wypowiedzią. Też głównie kupuję rośliny po sztuce, bo mam dosyć specyficzne warunki i nie chcę później patrzeć jak giną, bo zwyczajnie żal, no i mam wyznaczone limity finansowe na rośliny polewkamax tą kwestię pominę milczeniem, a nawet minutą ciszy :dry: 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2017/04/22 23:04 #60927

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Nie wierzę w życie pozaogrodowe
  • Posty: 880
  • Otrzymane podziękowania: 1688
Też kupuję po jednej sztuce, mam za mały ogród, a za wielką żądzę posiadania różności, by robić inaczej. Jeżeli zapragnę kopii zapasowych to je sobie zrobię sama, w końcu aspiruję do bycia ogrodnikiem :P Nigdzie mi się nie spieszy i powolna dłubanina jest dokładnie tym, co kocham.
Do tego brak mi wyobraźni przestrzennej i nawet, jakby mnie ktoś zapytał o spodziewany efekt końcowy, to w najlepszym przypadku zobaczyłby wzruszenie ramion. Także w cudzych ogrodach interesują mnie bardziej pojedyncze rośliny niż całość B)
Pozdrawiam - Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2019/01/18 14:42 #145729

  • mdma8585
  • mdma8585 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 22
Ja na przykład miejsca w ogrodzie mam ponad 2000 metrów ale rośliny kupuję po jednej sztuce. Podczas sezonu widzę czy im moja ziemia odpowiada. Z wyciągniętych wniosków w tym sezonie będę tworzył plamy gatunkowe liliowców z czosnkami wysokimi oraz lilii z krokusami.
Rafał
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, Maggie

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2019/01/18 16:23 #145745

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2679
  • Otrzymane podziękowania: 3797
mondfa napisał:
mam wyznaczone limity finansowe na rośliny polewkamax tą kwestię pominę milczeniem, a nawet minutą ciszy :dry: 2smiech

Dobre 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie kupować roślinek po 1 sztuce 2019/01/18 18:39 #145750

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2634
  • Otrzymane podziękowania: 2420
Na szczęście już wyleczyłam się z kupowania wszystkiego co zobaczę w pojedynczych sztukach. Teraz nastawiona jestem na rośliny kwasolubne i takie które nie potrzebują za dużo pomocy by wyglądać pięknie i okazale.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: markita
Czas generowania strony: 0.212 s.