Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród Markity

Ogród Markity 2016/06/23 00:58 #6478

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2225
  • Otrzymane podziękowania: 2437
Martuś, mam wrażenie, że powiedziałaś, iż ogólnie nic nie okrywasz, to jak zobaczyłam u Ciebie Barkarole to mi oczy na wierzch wyszły. U mnie tego roku wyszła tylko z jednej strony, a w tamtym roku krzak był hooo, a może i większy. Ja tam z nią to już raczej nie zaryzykuję.
Rhapsody in blue fajna, ale mi chodziło o Reine des Violettes. Moja dopiero w tym roku zaszczyciła mnie aż 5 kwiatkami.
Jak ja lubię oglądać róże :zdrowko .
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 11:32 #6859

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 1946
  • Otrzymane podziękowania: 4229
:buziak Nie było innej możliwości :silly: aby tu bywać i "krytykować" zwyc musiałam się zarejestrować ;)
Nie ukrywam się, nick zmieniłam z powodu upływającego czasu i uaktualnienia danych 2smiech
Wnuków przybyło gwizdac


pozdrawiam serdecznie
Marysia/olibabka
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Roma, Krzysia, edulkot, Gosia1704, Zielona Ania


--=reklama=--

 

Ogród Markity 2016/06/24 11:37 #6863

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1213
  • Otrzymane podziękowania: 1634
Marysiu rotfl
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 12:13 #6877

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3593
  • Otrzymane podziękowania: 5521
Ewcia powiem szczerze, że nad lnem już nie panuję 2smiech , a już tam, gdzie kompost był stosowany, to w ogóle porażka polewkamax . Zatem powiedz tylko słówko i już len do Ciebie jedzie :buziak . To znaczy jak się skończą upały, czyli po niedzieli ;)

Ewa "zamysł ogrodu" powiadasz 2smiech . Co roku rozpaczliwie próbuję dopasować nowe rabatki i nasadzenia do tego, co już jest :silly: , zamysł kojarzy mi się z planem jakimś, żeby nie powiedzieć projektem ;) , a tego u mnie nie znajdziesz rotfl
Gołuboj Dym i Atlant pochodzą ze szkółki Szmitów, oj fajne tam floksy mają :P . Chociaż ZP też nie od macochy rotfl
ZApomniałam zrobić zakupy do HT :mlotek , no nic, i tak jest za gorąco na opryski, zrobię po niedzieli :P

Edyta ale Ty szybka jesteś :woohoo: , ja bym się chciała ogarniać w takim tempie polewkamax . A urlop kiedy? Już? Na szkółking przyjedziesz 9 lipca?

Moniś mam nadzieję, że zbyt długo nie będziesz obrażona na forumowanie ;) , bardzo mi Was z Dorcią tu brakuje :buziak , Hanulki także :buziak
Ty masz szkodniki w liliach, a ja w liliowcach odkryłam wczoraj jakieś cholery :angry: , Edyta mnie oświeciła, że to paciornica liliowcowa, gatunek obcy u nas :mlotek , do tej pory myślałam, że to całkiem bezproblemowe byliny, a tu rolnice, teraz paciornica mur ...
Im dalej w las, tym więcej drzew... ;)

Celinko Jasmina z powojnikiem tak mnie zachwyca, że za każdym razem jak przechodzę, robię jej nowe zdjęcie polewkamax . Lnu mam nadmiary ;) , mogę się podzielić :P
Moje szkodniki znoszą mi do domu jaszczurki, pisklęta :mlotek , myszy, ryjówki :mlotek , zajączki :mlotek :mlotek , a wczoraj nawet kreta :blink: , szkoda tylko, że złapanego u sąsiada :patel

Gosiu z pewnością pisałam, że nie okrywam historycznych i kanadyjek, a także kilku innych, starszych róż. Barkarole niestety należy do wrażliwców ;) , nie ryzykuję pozostawienia bez kopca.
Rheine des Violettes nie nazwałabym fiołkową, mimo nazwy ;)




w porównaniu z LO róż jest ciemniejszy, ale to jednak wciąż róż ;)




Marysiu nawet nie wyobrażasz sobie jak miło Cię widzieć :woohoo: hu_rra :buziak vishenka
Krytykuj ile wlezie polewkamax
Mam w tym roku szkodnika na liliowcach krecigl , Edyta mnie oświeciła, że to paciornica liliowcowa :angry: , ostrzegam, zacznij sprawdzać swoje :unsure:





Jeszcze dziś w ogrodzie nie byłam, obawiam się, że do wieczora dzisiejsze debiuty nie przetrwają :unsure: , chyba się jednak wybiorę think:
A tymczasem trochę wczorajszych :lol:

Ice Cream



pierwsza azjatka, którą sama sobie kupiłam ;) , Pearl Jessica



mój pierwszy pustynnik, miał być różowy :diabelek




Just My Size, przy okazji poglądowe zdjęcie na zaatakowany pąk przez paciornicę :angry: , to ten gruby po prawej, z tyłu prawidłowe




Debiutująca u mnie Bordure Magenta



zaczynają groszki :P







Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, edyta, Krzysia, edulkot, Monika-Sz, chester633, dobra nuta

Ogród Markity 2016/06/24 13:54 #6917

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1437
Martuś, a dlaczego ja Twojego ogrodu z poprzedniego miejsca zameldowania ;) nie znam? think: :mur
I dlaczego mimo najszczerszych chęci buzi Twojej ze zlotowego spotkania przypomnieć sobie nie mogę? think: mur
Weź Ty mnie lej!

Albo nie think: , bo się spocisz jeszcze.. polewkamax
No jak ja mogłam przegapić ogród w którym jest taka dorodna Variegata di Bologna, o innych cudach różanych nie wspomnę! :woohoo:
Na liście chciejstw mam m.in. Jubilee du Prince de Monaco, bardzo to kłopotliwy pacjent?
Z racji swojej sklerozy mam w zwyczaju otwierać dany wątek w dwóch kartach jednocześnie, żeby na bieżąco móc komentować co widzę, melduję, że na drugiej stronie wątku szczęka opadła mi do ziemi , doszłam do czartej, patrzam, a szczęka zaczyna się wgryzać w podłogę , toć to jest różany raj na ziemi!
Ostatnio zmieniany: 2016/06/27 11:07 przez Siberia. Powód: : przy murze ;-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 14:05 #6920

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3593
  • Otrzymane podziękowania: 5521
Kasiu na rewizytę w moim wątku na O. się nie doczekałam, dobrze, że chociaż tu trafiłaś vishenka . No fakt ;) , tu mniejszy tłok, póki co polewkamax
Na zlocie faktycznie trochę się minęłyśmy ;) , choć mieszkałyśmy praktycznie obok siebie 2smiech , liczę, że to był pierwszy, ale nie ostatni raz z okazją do spotkania :zdrowko
Jubilee du Prince de Monaco raczej nie należy do kłopotliwych, trochę miał plamek w zeszłym roku, ale ja nie robię z kilku plamek larum :silly: . Gorzej jak mi taki Doktorek funduje cały krzak zardzewiały krecigl , do tego upstrzony plamkami dla urozmaicenia :angry:
Poza tym Księciunio bardzo odporny na pogodę i długo trzyma kwiaty, no, może dzisiejsze piekło go zmoże :angry: , ale generalnie róża warta polecenia :P




Variegata di Bologna urosła tyle w rok :ohmy: , sadziłam ją wiosną zeszłego roku. To potwór nie róża 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, chester633, dobra nuta, Baba z psami

Ogród Markity 2016/06/24 14:26 #6924

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 233
  • Otrzymane podziękowania: 494
W końcu i ja zajrzałam - bo upał i u nas nad morzem - wole posiedzieć w chłodzie i pooglądać cudze ogrody. :)
Twój ogród już taki dojrzały, rzeczywiście takich rabat to pozazdrościliby i w naszym Parku Oliwskim.
Masz Ty tych różanych cudeniek - przepiękne.
Ja ostatnio raczej preferuję różane terminatorki - obecnie za taka robi Książę, w wielkości "amerykańskiej" czyli 1,5 m. Nawet się T. pytał co to za róża, czy pnąca? A ja mu na to: jak się chce piąć, to nie będę jej ograniczać. 2smiech

Pirouette też w tym roku u mnie obelisku nie chce swoim "ciałem" wypełnić. Może to nie sezon dla nich akurat, choć inna taneczna Boogie Wiigie całkiem nieźle tańcuje. Po tej dziwnej zimie jakoś się podnoszą, ale u Ciebie widać "żyzne gleby" i dobrą rękę.

Pozdrówka serdeczne vishenka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 14:45 #6928

  • Jola1
  • Jola1 Avatar
  • Wylogowany
  • Senior forum
  • Posty: 76
  • Otrzymane podziękowania: 125
Marta u mnie też ta paciornica jest od dwóch lat ale nie stosuję żadnego oprysku.Występuje przeważnie na wcześniejszych odmianach. Obrywam zarażone pąki i kwiaty gniotę albo spalam.Nie widzę żeby jej było z roku na rok więcej.
Floksy i u mnie zaczynają.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 15:00 #6930

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2634
  • Otrzymane podziękowania: 2420
Martuś,proszę mnie zapisać na len bo mam tylko jedną roślinkę a był czas,że miałam całe łany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 15:58 #6939

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6594
  • Otrzymane podziękowania: 12036
Martuś tak zachwalasz Jasminę, że chyba się na nią skuszę 2smiech
Padł, a właściwie wegetuje parę marnych patyczków, John Davis co jest prawie niewyobrażalne, no i mam taką dziurę w klatce. Jak raz pasowałaby tam Jasmina, mam nadzieję że jej niczym nie ogacasz tylko sama z siebie daje radę zimową porą :unsure:

Był czas że lnu miałam całe łany, teraz jakoś wyginął, mus wysiać jakieś nasionka bo śliczna to gadzina 2smiech
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 17:53 #6955

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4580
  • Otrzymane podziękowania: 6767
Martuś, spotkałam się na chwilę ze swoim poczuciem realności i doszłam do wniosku, że ogarnięta, to ja długo jeszcze nie będę :P . Od jutra teoretycznie mam urlop, ale nie skończyłam sprawozdania, więc prawdopodobnie jutro zawitam do poradni, żeby odhaczyć :silly: . Potem kilka zaległych spraw, 2 wizyty u lekarzy i trochę innych dupereli, żeby po spakowaniu całej rodziny wyjechać w sobotę na urlop (brakuje mi tutaj emotikonki, która była na poprzednim forum). Wracamy 10 lipca, więc na szkółkingu nie mogę być :dry: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 17:54 #6956

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3593
  • Otrzymane podziękowania: 5521
Danielo muszę i ja poodświeżać swoje znajomości i odwiedzić dawno nie wizytowane wątki ;) , na szczęście sporo obowiązków mi odpadło i będzie więcej czasu.
Mój ogród niestety wciąż bardzo niedojrzały ;) , zwłaszcza w kwestii drzew :P , nie sztuka zbudować rabaty różane w 6 lat, drzewa nie zdążą urosnąć w tak krótkim czasie - tego mi właśnie brakuje.
Zima była faktycznie dziwna :dry: , skoro bez szwanku przezimowała pnąca Jasmina, a rosnący obok Pirouette - którego do tej pory uważałam za terminatora - poległ na całej linii krecigl
Dobrze, że tą "żyzną glebę" wzięłaś w cudzysłów polewkamax , VI klasa, no cud, miód 2smiech

Jolu pocieszyłaś mnie :buziak , nie wykluczam, że ona pojawiła się już u mnie wcześniej, tylko ilość zaatakowanych pąków chyba była mniejsza think: . Ale teraz już znam wroga i będę na niego uważać :diabelek
Bardzo jestem ciekawa Twoich floksów i nie tylko ;) , skoro udało się ze skrętnikami, może uda się i z ogrodowym :silly:

Romciu nie ma sprawy :P

Maju Jasminę mam 5 lat i przez pierwsze trzy chciałam ją wyrzucić 2smiech . Najpierw mi zmarzła (albo uschła) od razu po zakupie, potem zobaczyłam ją w jakimś sklepie i na fali jakiejś emocji odkupiłam. Przez dwa lata się zmagałam z materią, bo kwitła do środka pergoli :diabelek , nie wiedziałam, że kwiaty tak bosko pachną, do tego koszmarnie kolczaste i sztywne pędy utrudniały mocowanie do podpory. W międzyczasie dosadziłam powojnik, bo padł na uwiąd rosnący tam wcześniej JPII. A potem nadszedł trzeci rok i padłam na kolana zdziwko . Od tamtej pory trwam w zachwycie i reklamuję gdzie się da 2smiech
Rzeczywiście nie okrywam jej specjalnie na zimę, dostaje kopiec i tyle. Aha, o ile pamiętam , to róża z ADR i rzeczywiście nic się jej nie ima :woohoo:
Nasionka lnu masz, czy podesłać ;) ?

Edyta zaraz, zaraz, ale sobota jest jutro, zamierzasz to wszystko zrobić, jeszcze wszystkich spakować i jutro wyjechać :ohmy: ??? Proszę Cię, nie ściemniaj, że nie jesteś ogarnięta polewkamax , ja bym potrzebowała na to tydzień 2smiech
Wiem jakiej emotikonki Ci brakuje ;) , tej z wywieszonym językiem 2smiech , mi też jej brakuje polewkamax
Szkoda, że wracasz po szkółkingu, w zeszłym roku dokładnie tak samo się minęłyśmy, pamiętasz ;) ?



Dzisiejsze premiery liliowcowe :P

Voodoo Dancer



Sink Into Your Eyes



Dragon's Eye



Cosmopolitan




Peggy Jeffcoat



i portret jednego z moich szkodników :diabelek , specjalistka od jaszczurek oraz przypisywania sobie cudzych sukcesów w łapaniu myszowatych 2smiech

Ostatnio zmieniany: 2016/06/24 17:58 przez markita.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Daniela, Amarant, Krzysia, Gosia1704, Monika-Sz, chester633, Zielona Ania, dobra nuta, Baba z psami

Ogród Markity 2016/06/24 20:22 #6973

  • Nowinka
  • Nowinka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2870
  • Otrzymane podziękowania: 4329
Cześć :) Na len się oczywiście zapisuję .Musisz mi powiedzieć ,jak Ty go uprawiasz ,że masz tak dużo teacher .O Jaśminie to ja mogę pisać hymny i poematy .Przecudna to różyczka .Nie chce mi się ostatnio pisać .Co chwila ktoś odchodzi ,niby wiem gdzie wszyscy są ,ale to już nie to samo :(
Może to głupie ,co powiem ,ale czuję się jakaś ,taka porzucona czdziura
Buziaki :buziak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Monika-Sz

Ogród Markity 2016/06/24 21:46 #6983

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6594
  • Otrzymane podziękowania: 12036
Ewuniu kochana przytulam Cię bardzo mocno :buziak

Dwie opinie o Jasminie przesądziły, jesienią zagości przy klatce, już ją :heart

Martuś te nasionka lnu to na pewno nie teraz, siać go w tym roku nie będę więc nie zawracaj sobie głowy :buziak ja tylko tak stwierdziłam że warto do niego wrócić flower
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 22:24 #6993

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2634
  • Otrzymane podziękowania: 2420
Z tego co mi wiadomo to Edyta na urlop wybiera się w przyszłą sobotę :) nawet planują zahaczyć o Jaśkową hu_rra .
Kotka ma przesympatyczną facjatę,widać,że spryciula :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 22:31 #6996

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 442
  • Otrzymane podziękowania: 729
Marta, dobrze, że zaglądnęłam, piszecie o tym robalu w liliowcach i od razu obejrzałam u siebie.
Kilka pąków zutylizowałam, jakoś w poprzednim roku tego nie zauważyłam, zresztą liliowców nie mam wiele.
Nie kojarzę zapachu Jaśminy, ale wygląda faktycznie pięknie, może dodatkowo powojnik podkreśla jej urodę,
Marek [mój] zwraca uwagę na pachnące rośliny, jaśminowiec "belle' zakwitł i uzyskał akceptację ;) ,
Z płatków róż robiłam konfiturę i tak na tym upale szybko przekwitają.
Pozdrawiam, Elżbieta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 23:02 #6999

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4580
  • Otrzymane podziękowania: 6767
Tak, jak napisała Roma, wyjeżdżam w sobotę za tydzień. Przed wyjazdem mam jeszcze huk spraw i roboty krecigl .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/24 23:05 #7000

  • Monika-Sz
  • Monika-Sz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 956
  • Otrzymane podziękowania: 1700
To się jakiś szkółking kolejny szykuje, a Monia o tym nie wie..HA- nie jestem zaproszona.. wiedziałam..po prostu czułam, że dałam Tobie w kośc u Dębskich :mur

Ja liliowców mam kilka sztuk- i wszystkie już w poczekalni, może ktoś je przygarnie, bo ja ich zupełnie "nie czuję".. za to na widok lilii strasznie mnie podłamało..tak je lubię..taka byłam z nich dumna bezsil
Szkoda, że i Ciebie plagi się sypnęły- chociaż mam wrażenie, że w tym roku ja mogłabym problemami obdzielić kilka ogrodów ;)

Foch za szybko mi chyba nie minie..odnajduję się w tym, co napisała Nowinka.
Ja chciałam, żeby było miło i sympatycznie, ględząc o roślinach. Nie odnajduję się w podziale na "tych" i "tamtych".. "lepszych" i "gorszych". Jest mi źle z tym, co się porobiło, nie czuję dawnej radości i jakoś entuzjazm z rozkręcania nowego forum zupełnie mi się nie udziela.
Taka ze mnie dziwna natura, że łatwo opadają mi skrzydełka i długo się po tym zbieram czdziura

DOśc marudzenia.. Martuś- 3maj się w najbliższych dniach bidulo- pewno z racji upału będziesz uwięziona w domu? Kibicujesz chociaż? My idziemy do Sąsiadów- będzie wesoło :kibic
Ostatnio zmieniany: 2016/06/27 11:10 przez Siberia. Powód: : przy murze ;-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogród Markity 2016/06/24 23:17 #7002

  • moni
  • moni Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 244
No tak, jak ktoś taki aktywista jak ja polewkamax to zawsze zaśpi.... a potem trzeba po świecie szukać znajomych ogrodów krecigl
No ale fajnie, że są i będzie można podziwiać.
Szczęka mi opadła Martuś ale to tak jak zawsze jak podglądam Twój ogród.
Miło było Cię poznać osobiście vishenka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Markity 2016/06/25 21:53 #7238

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 733
  • Otrzymane podziękowania: 975
Witaj :)
Swoim wpisem u mnie skusiłaś mnie do napisania na nowym forum :) vishenka Co prawda zaglądałam już wcześniej i nawet się zarejestrowałam, ale do tej pory tylko czytałam, bo koniec roku szkolnego wyzuł mnie ze wszystkich sił umysłowych, a także czasu na ogród.
Jakie tu piękne buźki są flower
A słonko wprost z mojego porannego nieba zabrane rad_sl
Chciałam tylko rzec krótko - kto się nie lenił i róże okrył ten ma zdziwko A kto miał lenia jesienią jak ja ... czdziura

Cudnie u Ciebie.

Właśnie mi M. fotki pokazał ze Szczecinka, to tuż obok nas - ulice zalane, podtopienia, połamane drzewa, powyrywane z korzeniami. Na szczęście niedużo. Ale zalane było wiele ulic i całe połacie trawników w parku. Znowu pada gwizdac
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Ostatnio zmieniany: 2016/06/25 21:54 przez aguskag.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.230 s.