Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-)

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/04 09:31 #96232

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4450
  • Otrzymane podziękowania: 4120
Siberko u nas trochę topiło się w sobotę tak że na naszej drodze między domami było normalnie lodowisko więc jak jechałam od sprzątania kościoła rano to mi troszkę auto pływało po drodze to też się modliłam żeby dojechać :) ale od wczoraj znów dosypuje :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/04 12:21 #96246

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2185
  • Otrzymane podziękowania: 3048
Danusiu, zima zmusza nas do ostrożniejszego operowania zarówno pedałami gazu jak i hamulca :-D
Latem lubię swoją drogę dojazdową do ogrodu, ale zimą oblodzone lub zasypane zjazdy, zakręty i podjazdy mogą wykończyć psychicznie, bo czasem w dole mam jezioro :-D

Miłko, koniecznie sfotografuj kępę grudniowego kwiecia ze spaceru, żebyśmy wiedzieli co odpornego w ogródku warto mieć :-)

Edytko, malwa pokazuje, że dobrze jej na polskim przychaciu :kibic
A na poważnie... wyrosła wyjątkowo wysoka, dlatego ten czubek chroniony był przez okap od wiatru, deszczu i słońca. Na dodatek po jakiejś wichurze kilka dni leżała na rabacie, wiec zaczęła rosnąć w innym kierunku. Niższe osobniki odpuściły już sobie wegetację. Ot i cała tajemnica :-)

Margosiu, sucha działka, ma się rozumieć, marzy mi się do zamieszkania tam przez cały rok. Trzeba pomału planować ewakuację z 3. piętra, żeby zdążyć przed śmiercią :diabelek do woli się tam namieszkać. Zdaje się, że mój M. wybiera łatwiejszą w realizacji opcję "parter, ale w mieście". Ja jeszcze nie poddaję się :-) Ostatecznie może być inny blok, byle z ogródkiem pod balkonem wink-3

Moniko, trudno mi teraz bezbłędnie wymienić rodki, które wypadły, bo część tych ocalałych nie zakwitła. Chyba 3. rok z rzędu nie zakwitła domniemana Francesca z feralnego sklepu Oczar. Znów brązowe pąki opadły bez zdradzenia przynajmniej kropli koloru płatków.
Jeden zalany padł, ale nie kojarzę czy Alfred czy różowy NN, bo ten, który został nie zakwitł.

Na pewno wywaliłam Gartendirektora Glockera, bo kolejny raz miał brązowe liście, choć rósł na suchym (w sensie nie zalanym) stanowisku. Czyli nie wytrzymał nasłonecznienia/wiatru/mrozu. I na dodatek kwitł marnie.

Niby Calsapowi wymarzło 3/4 korony, więc wycięłam suchary, a resztę posadziłam przy nowo zakupionym Calsapie z Biedronki. Tej wiosny, mam nadzieję, porównam odmiany i, albo będę miała dwa Calsapy, w co wątpię, albo raczej, jak zidentyfikowałam "oczarowca", podobnego, ale mniej odpornego na niskie temperatury, Humboldta.

Boshhhhh, ale dałam popis z przecinkami w ostatnim zdaniu polewkamax Takie numery robiłam już w podstawówce i moja polonistka błagała mnie: "Iwona, pisz krótkie zdania!!!!!!!!!!!!!!!, bo za same przecinki wychodzi ci dwója!" 2smiech

A wracając do rodków... nie pamiętam jeszcze czy wywaliłam, czy dałam ostatnią szanse żółtemu Goldkrone, bo też był w większości brązowy...

Ja nie mam znaczników przy roślinach (pomijając nowe paprocie i nowe hosty), więc z identyfikacją poza sezonem kwitnienia i po przesadzeniach marne szanse :diabelek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, edulkot, VERA, Elzbieta, zanetatacz, Danusia


--=reklama=--

 

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/04 16:45 #96255

  • Nowinka
  • Nowinka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2203
  • Otrzymane podziękowania: 2812
A mój Calsap rośnie bardzo ładnie :kocham to jest jednak piękny rodek .Zdrowiutki i pokrój ma ładny .
Chyba mu miejscówka podpasowała .Ale wywaliłam Polarnahta ,bo się zbiesił i zaczęły mu się robić badylowe pędy i drobne kwiaty .Na jego miejscu rośnie już inny i świetnie sobie radzi :tup Trzeba trochę zmieniać w ogrodzie ,jak się nadarza okazja. :zdrowko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/06 09:09 #96462

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3955
  • Otrzymane podziękowania: 6301
Pamiętaj Sibciu! Ja zbieram rodki pokraki, które nadają się na wyrzucenie! Mam 7 sztuk takich sierot magistrackich! Wszystkie mają się znakomicie! zwyc

Chyba komórką zrobię temu kwiatu zdjęcie, bo grzmota nie będę dźwigać! W sobotę zrobię!
Ostatnio zmieniany: 2017/12/06 09:10 przez takasobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/12 21:09 #97293

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1679
  • Otrzymane podziękowania: 1388
Trzymam kciuki jednak za domkiem.
W bloku takie wyjście do ogrodu mało intymne.
Zewsząd widzą co robisz. A ile śmieci potrafi spaść do takiego ogródka :unsure:
Ale wiadomo, że lepsze to niż nic
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/13 19:47 #97354

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9346
  • Otrzymane podziękowania: 13770
Ja też trzymam teacher
Iwona a czy w okolicy ktokolwiek uprawia różaneczniki? think: Pytam, bo sama wiesz, jakie sa zimy u Ciebie a niewiele z nich ma tak wysoka odporność. :glupek
Co rok masz super hosty - późno wyłażą z ziemi i kiedy moje sa już przemrozone w liściach, Twoje maja dopiero kły. NIe wiem, jak z paprotami, czy innymi roslinami, ale może przydałby się rachunek sumienia a potem.... albo wyprowadzamy się w okolice Szczecina, abo sadzimy to, co przetrwa nasze zimy.
2pisze :fotka :czarownica
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/15 19:48 #97551

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2185
  • Otrzymane podziękowania: 3048
Polu, oczywiście, że jakieś różaneczniki w okolicy są, ale tylko te, które wytrzymały próbę czasu. Moje to nowe nabytki testowane w niekorzystnych warunkach glebowych :grabie
Nie było ostatnio bardzo mroźnych zim. Co miało wypaść - wypadło, kilka z czasem przesadzę na stanowiska nie zalewane i będzie jako tako.
Koło Szczecina mieszka aktualnie większa część mojej rodziny (3 siostry), więc teoretycznie szansa na przeprowadzkę jest :-) ale to już bym musiała dużo w totka wygrać, żeby aż taką rewolucję odpracować... a nie gram :diabelek

Margosiu, ja ogrodowo okrutnie towarzyska jestem, więc obserwatorzy i doradcy nie byliby mi nie w smak rotfl Eeee, co ma być to będzie :-D

Miłko, zapamiętam, że ewentualni inwalidzi rodkowi mają ogród zastępczy w Wielkopolsce zarowk

Takie czerwcowe klimaty znalazłam :slonko











Ostatnio zmieniany: 2017/12/15 19:49 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, takasobie, edulkot, VERA, Elzbieta, zanetatacz, Franusiowa

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/15 21:15 #97573

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4450
  • Otrzymane podziękowania: 4120
Siberka ale ślicznie od razu się człowiekowi cieplej robi :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/15 21:20 #97576

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2185
  • Otrzymane podziękowania: 3048
Ty mi, Danusiu, odpowiedz lepiej w swoim wątku na trudne pytanie :diabelek





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, VERA, Elzbieta, zanetatacz, Franusiowa

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/15 21:32 #97581

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3041
  • Otrzymane podziękowania: 4613
Piękne czerwcowe fotki clap :slonko nam brakuje bardzo :lol:
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/15 21:35 #97583

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4450
  • Otrzymane podziękowania: 4120
Siberko a te dalie to dla mnie na pokuszenie?? rotfl
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/16 08:16 #97610

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 9346
  • Otrzymane podziękowania: 13770
Tez siegam chetnie do fot z czrwca i dziwie sie, że tak pięknie i kolorowo było. Dodaje to trochę pozytywnej energi w te skapcaniałe dni. Chyba wgram sobie więcej fot na lapka ( z dysku) i bede sobie rozmyślac, jak to ... okropnie będzie gdy będą upały. :grabie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/16 09:04 #97615

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 5490
  • Otrzymane podziękowania: 6051
A zauważyliście, że w te mroczne, krótkie dni, fotki z lata są bardziej kolorowe i bardziej nasycone niż w lecie? :lol:
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/16 10:55 #97622

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2185
  • Otrzymane podziękowania: 3048
Mroczne dni? U mnie biało, aż w oczy razi :diabelek Efko.

Polu, ja, człowiek północy, lubię upały :slonko Oczywiście pod warunkiem, że mam 4 metry kwadratowe cienia do dyspozycji :lol:

Danusiu, parafrazując mistrza Karla Foestera, ogród bez dalii to zbrodnia przeciwko latu :mlotek Masz pół roku do namysłu!!! :diabelek

Majeczko, co my byśmy zrobiły bez tych słonecznych fotek??? Jak żyć???











Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, VERA, chester633, Elzbieta, zanetatacz

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/16 11:35 #97624

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2805
  • Otrzymane podziękowania: 3766
Zazdroszczę Ci tej bieli :dry: , ja mam szarość, burość i ponurość :mur , od rana muszę palić światło w domu, bo ciemnica krecigl . Przez chwilę padał śnieg, ale od razu stopniał...Chyba też zacznę sięgać po czerwcowe obrazki, wręcz nierealne z dzisiejszej perspektywy :blink:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/17 18:08 #97731

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4450
  • Otrzymane podziękowania: 4120
Obiecuję że chociaż jedna kupię na przedstawiciela rotfl
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/17 21:13 #97778

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1679
  • Otrzymane podziękowania: 1388
Całe szczęście, że mam kilka dalii, bo popełniłabym tak wielkie przestępstwo polewkamax
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/17 22:24 #97791

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1537
  • Otrzymane podziękowania: 3395
Margo2 napisał:
Całe szczęście, że mam kilka dalii, bo popełniłabym tak wielkie przestępstwo polewkamax


No to ja zbrodniarzem do potęgi jestem - ani jednej dalii, ani ani............................................................
Za to uwielbiam oglądać i podziwiać je w cudzych ogrodach. Czy to się liczy ?????
Pozdrawiam cieplutko Vera flower

Zapraszam
Grasz w zielone ??? gram... Masz zielone ??? mam !!!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/18 08:15 #97798

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3955
  • Otrzymane podziękowania: 6301
Drobiazg daliowy polał miodem na moje serce! Ale margerytki cudowne! To kwiaty mojego dzieciństwa! Rodzice mieli całe ich mnóstwo i rosły na zmianę z irysami syberyjskimi i łubinami rozsypane po całej działce!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Naturalnie, rustykalnie u Siberii :-) 2017/12/31 15:40 #98896

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2185
  • Otrzymane podziękowania: 3048
Ach, te dalie, zawsze wdzięczny temat do dyskusji rotfl

Mam jakieś fotki z ogrodu, ale, szczerze mówiąc, nie mogę na nie patrzeć, więc i Wam tego oszczędzę wink-3 To nie są kolory i formy do oglądania teraz... chyba że ktoś chce się zdołować :diabelek







Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, edulkot, VERA, chester633, Elzbieta, krzysztof.k, zanetatacz, Danusia
Czas generowania strony: 0.240 s.