Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.)

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/03 21:10 #130351

  • Robson
  • Robson Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 220
Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.)

A u mnie w terenie właśnie teraz kwitnie...no właśnie - co? Słonecznik? Może bulwiasty, albo jakaś hybryda? Dziwne, bo dopiero zaczyna kwitnienie (sporo pąków na łodydze). Roślina wysoka na jakieś 2 metry i zaczyna być jej wszędzie dużo :). Ale urokliwa jest...





Edit:

Fajno, że można edytować :) Jutro, a w sumie dziś (08.09.2018) idę to wykopać i zobaczymy ile tego jest. Dam foty. Jeżeli będzie dostatecznie dużo, część "pójdzie" w teren, a malutki kawałek zaryzykuję skonsumować :)
Popołudnia bezkarnie cytrynowe...;)
Ostatnio zmieniany: 2018/09/08 11:14 przez takasobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/04 10:17 #130388

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9163
  • Otrzymane podziękowania: 19138
Topinambur! Chwast nie do wypielenia! Ale ładnie wygląda i ma jadalne bulwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Robson


--=reklama=--

 

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/04 17:32 #130423

  • Robson
  • Robson Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 220
Czyli tak jak myślałem - słonecznik bulwiasty :). Zastanawia mnie tylko - skąd on tam się wziął??!Choć może nie powinno mnie to dziwić, bo w okolicy rosną i dzikie jabłka i winogrona i orzechy włoskie i bieluń i kolczurka klapowana...Zaraz jeszcze natrafię na jakąś konopię :blink: .
Popołudnia bezkarnie cytrynowe...;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/04 20:29 #130439

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1892
  • Otrzymane podziękowania: 2733
to jest topinambur. Mam go u siebie w Polsce, cały szpaler i bardzo go sobie cenię za piękne kwiaty a kwitnie od późnego lata do bardzo późnej jesieni. Jest do wytępienia, wystarczy na wiosnę usuwać razem z korzeniem (na wiosnę wychodzi najłatwiej) Tak wytępiłam go wieki temu w miejscach gdzie go nie chciałam. Skąd się wziął u Ciebie Robsonie? Obecnie jest to roślina ruderalna choć niegdyś sprowadzona została ze względu na swoje właściwości. Uważana jest za roślinę inwazyjną.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Ostatnio zmieniany: 2018/09/04 20:37 przez Ness.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/04 21:59 #130456

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7289
  • Otrzymane podziękowania: 15985
Popieram Nees :) to topinambur
Mam go w ogrodzie, rozrastasta się dość szybko, ale ja jesienią robię wykopki gwizdac bulwy są pyszne :mniam

Zielonajagoda ten chwast to Kurzyślad polny, ja bym wyrwala jak najszybciej, puki się nie rozsieje. ...
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/04 22:04 #130457

  • Robson
  • Robson Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 220
zielonajagoda napisał:
Ta roślinka jest raczej za delikatna i za mała na topinambur, ale to może jakiś niedorozwinięty topinamburek jest ;)

Nie, nie - tu akurat dałem zdjęcie całej rośliny, ale malutkiej, bo obok jest siatka z jakimś hangarem i gdybym dał zdjęcie dużej to jeszcze brzydsze niż teraz byłoby tło. Choć kilkadziesiąt kroków dalej widziałem ją na skrawku pola (ale by tam dojść to pewnie z tysiąc kleszczy bym zaliczył :P ). Drugie zdjęcie samego kwiatka pokazuje roślinę 1,5 metrową (na oko).

Ness - to by się zgadzało. Jakiś czas temu (dwa-trzy lata) robili remont drogi do pola. Obok także remont torowiska - wtedy też zaczęły pojawiać się dziwne rośliny. Nic, w każdym razie nigdy tego nie jadłem i raczej z tego źródła nie skosztuję. Jest to przy wylotówce z Poznania, więc..."samo zdrowie". Kiedyś z tej okolicy zebrałem szyszki olchy czarnej do akwarium i straciłem 50 % krewetek. Ale w weekend przejdę się w spokojniejsze miejsce i zobaczymy co tam zastanę.
Popołudnia bezkarnie cytrynowe...;)
Ostatnio zmieniany: 2018/09/04 22:05 przez Robson.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/05 16:39 #130492

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 309
Tak się właśnie zastanawiam po co wypleniać topinambur skoro to roślinka jadalna i podobno pyszna.
Mam zamiar tej jesieni zasadzić kilka bulw i potem podjadać kolejne. Mam nadzieję, że rośnie bezproblemowo :)
Ciekawe jakie smakołyki można z niego zrobić :mniam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/05 17:13 #130495

  • Robson
  • Robson Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 220
takasobie napisał:
Robson! A z której strony "wylotówka"?

Suchy las, w kierunku Obornik :).

Andzia Dziewczyny mnie też zainteresowały. Nie mam własnego ogrodu i zastanawiam się, czy bezkarnie mogę topinambur posadzić w innym, dzikim miejscu. Hmm...
Popołudnia bezkarnie cytrynowe...;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/06 08:36 #130554

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 309
Mnie się właśnie wydaje, że ja widuję często topinambur rosnący w dzikich miejscach i zawsze się zastanawiam czy ktoś go tam kiedyś posadził czy może on sam się sieje...A więc jak go posadzisz na dziko to może nie będziesz pierwszy :)
Ostatnio zmieniany: 2018/09/06 08:37 przez Andzia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/06 10:09 #130562

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 519
  • Otrzymane podziękowania: 1590
Jeśli chodzi o topinambur, to w dzieciństwie jadałem go często. Rośnie nawet w najgorszym piachu i bez problemów bulwy przetrwają zimę. O ile pamiętam, to u nas rósł półdziko, ale na przednówku, gdy brakowało ziemniaków (lata 50-te), mama wykopywała te bulwy i przyrządzała dla nas jedzenie. Jedliśmy i pieczone i gotowane. Do dziś pamiętam ten słodkawy smak, który zaspokajał głód.
Przed kilku laty wprowadziłem topinambur na działkę i namówiłem znajomego, by też posadził. Ciągle mi wypomina "w co go wpuściłem". Rzecz w tym, że bulwy topinamburu wrastają na dość długich, cienkich pędach podziemnych. Gdy się wykopuje roślinę łatwo się odrywają i zostają w ziemi. Że tak się stało dowiadujemy się dopiero w przyszłym roku, gdy wyrastają w najmniej oczekiwanych miejscach. W moim ogródku o glebie piaszczystej, usunięcie wszystkich bulwek nie stanowi problemu. Znajomy ma glebę gliniastą, więc walczy z topinamburem do tej pory.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/06 10:44 #130569

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1892
  • Otrzymane podziękowania: 2733
Staszku ja też mam ziemię gliniastą i bardzo się dziwię, że Twój sąsiad ma takie problemy z usunięciem topinambura. Jak już pisałam, wieki temu, miałam całe podwórko usiane tą właśnie roślinką a w chwili obecnej utrzymuje się jedynie szpaler, który zostawiłam dla celów dekoracyjnych. Na wiosnę, gdy ziemia jest dobrze rozmiękła wyrywałam suche "badyle" starając się by wychodziły z korzeniem (bulwą) a potem to już tylko było koszenie tego co ewentualnie odrastało. Dziwię się również temu co piszecie o rozrastaniu się, bo mój szpaler wcale nie robi się większy. Jak go uformowałam lat temu chyba z 5 w takim stanie jest do dziś. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.

Robson, uważaj gdzie będziesz sadził. Cytuję za wikipedią "Stanowi zagrożenie dla gatunków rodzimych i postuluje się zaniechanie jego uprawy na obszarach chronionych, w pobliżu wód i lasów, w miejscach przyrodniczo cennych
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Ostatnio zmieniany: 2018/09/06 10:44 przez Ness.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/06 12:49 #130577

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 834
  • Otrzymane podziękowania: 2407
Dla inwazyjności topinamburu największe zasługi mają myśliwi i leśnicy, sadzący go hektarami dla dzikiej zwierzyny, a nie działkowcy którzy go uprawiają w ilościach śladowych w ogólnym rozrachunku. Nie mam więc żadnych wyrzutów z tego powodu że gości w moim ogrodzie. Przy takim rdestowcu czy nawłoci topinambur to "małe miki". Dla zainteresowanych - bardzo fajna praca na ten temat, a przeglądając całą listę roślin w taki czy inny sposób niepożądanych, wypadałoby pół ogrodu wysadzić w powietrze ;))) www.gdos.gov.pl/files/artykuly/5050/Rosliny_obcego_pochodzenia_w_PL_poprawione.pdf
Ostatnio zmieniany: 2018/09/06 12:52 przez zielonajagoda.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/06 16:56 #130591

  • Robson
  • Robson Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 148
  • Otrzymane podziękowania: 220
Ness napisał:
Robson, uważaj gdzie będziesz sadził. Cytuję za wikipedią "Stanowi zagrożenie dla gatunków rodzimych i postuluje się zaniechanie jego uprawy na obszarach chronionych, w pobliżu wód i lasów, w miejscach przyrodniczo cennych

No właśnie chciałem posadzić (jakby to nie brzmiało) niedaleko wysypiska śmieci :). Jest tam fajny, dziki teren, raczej nie objęty ochroną i nie cenny przyrodniczo :). Oczywiście, nie jest to bezpośrednio przy wysypisku, ale w okolicach.

Pytanie - kiedy to wykopywać i sadzić? Teraz, czy na wiosnę? Zresztą muszę zobaczyć - może już tam rośnie :). Zrobię przy okazji zdjęcia rezerwatu Morasko :fotka
Popołudnia bezkarnie cytrynowe...;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/07 20:54 #130729

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 309
Ja szykuję się do sadzenia na jesieni. Orientowałam się już w jednym sklepie i bulwy sadzeniaki topinamburu mają być dostępne w połowie października więc pewnie wtedy posadzę. Ale w lecie widziałam też sadzonki w doniczkach i te pewnie można wsadzić już teraz. Tak mi się wydaje bo też dopiero będę zaczynać zabawę z topinamburem. Co do wykopków czytałam, że można wykopywać od jesieni przez całą zimę aż do wiosny o ile ziemia nie jest zamarznięta i się da to zrobić. Można więc mieć świeże warzywo wtedy kiedy innych sezonowych już nie ma. Tyle wiem z teorii a praktyka pokaże jak będzie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/07 21:15 #130735

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 834
  • Otrzymane podziękowania: 2407
Można więc mieć świeże warzywo wtedy kiedy innych sezonowych już nie ma. Tyle wiem z teorii a praktyka pokaże jak będzie :)
Praktyka pokrywa się z teorią :) , tylko dodać należy, że w okresie zimowym topinamburem nie gardzą nornice i czasem trzeba stanąć z nimi do zawodów wykopkowych ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/07 21:56 #130745

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7289
  • Otrzymane podziękowania: 15985
Bulwy kupiłam w zwykłym markecie, część zjadłam, a resztę posadziłam w ogrodzie :)
Wiosną przesadzałam roślinę w inne miejsce, zostawiłam kilka bulw, jednak nie nadawały się do spożycia, były łykowate i jakby puste w środku.
Wg mnie najlepiej smakuje wykopywana właśnie od jesieni do wiosny.
Moja przesadzona roślina rośnie zdrowo, choć wydaje mi się, że jednak lepiej byłoby przesadzać ją jesienią.

P.s. dla zainteresowanych :) ja mam ciężką gliniastą glebę, ale dla topinamburu rozluzniłam ją piaskiem i dodałam kompostu, przez co nie muszę wykopywać bulw, ale tylko pociągam za łodygę, a same wyskakują :lol:

A i jeszcze co do ekspansywności :) U mnie tak jak u Ness, nie zauważyłam :lol: a może nornice ją ograniczają jak u Zielonejjagody think:
pozdrawiam Basia
Ostatnio zmieniany: 2018/09/07 22:19 przez basik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny dziko rosnące - FOTKI 2018/09/08 17:41 #130775

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2309
  • Otrzymane podziękowania: 5442
Ja kilka lat temu dostałam od Forumki bulwy, posadziłam w kątku, gdzie M.nie kosi - przy ogrodzeniu...

I mam kilka pytań, moje bulwki są zwykle małe, takie większe, podłużne rzodkiewki. Nie wiem jak to obierać?
Próbowałam jeść, ale nie bardzo mi pasował smak - może miałam zły przepis?

U mnie jeszcze nie kwitną, wysokie na 2,5 do 3 metrów Nie są inwazyjne wcale.
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/08 18:04 #130776

  • Kondzio
  • Kondzio Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6706
  • Otrzymane podziękowania: 16252
U mnie jest bardzo ekspansywny. Mam szpaler w sadzie (zdjęcie sprzed 2 lat). Szpaler rozrósł się w szerz. pomimo wykopania większości bulw i rośnie również u sąsiadki na tę samą szerokość. Pojawia się w różnych innych miejscach w ogrodzie.

Ja robiłem zupę krem i frytki. Zupa miała pyszny orzechowo-ziemniaczany smak, ale miała jedną wadę powodowała efekt znany po roślinach strączkowych. Po warsztatach A. u Łukasza Łuczaja wiem, że zawarta ww topinamburze inulina, aby była w pełni przyswajalna dla organizmu wymaga rozłożenia do fruktozy. To następuje co najmniej w temperaturze 180 stopni (smażenie na rozgrzanym oleju) lub w wyniku długotrwałej obróbki termicznej (długie pieczenie lub gotowanie). W przeciwnym wypadku powoduje wzdęcia.

Bulwy najsmaczniejsze są późną jesienią lub po zimie (są całkowicie odporne na mróz).

Zdjęcie sprzed 2 lat

Ostatnio zmieniany: 2018/09/08 18:14 przez Kondzio.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, nowababka

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/08 19:02 #130779

  • staweg1
  • staweg1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 519
  • Otrzymane podziękowania: 1590
W dzieciństwie jadaliśmy topinambur pieczony w bradrurze. Jeszcze ciepły rozcinało się na połowę, nakładało sera (białego) urobionego z masłem - pycha!
Teraz jest sporo różnych przepisów, najlepszy chyba z pieczarkami, ale to już "n ie to".
Na marginesie dyskusji o ekspansywności warto zauważyć, że w uprawie są dwie odmiany topinamburu; ten o białych bulwach słabiej się rozrasta, natomiast odmiana o bulwach fioletowawych, nieregularnych stara się rozprzestrzeniać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Słonecznik bulwiasty, topinambur (Helianthus tuberosus L.) 2018/09/17 15:15 #131558

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 309
A skąd można wziąć bulwy do sadzenia? Widziałam kiedyś w jednym sklepie internetowym ale już są niedostępne :( i zastanawiam się gdzie się w nie zaopatrzyć. Chciałabym posadzić sobie kilka na jesieni...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.288 s.