Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Trawnik od zera

Trawnik od zera 2020/04/22 18:30 #197904

  • JakubS
  • JakubS Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 7
:ohmy:

Witam,
Jutro wjeżdżam tu z glebogryzarką.
Zakątek ma być typowo rekreacyjny, po bokach wzdłuż płotów tuje bo wieje tu ciągle, w przyszłości strumyk z małym oczkiem (spadek terenu jest sprzyjający)... ale w tym roku trawa...

Nie chce grać w golfa tylko mieć w miarę możliwości fajną trawę.
Na zdjęciach widzicie jaka tu rządzi pustynia. :slonko

Poradźcie poproszę jaką ziemie nawieść, ile tej ziemi żeby było optymalnie ale żebym nie poszedł z torbami....
Jaką trawę kupić?

Pozdrawiam


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj

Trawnik od zera 2020/04/23 20:54 #198002

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 16978
  • Otrzymane podziękowania: 30694
Jakubie, nie jestem fachowcem, ani wielbicielem trawników, więc konkretnych rad i odpowiedzi na zadane pytania nie udzielę. To, co napisze, to takie luźne dywagacje na temat trawnika.
Wbrew pozorom, trawnik w ogrodzie, to sztuka. Wielu osobom wydaje się, ze co tam- zasiać nasiona i rośnie. Niestety, nie.

Wkład pracy w pielęgnację trawnika, zwłaszcza na dużej powierzchni jest naprawdę wielki. Nie wspomnę już o tym, ze przydałoby się rozpocząć od siatki przeciw kretom a to, na sporej powierzchni duży koszt. Potem utrzymanie trawnika, bo trawa, wbrew pozorom nie rośnie sama. Obecne gorące lata z suszami wypaliły trawę we wszystkich ogrodach, jakie znam. Trzeba ja więc naprawdę sporo podlewać, bo trawy mają płytki system korzeniowy. W upały co najmniej raz dziennie trzeba włączyć tryskacze a na stoku, jak u Ciebie, podejrzewam, ze będzie masakra.
Nie wiem, jaką masz powierzchnie przeznaczoną pod trawnik?
Jak wyglądało lato 2019 u Ciebie? Ile było opadów?
Czy gleba, którą widze na zdjeciach jest piaszczysta?
Ostatnio zmieniany: 2020/04/23 20:55 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zuzanna2418, JakubS


--=reklama=--

 

Trawnik od zera 2020/04/24 09:52 #198057

  • zuzanna2418
  • zuzanna2418 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2764
  • Otrzymane podziękowania: 9260
Przychylam się do wpisu Poli w 100%. Zakładanie trawnika w sytuacji a) kiepskiej gleby rodzimej i b) pogłębiających się deficytach wody to wyzwanie i bardzo kosztowna inwestycja, która będzie w dodatku bardzo pracochłonna. Zatem odradzam.
Nie rozmnażaj, nie porzucaj-sterylizuj!
Miejska i wiejska dżungla
Blog wiejski

Zuzanna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JakubS

Trawnik od zera 2020/04/24 21:54 #198133

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7291
  • Otrzymane podziękowania: 16000
Na trawnikach to ja się nie znam w ogóle, bo nie mam :lol:
... ale ośmielę się wtrącić trzy grosze :oops: Nie jestem pewna, ale na fotkach (zwłaszcza pierwszej) wydaje mi się, że to kostrzewa u Ciebie rośnie dziko think:
co sugerowałoby, że teren mocno suchy i przepuszczalny. Również odradzam zakładanie trawnika.
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JakubS

Trawnik od zera 2020/04/25 08:25 #198174

  • JakubS
  • JakubS Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 7
Tak, gleba to piasek. Zamierzam nawieść ziemi ,tylko mam obawy że po paru latach wypłucze ją i kasa pójdzie w błoto...
lata są mocno słoneczne i suche (kujawsko pomorskie). Mam tylko nadzieję że jak przyjdzie żywopłot ( wieje niemiłosiernie) i wokół drzewek owocowych zabiorę trochę miejsca to tego trawnika nie
wyjdzie tak zatrważająco dużo. Po d sosnami też jakieś funkie i bluszcz...zobaczymy.
Jestem otwarty na wszystkie sugestie:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trawnik od zera 2020/04/25 09:40 #198181

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2312
  • Otrzymane podziękowania: 5455
Wydawałoby się, że koleżanki powiedziały już wszystko - mają rację!

Ja, jako właścicielka dużego "pseudotrawnika" zastanawiam się co chcesz osiągnąć? Bo jeśli tylko to, żeby było zielono to kosić daje się wiele roślin które rosną w trawie lub zamiast niej 2smiech A i dla :owady lepiej jeśli rośliny są różnorodne nie sama trawa.
U mnie po przedłużającej się suszy nieźle sobie radzi jastrzębiec kosmaczek, zadarnia, jest zielony, ma wesołe żółte kwiatki... Poza tym ja :kocham stokrotki wink-3
Jeśli to działka typowo rekreacyjna to niech to żyje swoim życiem - przejdź się po okolicy, zobacz co tam dziko rośnie i co Ci się podoba, może zbierz nasiona? Na naszym forum jest dział roślin dziko rosnących więc będziesz miał ściągę
zielonozakreceni.pl/forum/rosliny-dziko-rosnace/5420-ilustrowany-spis-traw-ziol-i-bylin-dziko-rosnacych
zielonozakreceni.pl/forum/rosliny-dziko-rosnace/1308-rosliny-dziko-rosnace-fotki
Obawiam się też, że tej kostrzewy się nie pozbędziesz - wysiała się już i będzie wschodzić
Reasumując - ja bym to potraktowała lekko, czyli uprawiła małym kosztem, posiała jakiś odporny gatunek trawy i poczekała co tam da radę przeżyć. Bo jeszcze mam wątpliwości po co Ci trawnik między drzewkami owocowymi? W sadzie raczej nie jest polecany, chyba :nie_wiem
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2020/04/25 09:41 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JakubS

Trawnik od zera 2020/04/25 13:00 #198194

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • J. Blackhurst, że „Nie możesz ciągle ratować świata. Czasem trzeba poprzestać na ratowaniu siebie”
  • Posty: 8948
  • Otrzymane podziękowania: 13763
Jakubie, ja również nie wniosę nic nowego... mam chwastnik, ale tak się do niego już przyzwyczaiłam, że go pokochałam. Naokoło są pola, więc utrzymanie pięknego trawnika to byłoby wyzwanie ponad moje siły i... kasę.
Jak sam piszesz, docelowo i tak będziesz ten trawnik zmniejszał. Nie inwestuj więc w niego, bo po co robić coś, co za dwa - trzy lata będziesz zrywał?
Podejrzewam, że po tym co rośnie u Ciebie teraz, źle się chodzi. Można by to zedrzeć mechanicznie, ale rosną Ci już drzewka, więc raczej sprzęt mechaniczny odpada. Jak potraktowałeś wszystko glebogryzarka, to kup najzwyklejszą mieszankę traw na suche miejsca. Jednak musisz się liczyć z tym, że zanim nasiona wyrosną, trzeba porządnie podlewać.
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): JakubS

Trawnik od zera 2020/04/25 13:29 #198198

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 16978
  • Otrzymane podziękowania: 30694
Zastanowiłabym się nad kształtem ogrodu, nad tym , jak można wykorzystać to, co jest i warunki, jakie są.
Mój ogród to też piaski a kilkanaście lat temu był pustynia podobną do Twojej . Nawet porządne chwasty nie chciały rosnąć. Stworzenie tego, co mam, zabrało mi sporo lat i naprawdę wiele pracy. Nie wspomagałam się kupną ziemią, bo to zawsze ryzyko- nie do końca wiadomo, co przywiozą i jakie trwałe chwasty z nią trafią do ogrodu.
Ja miałam jasny cel - plażę zmienić w cienisty ogród, wiec zaczełam od nasadzania drzew. Z tego, co widzę, Ty chyba nie jesteś zakręconym kolekcjonerem, chcesz mieć ogród, w którym rodzina może wypoczywać a przy okazji czerpać radośc z własnych owoców, czy warzywek, choćby podstawowych.

Wydzieliłabym więc cześć rekreacyjną (może ze sporym oczkiem wodnym, które przyniesie latem troszkę chłodu a widok pływających rybek będzie działał kojąco?), ale nie w pełnym słońcu! Latem, kiedy zycie toczy się w ogrodzie, nie da rady siedzieć w upale. Wybrałabym na ten cel miejsce, gdzie już rosną drzewa. Może nawet dosadziłabym kilka liściastych, by cień wiosną i jesienią nie był zbyt zimny. Blisko kuchni ogród warzywny w skrzyniach .Rodzinka spora, to kilka sporych skrzyń na własne pomidorki, szczypiorek itp.

Resztę przejechałabym glebogryzarką, aby usunąć te ostre trawska. Może małżonka chciałaby rabaty bylinowe? Różane? Wtedy przydałaby się lepsza ziemia na wzniesienie rabat ponad ta kiepską glebę rodzimą. W niej będą dobrze rosły trawy ozdobne np miskanty, które nie wymagają stałego podlewania, jak trawnik. U mnie rosną na suchym piachu, w miejscu, gdzie było boisko do plażówki a podlewałam je tylko w pierwszym roku uprawy. Piękny przykład trawowiska na stoku możesz obejrzeć w wątku o ogrodzie Kasi i Tomka Grochowskich ( KLIKNIJ WĄTEK SIĘ OTWORZY). Znajdziesz tam więcej inspiracji a propos ogrodu suchego, preriowego.

Usiądź nad planem działki, zastanów się co i gdzie a może Twoje marzenie o trawniku ustąpi marzeniom o zupełnie innym ogrodzie. Tego Ci życzę Jakubie
Jakby co, pytaj, może niezbyt szybko, ale zawsze dostaniesz szczere rady nie książkowych teoretyków a wieloletnich ogrodniczych praktyków. :przytulam
Ostatnio zmieniany: 2020/04/25 14:47 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, JakubS

Trawnik od zera 2020/04/25 19:02 #198241

  • JakubS
  • JakubS Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 7

Hmmm....Dziękuję bardzo ca Wasze zdania.
Działka ma 30 arów (30 na100). Cienia praktycznie nie ma.
Z drzew, oprócz owocowych są widoczne sosenki na samym tyle i brzozy z przodu przy samej drodze. Mieszkam tu więc chcemy mieć Pięknie hu_rra .
Oczywiście w miarę możliwości robimy wszystko sami z żoną. Dziewczynki co nie co pomogą (czasem :grabie )
Warzywniak już jest i to nawet spory bo 12/11 m. Parę razy zawieziony obornikiem a w tym roku już nasz kompost poszedł w grządki clap

Od płotów wydzielę z półtora metra z każdej strony (tuje będą ze względu na uciążliwe silne wiatry na działce). Drzewka muszę w promieniu też 1,5 m okręgiem oddzielić od trawy bo trzeba na takiej plaży ściółkować co roku i nawozić mocno. W rogu miejsce na altankę i ognisko też sporo zajmie. Ścieżka do "szałerka" i do altanki i już tego trawnika będzie dużo mniej. Popatrzę też jak radzicie na inne możliwości które ucieszą nasze oczy jak i pszczółki zdziwko zdziwko .
W ogrodzie będzie rządził kamień polny,którego wokół jest pod dostatkiem.
Będzie strumy w poprzek działki z małym oczkiem na końcu.
Przesyłam zdjęcie efektów mojej pracy z glebogryzarką.


To tyle. Jeszcze raz dziękuję i na pewno pojawię się w nowym wątki :silly: :blink: vishenka

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2020/04/25 19:14 przez JakubS.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, chester633, nowababka, basik
Moderatorzy: wojtek
Czas generowania strony: 0.255 s.