Dzień dobry,
już od 10 maja kwitną pod jarzębiną najstarsze odmiany TB, pokazywane niejednokrotnie wcześniej.
Dopiero wczoraj rano zobaczyłam wreszcie pierwsze kwiaty irysów na głównej rabacie. Pąków jest też sporo,
wbrew moim "czarnym" przewidywaniom – zimna wiosna, w tym kwiecień bez opadów. Było tak sucho,
że w końcu 1 maja na wszystkie TB użyłam szlaucha przy okazji podlewania piwonii.
Kilka dni później zaczęło padać, i teraz prawie codziennie mamy deszcz. Jak nie urok, to...
Zdjęcia nie wyszły najlepiej, ale jak to bywa – nie zawsze wszystko się udaje.
Irysy na razie wyglądają dobrze pod względem zdrowotnym, jest bardzo dużo pędów kwiatowych i nawet mszycy jeszcze na razie nie widać.
Środkowa część rabaty:
i trochę dalej, wyżej.
TB
Strictly Jazz i
Valley of Dreams na małej rabatce k. juki.
Wilanów
Jesse's Song – ta odmiana nigdy się nie starzeje, zawsze wyrywna i ochocza, po prostu wspaniała.
Pozdrawiam serdecznie,
Krystyna