Jak widzę, w Wojsławicach Beni Maiko ma liście karmelowe i pomarańczowe, a u mnie i Beatki są one mocno nasycone czerwono-różowe, amarantowe. Czy to sprawka gleby i ogólnie warunków środowiska? Moje drzewko posadziłam tak, aby listki były podświetlone przez słońce od wschodu do zachodu. Jak się rozrośnie do słusznych rozmiarów to dopiero będzie widok.
pozdrawiam słonecznie Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.