Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Jędrzejówka - 76 arów radości...

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/23 08:52 #307627

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7394
  • Otrzymane podziękowania: 15968
Polu, chyba bym padła z głodu na diecie bez węglowodanów krecigl . Wiem, że czasem to konieczność, ale wydaje mi sie to bardzo trudne.
Czy można się do tego przyzwyczaić?
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/23 20:31 #307670

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 11198
  • Otrzymane podziękowania: 20439
Polusia Piotrek bardzo lubi gotować krem z dyni albo pomidorów może być?? wink-3 wink-3
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/23 20:49 #307677

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 13454
  • Otrzymane podziękowania: 31128
edyta napisał:
Polu, chyba bym padła z głodu na diecie bez węglowodanów krecigl . Wiem, że czasem to konieczność, ale wydaje mi sie to bardzo trudne.
Czy można się do tego przyzwyczaić?

Myślę, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, jeśli stawką jest dokuczliwa lub bolesna choroba.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/25 15:05 #307751

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
Poluś, gratuluję wytrwałości i życzę jej dalej. No i zdrowia! Połowa sukcesu, to pozytywne myślenie, czego też życzę, a nie jest to łatwe, jak jesień...
Komputer i telefon, wiadomo, że zdrowe nie są. Ja też narzuciłam sobie odwyk, ale lekko nie jest. W pracy takie mamy szkolenia z dobrostanu i pani mówiła, że najgorsze to to światło z kompa i telefonu wieczorem. Lepiej książkę poczytać lub gwiazdy oglądać. Tylko skąd teraz Ci gwiazdy wezmę? 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/25 22:22 #307779

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9602
  • Otrzymane podziękowania: 20361
Polluś- to zdrówka życzę :przytulam ......możliwości patrzenia w ogień zazdraszczam to moje niespełnione marzenie.....a najlepsze wspomnienia z dzieciństwa ,gdy siedziało się przy lampie naftowej i ogień się buzował. :hejka
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/27 16:33 #307889

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7394
  • Otrzymane podziękowania: 15968
Efkaraj napisał:
edyta napisał:
Polu, chyba bym padła z głodu na diecie bez węglowodanów krecigl . Wiem, że czasem to konieczność, ale wydaje mi sie to bardzo trudne.
Czy można się do tego przyzwyczaić?

Myślę, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, jeśli stawką jest dokuczliwa lub bolesna choroba.

Ale tam myślisz Efciu, czy wiesz?
Byłaś/jesteś na jakiejś diecie?
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/11/27 18:25 #307893

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 13454
  • Otrzymane podziękowania: 31128
Edytko, byłam na diecie dobrowolnej, bez pieczywa. I jest to straszne, wiem! Ale WIEM też, że gdyby od tego zależało moje życie/zdrowie/brak bólu, to bym się przyzwyczaiła. Tak jak można się przyzwyczaić do jedzenia bez soli lub bez cukru.
Trzeba sobie tylko przestawić w głowie sposób myślenia, a przy poważnych problemach zdrowotnych, to jest dość łatwy proces.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/12/08 20:13 #308360

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 25352
  • Otrzymane podziękowania: 64988
Najpierw odpowiem Tomaszowi, jako, że to nasz rodzyneczek.... Tomaszu, tak już przywykłam do nazw tych moich części ogrodu, ze absolutnie nie mogłabym chyba nowych używać ot tak, a pstryknięcie palcami. Rodziły się :lol: w ogniu powstawania ogrodu i takie już zostaną. :silly:

Teraz do wszystkich dziewczyn, a propos zdrowia i sposobu odżywiania... Odstawienie węgli wcale nie jest jakoś szczególnie bolesne, choć takie się wydaje- chleb kupuję specjalny, przez internety i zjadam go nie więcej, niź 60 g dziennie. Nie jadam co prawda makaronów i kasz, a ziemniaki tylko na zimno, ale za to naprawdę dużo warzyw (szczególnie zielonych, ale -Danusiu- trochę gotowanych pomidorków nie zaszkodzi zarowk ) i białka, a ono daje długie poczucie sytości. Bardziej martwię mnie moje oczy... Do tego stopnia, że zaczęłam szukać sprawdzonej kliniki, która zrobiłaby mi- najlepiej- laserowy zabieg. Jak pisałam, przestałam scrollować na telefonie, rzadko otwieram lapka, a gdy kończę na nim pracę, natychmiast wyłączam. TV nie mam, więc choć ten ekran odpada. :silly: Nawet teraz, zimą, brakuje mi czasu, bo pozwalam sobie na dłuższe spanko, potem jadę na godzinkę/ półtora na basen (seniorski karnet, więc niedrogo), a potem jestem tak padnięta, że wypoczywam sobie polegując. :silly:
Nie szperam po szkółkach za roślinami, jak to robiłam każdej zimy, nie planuję co zrobię wiosną.... Odstawiłam ogród na boczne tory i tylko czasem cyknę jakąś fotkę. Tego cykania nie ma za wiele, bo jak zima nas napadła, tak trzyma, choć temperatury nie są zabójcze. -2C w dzień, troszkę śniegu.... Jak dla mnie, to taka pogoda mogłaby trwać aż do kwietnia.
Zapewne okrzyczycie mnie, że to piszę, ale żałuję, że już jest grudzień i za około 2 tygodnie zacznie nam dnia przybywać. :lol: Ja uwielbiam zimę i te ciemności za oknem, poczucie spokoju i bezpieczeństwa przy świecach i piecyku. <3
W naszym stadle tylko Jarek wykazuje się (nadmiernym) poczuciem obowiązku wink-3 . Tuż przed opadami śniegu ułożył jednak pokazywany wcześniej fragment ścieżki



Teraz wszystko leży pod śniegiem, ale dobrze, bo kilka nocy temu było -12C, wiec chociaż rośliny miały śniegową kołderkę











Nasz kącik wypoczynkowy, który focę w różnych okolicznościach przyrody....





Jarek przywiózł drewnianą skrzynię na nowy kopompostownik, gdzie mają być uprawiane cukinie. Nie zdążył jej jednak ustawić na docelowym miejscu, więc stoi i czeka na poprawę pogody...



Zapas podpałek, które robiłam wiosną ze ściętych traw ozdobnych, powolutku się kurczy. Codziennie zużywam jedną, lub dwie wiązki, więc powinno wystarczyć do następnych wiosennych żniw.



Hosty same się sieją gdzie popadnie..... Ale nasienniki tak malowniczo wyglądają...



...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, edyta, th, Kalmia, piku, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, chester633 ten użytkownik otrzymał 12 podziękowań od innych

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/12/08 23:04 #308388

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4514
  • Otrzymane podziękowania: 7978
Polu, trzymam kciuki za znalezienie kliniki, która Ci pomoże, bo wzrok to chyba jeden z najważniejszych naszych zmysłów.
U Ciebie ciemierniki tak wcześnie kwitną.
U mnie zawsze zaczynają dopiero wiosną
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/12/09 19:32 #308429

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
Dzięki Polciu za te kilka fotek Twojego ogrodu w zimowej odsłonię. Dzięki za wiadomości o Twoim samopoczuciu. Zima to czas odpoczynku i wygrzewania gnatów przy ogniu. Też tak robię (choć jeszcze cebule muszę posadzić). Gratuluję chodzenia na basen. Ja sobie obiecałam, ale coś ciężko mi się wybrać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/12/09 22:55 #308442

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9602
  • Otrzymane podziękowania: 20361
Polluś- również trzymam kciuki.....ogród cudnie wygląda w białej szacie hu_rra :hejka
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2023/12/09 23:25 #308444

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7394
  • Otrzymane podziękowania: 15968
Polu, dwie moje znajome robiły zabiegi laserowej korekty wzroku i były bardzo zadowolone (nie wiem co Ty chcesz zoperować think: ).
Brawo za basen :bravo . Nie wiem jak długo chodzisz, ale ciekawa jestem czy poczułaś już różnicę?
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/01/01 18:34 #309389

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7394
  • Otrzymane podziękowania: 15968
Polu, co tam u Ciebie słychać?
Skrobnij choć parę zdań :tup .
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/01/01 19:54 #309394

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6608
  • Otrzymane podziękowania: 14279
Polu zdrowia i radości Ci życzę..!!
Niech ogrody nam kwitną a ogrodnikom... żyje się szczęśliwiej!! rotfl rotfl
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2024/01/03 12:50 przez nelu-pelu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/01/02 11:41 #309432

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2855
  • Otrzymane podziękowania: 5208
Zaliczyłam właśnie ostatni rok w Twojej Jędrzejówce :kocham Działo się, piękniało, murowało i rozrastało... Muszę to kiedyś jeszcze raz zobaczyć na żywo clap

Update: A co tam, machnęłam cały wąteczek rotfl Fascynujący jest, ale i dramatyczny, szczególnie fragmenty budowlane krecigl
Ostatnio zmieniany: 2024/02/07 13:09 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/01/02 16:36 #309452

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9602
  • Otrzymane podziękowania: 20361
Polluś -pozdrawiam noworocznie mam nadzieję ,że odpoczywasz i wszystko jest ok ,kolejnych sukcesów życzę ,niech wszystko wspaniale się rozrasta i cieszy :hejka
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/02/08 14:01 #311899

  • Tomek Mr
  • Tomek Mr Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6211
  • Otrzymane podziękowania: 24099
Może by koleżanka coś dodała, a nie wałkonić się przy kominku ? krecigl
Dla zachęty wstawię historyczne już fotki, które znalazłem po naprawie starego lapka ;)

Tu nasza koleżanka ogląda ogród w gustownym, błękitnym kubraczku...





A tu buszuje w szkółce 'Aga-Flora'...



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, th, Kalmia, takasobie, chester633, Semper, zanetatacz, basik, Danusia ten użytkownik otrzymał 6 podziękowań od innych

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/02/08 22:48 #311940

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9602
  • Otrzymane podziękowania: 20361
Puk ,puk -czy wiosna już zawitała? Polluś - jakiś mały wpis by się przydał bo tęsknimy....
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/02/09 19:56 #311990

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 25352
  • Otrzymane podziękowania: 64988
Kochani, tyle spraw się na mnie rzuciło ostatnio, a przecież początek roku i bez tego zawsze był dla mnie dość pracowity.. Lada moment, lada dzień już będę, tylko się ogarnę z wszystkim do końca :przytulam ..





.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, Kalmia, zielonajagoda, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, chester633, Semper ten użytkownik otrzymał 12 podziękowań od innych

Jędrzejówka - 76 arów radości... 2024/02/16 23:30 #312512

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 25352
  • Otrzymane podziękowania: 64988
Margotku, nadal dbam o wzrok, ale zabieg jest nieunikniony. No trudno, każdy wiek ma swoje prawa, starość także. :blink:
Ciemierniki zatrzymały się w rozwoju, bo pogoda nie dopisywała. teraz zrobiło się cieplej, więc wiele z nich szybko stara się zakwitnąć, lub wydać pąki.

Miłeczko, to chyba ostatni dzwon, kiedy mogłam się zając sama sobą. Tylko okres zimowy sprzyja skupieniu się na sobie.
Nadal niemal codziennie, przez godzinę do dwóch, ćwiczę na basenie. Nie czuję w wodzie obciążeń, nie bolą stawy, wiec mogę skakać, biegać i przysiadać :P do woli.

Żanetko, trzymaj, trzymaj... Jeszcze mi tego bardzo trzeba. :przytulam
Szkoda, że te zimowe pejzaże tak szybko zmieniają się w pluchę i szarość.

Edytko, bardzo, bardzo jestem zadowolona i kiedy nie mogę pojechać, czegoś mi brakuje. Jestem wypompowana, ale to takie pozytywne zmęczenie. dziś potwornie bolą mnie łydki i uda, bo za dużo przysiadów sobie zafundowałam. :lol:
Oczy... Na pewno musze usunąć zaćmę, a czy jeszcze coś będzie potem można zrobić, to już okaże się w przyszłości.

Nelciu, niedługo zacznie się kilkumiesięczny festiwal ogrodniczej radości, ale.... Ja chciałabym jeszcze choć miesiąc skupić się na sobie. Bardzo mi tego trzeba, a wiem, że gdy zacznę pracować w ogrodzie, dla mnie czasu już nie będzie. :nie_wiem

Sibi, jeszcze do Ciebie nie zaglądałam, a zapewne i tam znajdę dużo nowości. Oczy nie pozwalają mi na długie siedzenie przy lapku, ale nadrobię...
Fajnie Cię widzieć. :slonko U nas brama, jak zawsze otwarta na całej szerokości, więc tylko daj znać, że będziesz w okolicy.

Tomszu, jakim cudem nie mam tych zdjęć? :woohoo: Ile to lat temu byliśmy w odwiedzinach u Sławka i w Agaflorze?
Faktycznie, miałeś racje, gdy stwierdziłeś, ze w długich włosach wyglądam, jak stara, rozczochrana Indianka. wink-3

----

Troszkę czasu minęło, ale prawdę pisząc, żadnych ogrodowych wydarzeń nie odnotowałam.... Wiele się działo, ale raczej w kwestiach prywatnych, o których nie będę pisać w wątku ogrodowym. Odnotuję tylko, ze czekamy na ekipę, która wykona pokrycie dachu i opierzenia budynku gospodarczego. Lada moment będą tam wylewane podłogi, więc będzie mogła zniknąć szopka stojąca przy tarasie. Na jej miejscu chciałabym urządzić letnią kuchnię, choć może bardziej przydałoby się jaccuzi? :lol:
Póki co, jeszcze nie pracuję w ogrodzie, choć może warto byłoby wykorzystać tę piękną pogodę? Nie mam jednak melodii do sprzatania ogrodu... Nadal poświęcam czas sobie- jeżdżę na basen, spaceruję, cykam troszkę zdjęć. Coraz śmielej jeżdżę autem- pokonuję dłuższe trasy, bo zawroty i bóle głowy ustąpiły niemal zupełnie. Mam nadzieję, ze idzie ku lepszemu. Co ważne, przez całą zimę nie zajrzałam do ani jednego sklepu internetowego z roślinami. Wyobrażacie to sobie? 2smiech

Ogród zaczyna żyć- pojawiają się przebiśniegi i krokusy, ale największą radość sprawiają mi ciemierniki. Jeśli zima nie zaatakuje, powinien być to dobry dla nich (i dla mnie) sezon.
Martwią mnie tylko opady, bo rzeka jest wezbrana, a dół ogrodu stoi już miesiąc pod wodą.... Chyba będę musiała się zaopatrzyć w środki pw grzybowe.



Kilka różnych fotek z Jędrzejówki z rożnych dni. Nie podpisuję, bo to tylko takie małe zajawki- jeszcze nie wiosna, ale nie całkowicie zima, więc chyba najgorszy czas w ogrodzie.















:witaj :witaj :witaj
Ostatnio zmieniany: 2024/02/16 23:32 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Tomek Mr, edyta, th, zielonajagoda, takasobie, edulkot, Olusia, VERA, chester633 ten użytkownik otrzymał 13 podziękowań od innych
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.299 s.