Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Gleba - wiadomości ogólne

Gleba - wiadomości ogólne 2016/11/16 14:14 #35747

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3451
  • Otrzymane podziękowania: 7990
Projektując w wyobraźni swój ogród marzeń, zazwyczaj skupiamy się na roślinach, które zdecydują o jego charakterze...
Dopiero po pewnym czasie zaczynamy zdawać sobie sprawę, że o kondycji ogrodu, a więc naszych wymarzonych i posadzonych roślin w znacznej mierze decyduje podłoże, w którym rosną, czyli gleba...

Wg wolnych zasobów Wikipedii...

Gleba (łac. glaeba – ziemia uprawna, rola) — naturalna, trójfazowa, biologicznie czynna, powierzchniowa warstwa skorupy ziemskiej (litosfery), ukształtowana poprzez procesy glebotwórcze ze zwietrzeliny skalnej (skały macierzystej) w wyniku oddziaływania klimatu i organizmów żywych, przy określonej rzeźbie terenu, w określonym przedziale czasu, często przy wpływie działalności człowieka. Gleba jest integralnym składnikiem ekosystemów lądowych i niektórych płytkowodnych.

Gleba składa się z części mineralnej i organicznej.


Warstwy gleby widać idealnie na tym obrazku z Wikipedii: 0 - poziom organiczny, A - poziom próchniczy, B - poziom iluwialny (wzbogacenia), C - skała macierzysta.



Skały macierzystej nie zmienimy, ale poziomy zero, a i b to już nasze pole do popisu...

Może ktoś z Was sfotografował profil swojej gleby w ogrodzie question Pytam o zdjęcie wykopów pod fundamenty budynków ;-)
Ostatnio zmieniany: 2016/11/18 08:01 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Gleba - wiadomości ogólne 2016/11/16 14:30 #35748

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3451
  • Otrzymane podziękowania: 7990
Niezależnie od tego, jaki rodzaj gleby zastaliśmy w ogrodzie, w ciągu kilku lat możemy ją ulepszyć i wzbogacić lub doprowadzić do pełnej degradacji :ohmy:

Stan gleby nie jest wartością stałą, ale zmienia się w trakcie każdego sezonu... w zależności od działań, które podejmuje ogrodnik czy rolnik.

Warto mieć tego świadomość zarowk
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
--=reklama=--

Gleba - wiadomości ogólne 2016/11/16 14:40 #35749

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3451
  • Otrzymane podziękowania: 7990
W ogrodzie najczęściej gleby rozpatruje się w kategoriach ciężkości. Mówimy wtedy o glebie, że jest:

- bardzo lekka (piaski),

- lekka (piaski z niewielką domieszką gliny),

- średnia (gliny piaszczyste),

- ciężka (gliny piaszczysto-ilaste, ilaste, zwykłe, pylasto-ilaste),

- bardzo ciężka (iły piaszczyste, ciężkie, pylaste i zwykłe).


Z doświadczenia mogę powiedzieć, że lepsza, urodzajniejsza jest gleba cięższa, ale za to przyjemniejsza, bo łatwiejsza jest praca na glebach lżejszych 2smiech
Ostatnio zmieniany: 2016/11/18 19:37 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Pani Wiosna

Gleba - wiadomości ogólne 2026/07/04 15:53 #364621

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4598
  • Otrzymane podziękowania: 15883
Skóra gleby i parowanie fizyczne po naruszeniu jej struktury

Znalazłam miejsce na łące po wykopaniu róż. Wykopałam tutaj krzaki i naruszyłam glebę. Wystarczyło kilka dni i wszystko dookoła wyschło - trawa pożółkła. Dostęp powietrza i słońca błyskawicznie odwodnił ten fragment.



Obok, dosłownie metr dalej, łąka nienaruszona - koszę chwasty i trawę, ale nie ruszam gleby. I kwitnie kolorowo, jest zielono. Zero żółknięcia.

Zdjęcia mówią same za siebie: ruszona gleba vs nienaruszona.



Co się stało na łące - naukowo:
1. Kapilary poszły w kosmos
Nienaruszona gleba + trawa = sieć mikroskopijnych kanalików-kapilar. One działają jak knot w lampie naftowej: podciągają wodę z głębi w górę do korzeni. Powoli, oszczędnie.
Wykopałam róże. Naruszyłam glebę. Te kanaliki popękały, pozapadały się. Woda z głębi zamiast iść do korzeni - wyparowuje prosto w powietrze. Gleba zaczęła "oddychać" jak rana. Stąd dostęp powietrza bardzo odwodnił to miejsce.

2. Efekt "gołej ziemi"
Trawa i chwasty to parasol + klimatyzator. Cieniują glebę, osłabiają wiatr, spowalniają parowanie. Ściółka z ich korzeni też trzyma wilgoć.
Gleba została naga. Słońce + wiatr = suszarka. Temperatura nagiej gleby jest o 10-15°C wyższa niż pod trawą. Dlatego wszystko dookoła żółknie tylko w tym miejscu.

3. Mikroorganizmy dostały zawału
W nienaruszonej glebie żyją grzyby, bakterie, dżdżownice. One robią "klej glebowy" - glomalina. Klei on cząsteczki w gruzełki. Gruzełki = pory = magazyn wody.

Naruszenie gleby = tlen + słońce zabija 70% mikroflory w 24h. Klej się rozpada. Gleba "opada", zbija się, nie trzyma wody. Pustynia w miniaturze.

Dlaczego łąka obok jest zielona?
Bo jej nie ruszyłam. Kapilary działają, parasol z traw działa, mikroby robią swoje. Wycięcie chwastów "na wierzchu" nie rusza struktury gleby 10-20 cm pod spodem. Dlatego nie żółknie.

Naruszyłam "skórę ziemi". A skóra chroni przed odwodnieniem. Tak samo jak rana na skórze szybciej wysycha.

Refleksja:
To samo dzieje się przy każdym sadzeniu roślin i przy pieleniu. Wystarczy ruszyć glebę szpadlem, motyką czy nawet wyrwać chwast z korzeniem - i otwieramy "ranę" w ziemi.

Na chwilę. Gleba zaczyna oddychać, parować, tracić wilgoć. Dlatego po przesadzaniu czy pielęgnacji grządka zawsze szybciej przesycha niż łąka obok.

Nienaruszona gleba pod trawą działa jak gąbka i termos w jednym - trzyma wodę i temperaturę. Ruszona gleba działa jak sito.

Wniosek mam prosty: im mniej mieszam, tym mniej podlewam. Łąka sama mnie tego nauczyła.

Ostatnio zmieniany: 2026/07/04 16:08 przez Katarzyna2021.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.101 s.