Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ekologiczne opryski na szkodniki

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/08/04 20:42 #17989

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 1921
Zapraszam do dzielenia się swoimi sposobami, jak pozbyć się szkodników nie używając chemii.Wiem, że sporo z nas stosuje różne środki ekologiczne.Liczymy, że podzielicie się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem :)
Ostatnio zmieniany: 2016/08/04 21:04 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, halszka

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/08/04 20:50 #17991

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 1921
Preparaty na mszyce

Czosnkowy preparat na mszyce

wyciąg
200 g roztartych ząbków czosnku zalać 10 l wody i pozostawić na 24 godziny
wywar
wyciąg gotować przez 20 minut.
Stosuje się je bez rozcieńczania, także przeciwko innym szkodnikom
Wykonujemy oprysk zaraz po zauważeniu szkodników

Wywar z cebuli
75 g pociętej cebuli zalać 10 l wody i gotować przez 30 minut
Oprysk wykonujemy bez rozcieńczania.

Wyciąg z mniszka lekarskiego (mleczu)
400 g liści zalać 10 l wody i zostawić na trzy godziny.Wyciąg stosuje się bez rozcieńczania, niszczy również inne szkodniki.

gnojówkę na mszyce możemy przechowywać do 2 miesięcy,wyciągi należy zużyć w ciągu jednego dnia, a wywary przechowujemy przez trzy-cztery miesiące (gorące należy przelać do szczelnych butelek lub słoików i trzymać w ciemnym miejscu).
Ostatnio zmieniany: 2016/08/04 21:08 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, tabaaza


--=reklama=--

 

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/08/04 23:15 #18069

  • tabaaza
  • tabaaza Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 479
Hejka! :)
Preparaty z wrotyczem w roli głównej. Jakby ktoś nie wiedział jak wygląda wrotycz to poniżej ma zdjątko poglądowe.



Wrotycz jest zabójczy, świetnie działa zarówno jako napar jak też sprawdza się w roli morderczej gnojóweczki.

Napar:
150 gram świeżego wrotyczu (wczesną wiosną może być 15 gram suszonego, ale suszony nie jest tak efektywny) zalewamy pięcioma litrami wrzącej wody. Niech naciągnie. Wystudzić, przecedzić i używać (znaczy killerstwo na mszycach uprawiać). Do naparu z wrotycza można dodać pokrzywę lub skrzyp (sprawdza się jako zabójca połyśnicy marchwianki, wciornastków, czegoś co się nazywa wgryzka szczypiorka, pachówki strąkóweczki - warzywka własnej produkcji napar z wrotycza pomoże ocalić).

Wywar:
Namoczyć na 24 godziny pól kilo świeżego wrotycza lub 75 gram suszonego w 10 litrach wody. Po dobie gotować przez 20 minut. Przecedzić, rozrobić z wodą w stosunku 1:5. Dobrze zwalcza szkodniki roślin doniczkowych, ma też ponoć niemiłe działanie na mączniaka prawdziwego. Czy naprawdę truje opuchlaka truskawkowca tego nie wiem, ale tujon z wrotycza jest dla większości paskud trujący.

Gnojówka:
1 kilogram wrotycza zalać 10 litrami wody, odczekać około dwóch tygodni (jak chłodnawo to trzeba czekać dłużej). W tym leżakowaniu i fermentowaniu co jakiś czas trzeba wspomagająco mieszać. Jak pojawi się pianka, gnojóweczka jest gotowa do użycia. Rozcieńczamy ją wodą w stosunku 1 do 3 i traktujemy nią wzruszoną glebę. Nicienie, pędraki, drutowce które katują kłącza irysów bródkowych, nie ucieszą się z takiego podlewania. Nierozcieńczoną gnojówką można pogonić mrówki (wylewać tam gdzie naszym zdaniem nie powinny łazić).

Pozdrówka
Tabs :woohoo:
Ostatnio zmieniany: 2016/08/05 00:33 przez tabaaza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka, Gosia1704

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/08/04 23:37 #18075

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 1921
Potwierdzam, walczyłam gnojówką z wrotycza nawet z opuchlakami.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tabaaza

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/08/05 00:19 #18087

  • tabaaza
  • tabaaza Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 240
  • Otrzymane podziękowania: 479
Hejka! :)
Coolega Paprotny zapewne wystąpi o zakaz klawiaturowo - forumowy dla piszącej te słowa, no ale rzecz jest na tyle dobra ze zaryzykuję. Istnieje coś takiego jak gnojóweczka z paproci. Tak bardzo się wstydzę i kajam coolego Paprotny i inni pteromaniacy :oops: , tym bardziej że gnojówka z padalca (Matteuccia struhiopteris), dla którego rola surowca do gnojówki jest jakby wymarzona, nie jest ponoć najlepszą z paprotnych gnojówek. Narecznica samcza Dryopteris filix-mas (zmiłowania proszę recourse ) i orlica pospolita Pteridium aquilinum (tu nie ma co ani mnie ani sobie żałować, to żmija gorsza niż padalec) to kandydatki do zrobienia gnojówki z paproci.

Gnojówka z orlicy:
1 kg świeżej orlicy lub 10 dag wysuszonej zalewamy 10 litrami wody. Fermentuje, a następnie cedzimy i zlewamy w duże butle na których umieszczamy etykietkę co to. Ta ostrożność to po to jest żebyśmy wiedzieli z jakim świństwem mamy do czynienia, może to nie tojad ale preparat jest silnie trujący. I teraz największa radość - działa na ślimaki! Tak, w tym momencie hostowi mają dylemat ;) , paprocie tak fajnie wyglądają z hostami ale te cholerne ślimory trzeba czymś tępić. Gnojówkę można rozcieńczać albo i nie, w zależności od tego jaka siła rażenia nam potrzebna. Rozcieńczoną gnojówką z orlicy podlewamy kompost, wzbogacamy go w ten sposób w potas.

Gnojówka z nerecznicy samczej:
Te sama proporcje i ta sama procedura.

Preparatami możemy rośliny opryskiwać, jak też podlewać glebę. Tzw. surowiec pozyskujemy tylko do końca czerwca, potem to po balu panno Lalu.
Pozdrówka
Tabs :woohoo:
Ostatnio zmieniany: 2017/03/11 09:01 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Roma, halszka, Gosia1704

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/10/21 11:35 #31055

  • OGRODECZEK
  • OGRODECZEK Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 1
wiatm u mojej siostry mszyce zjadły jej małą różyczkę
stosowała ekologiczne specyfiki ale nic to nie dało niby ludwik nawet nie zwojował wiele
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/10/22 19:27 #31265

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1569
  • Otrzymane podziękowania: 2001
Trzeba by podać konkrety, który oprysk nie pomógł?

Dla zwiększenia lepkości preparatów zaleca się dodawanie szarego mydła ogrodniczego z dodatkiem czosnku :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/10/23 20:33 #31538

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 855
  • Otrzymane podziękowania: 711
Prosze usnąć jeśli nie w temacie...
Wczesną wiosna zabrałam się za porządki na rabatach, odkryłam masę, dosłownie masę biedronek, lubię biedronki, pomyślałam, jak maję się utrzymac przy zyciu skoro nie chcę mszycy... gwizdac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/10/31 22:03 #33266

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1569
  • Otrzymane podziękowania: 2001
Trochę mszyc mieć trzeba, dla równowagi biologicznej :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sierika

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/11/02 19:10 #33495

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 855
  • Otrzymane podziękowania: 711
Wygląda na to, że zablokowałam temat swoją wypowiedzią...... gwizdac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/11/02 19:25 #33498

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1569
  • Otrzymane podziękowania: 2001
vishenka

:popatrz_tu Ekologia wymaga długich przemyśleń zwyc
Ostatnio zmieniany: 2016/11/02 19:28 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/11/04 10:05 #33792

  • OGRODECZEK
  • OGRODECZEK Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 1
Witam czy sadzenie róż w około lawendy czy mięty na pewno zadziała na mszyce oraz komary? Czy to jest tylko takie tam sobie teorie bez pokrycia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2016/11/04 13:12 #33811

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1569
  • Otrzymane podziękowania: 2001
Twoja lawenda ma mszyce? :diabelek

Używasz translatora? think:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ekologiczne opryski na szkodniki 2017/02/27 19:39 #51505

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 1921
W tym tygodniu zabieram się za pierwszy oprysk na mszyce.

Koniec lutego do połowy marca w temperaturze dodatniej(+5 st.) póki jeszcze nie wykształcają się liście, można wykonać oprysk olejowy przeciw mszycom
100ml oleju parafinowego
5-6 litrów wody (deszczówki lekko podgrzanej)
Dobrze wymieszać i dokładnie i obficie spryskać rośliny.
Termin zabiegu olejem parafinowym jest ściśle związany ze stadium rozwojowym zwalczanego szkodnika. Olej działa mechanicznie w zwalczaniu jaj. Powoduje ograniczenie lub uniemożliwienie wymiany gazowej – oddychania larw próbujących się wykluć , wskutek czego giną.

Dlatego optymalnym momentem na wykonanie zabiegu, jest początek tego procesu. Zabieg wykonany tuż przed wylęgiem larw lub na początku, daje najlepsze rezultaty.
źródło
Doradztwo sadownicze
Ostatnio zmieniany: 2017/02/27 20:13 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia1704

Ekologiczne opryski na szkodniki 2017/03/11 09:26 #52531

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3275
  • Otrzymane podziękowania: 3408
Opryski z pokrzywy

Gnojówka
1kg pokrzywy świeżej, przed kwitnieniem (lub 200g suszu) na 10 litrów wody.
Zalewamy w naczyniu plastikowym. Nie powinno się nastawiać gnojówki w pojemniku metalowym, gdyż metal może wchodzić w reakcje z roztworem.
Codziennie roztwór mieszamy.
Gotowy jest po skończeniu fermentacji ( ma ciemną barwę, nie pieni się, jest klarowna). W zależności od temperatury otoczenia płyn jest gotowy po 10-20 dniach.

Gnojówka fermentująca
Proporcje jak wyżej. Gotowy płyn uzyskujemy po 4-5 dniach.

Wyciąg
1kg świeżych pokrzyw lub 200g suszu zalać 10 litrami wody.
Po 24 godzinach uzyskuje się roztwór gotowy do oprysków bez rozcieńczania.
Roztworem opryskujemy dokładnie górne i dolne części liści.

Wywar
1kg ziela lub 200g suszu zalać 10 litrami wody i gotować 30 minut.
Po ostudzeniu odcedzić.
Stosować roztwór w rozcieńczeniu 1:5.
***

Gnojówka - roztwór 1:20 - opryski na przędziorki i mszyce przed pękaniem pąków.
Gnojówka roztwór fermentujący 1:50 - przędziorki, mszyce, czerwce, miseczniki, tarczniki - cały okres wegetacyjny roślin, po 3 razy w ciągu 10 dni.
Wyciąg bez rozcieńczania - przędziorki i mszyce, zapobiegawczo w czasie okresu wegetacyjnego i w czasie pojawienia się szkodników.

Źródło: "Preparaty roślinne" H. Legutowska
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...- zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2017/03/11 09:28 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia1704
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.188 s.