Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Jagoda

Jagoda 2017/09/23 02:08 #85676

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2023
  • Otrzymane podziękowania: 2499
Róża
Jagoda

nazwa handlowa: Rosa LADY PERFUME ®
nazwa hodowlana: Rosa 'Jagoda' ®

Hodowca: Tom Carruth, Week Roses (2014), wprowadzona do handlu przez Sunflor Primawera

Floribunda

Kwiaty liliowofioletowe, pełne, o średnicy około 6 cm, złożone z ponad 30 płatków. Kwitnie od końca maja do przełomu września i października. Zapach intensywny.
Krzewy dorastają do wysokości 80 do 100 cm. Liście ciemnozielone, mocno błyszczące.
Odporna na mróz (strefa 6a)
Preferuje stanowisko słoneczne

Zgłoszona do Konkursu Roślin - Nowości na wystawie 'Zieleń to Życie' w roku 2016 przez Szkółkę Krzewów Ozdobnych Bogdan HAJDROWSKI

'Jagoda' na stoisku Szkółki HAJDROWSKI w kolejnej edycji wystawy 'Zieleń to Życie'... zdjęcia z 2.09.2017





Dla mnie ten kolor to taka bladziutka lawenda :kocham







Szczęśliwym posiadaczem 'Jagody' została Marta Shirall i liczę, że przedstawi nam 'Jagodę' w swoim ogrodzie :)
Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Ostatnio zmieniany: 2017/09/23 23:16 przez th.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Orszulka, edulkot, Margo2

Jagoda 2018/06/17 22:08 #122320

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2023
  • Otrzymane podziękowania: 2499
'Jagoda' w pierwszym sezonie w ogrodzie Marty







Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka


--=reklama=--

 

Jagoda 2018/06/23 10:35 #122886

  • Shirall
  • Shirall Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 289
a właśnie miałam Wam napisać jak ona przezimowała, na bank mi nie uwierzycie ale co mi tam, otóż na śmierć zapomniałam o niej - jesień i zima to był gorący czas na szukanie mieszkania więc stała ona sobie w doniczce, tak jak ją przywiozłam z Warszawy w poczekalni na działce, jako że się potem zagapiłam i zapodziałam gdzieś łopatki to podsypałam i obsypałam donicę i różę liśćmi i zostawiłam ją, zima jaka była każdy wie, były mrozy i myślałam, że na wiosnę z niej nic nie będzie skoro część roślin podmarzła a tu niespodzianka. W kwietniu ją wsadziłam do ziemi i tak sobie rośnie i kwitnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Orszulka
Czas generowania strony: 0.120 s.