Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Borówka amerykańska (borówka wysoka)

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/16 23:40 #97680

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Senior forum
  • Posty: 78
  • Otrzymane podziękowania: 87
Borówka amerykańska zwana też borówką wysoką Vaccinium corymbosum to kwaśnolubna roślina jagodowa zdobywająca rosnącą popularność w naszych ogrodach.

Gatunek ten pochodzi z Ameryki Północnej, a 'udomowiono' go dopiero na początku dwudziestego wieku, kiedy to dr Frederick Vernon Coville zrozumiał że kluczem do sukcesu jej uprawy jest kwaśna gleba. Od tego czasu uprawa borówki wysokiej rozszerzyła się praktycznie na cały świat. Około 80% światowej powierzchni uprawy borówki przypada na Amerykę Północną, ale hodowane są też w Europie (głównie Holandii i Hiszpanii, ale również we Włoszech, Ukrainie, nawet w Skandynawii oraz oczywiście Polsce), Japonii, Chile, Wenezueli, Argentynie oraz Nowej Zelandii gdzie były sposobem na ratowanie podupadających ferm owczych

Borówka wysoka jest krzewem dorastającym do 2-3 metrów, z silnie rozgałęziającymi się pędami. Pączki kwiatowe powstają zarówno na krótkopędach jak i długopędach. Zebrane w grona kwiaty są biało-zielone lub biało-różowe, zapylane przez pszczoły i trzmiele. Kwiaty większości odmian są niestety wrażliwe na wiosenne przymrozki. Krzewy większości odmian są w zasadzie samopylne, lepiej jednak plonują przy zapyleniu krzyżowym. Owoce dojrzewają od lipca do września, są podobne do owoców borówki czarnej ale większe i mają bezbarwny sok.

Owoce borówki są bardzo bogatym źródłem witamin A, B, C, E i PP, zawierają też znaczące ilości cynku, potasu, miedzi, magnezu i żelaza oraz fitoestrogeny, flawonoidy, flawonole i kwasy fenolowe. Mają one udowodnione działanie wspomagające nerw wzrokowy, układ trawienny, redukcję złego cholesterolu a poprzez zawarte w nich polifenole również antykancerogenne.

Krzewy borówki mają bardzo specyficzne, wysokie wymagania dotyczące stanowiska. Wymagają gleby bardzo kwaśnej, ph 4-5, próchniczej, o poziomie wód gruntowych nie wyższym niż 40cm ale wilgotnej. Najlepsze są gleby powstałe z kwaśnego torfu lub z jego dużą domieszką. Do polepszania gleby można tez stosować kompostowane trociny z drzew iglastych oraz kompost korowy. Krzewy bardzo dobrze reagują na ściółkowanie gleby korą lub trocinami. Na glebach lekkich konieczne jest nawadnianie gdyż z powodu płytkiego systemu korzeniowego krzewy są bardzo wrażliwe na niedobór wody. Nawozić można wyłącznie nawozami o odczynie kwaśnym (np nawozy dedykowane do borówek, siarczan amonu, siarczan potasu itd)

Większość najbardziej popularnych w Polsce odmian przedstawia ponizsza tabela z terminami dojrzewania (źródło: www.akademiaroślin. pl)


Wyróżniona tam na żółto odmiana Chandler ma tą zaletę w przypadku uprawy działkowo-ogródkowej, że jej dojrzewanie rozciąga się na długi okres czasu, więc jeśli ktoś nie ma w planach przetwórstwa, tylko chce posadzić 1-2 krzaczki żeby 'było coś do poskubania' przez wakacje to warto ją rozważyć.

Kwiaty:


Owoce:


Jesienne zabarwienie liści:


Wygląd bryły korzeniowej pięcioletniego krzewu:
(z uwagi na zwarty system korzeniowy składający się głównie z drobnych korzonków borówki w stosunku do innych krzewów jagodowych świetnie znoszą przesadzanie nawet w zaawansowanym wieku. Tzn czy to prawda dam znać na wiosnę ;) )
Pozdrawiam, Ewa.
Ostatnio zmieniany: 2017/12/17 00:18 przez Cebulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kondzio

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/17 13:55 #97705

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2145
  • Otrzymane podziękowania: 3229
Miałam kilka odmian, bo wymyśliłam sobie, że posadzę bardzo wczesne, wczesne, normalnie rodzące i późne.
Kupiłam wszystkich chyba 5 różnych odmian z czego dwie o zwyczajnym czasie owocowania popularne Bluecrop. Z późnych miałam Darrow, a z wczesnych Earlblue. Ze srednich jeszcze Patriot i jeszcze jakąś.
Przygotowałam wcześniej dołki o średnicy co najmniej pół metra z zakwaszoną ziemią, bo na mojej nie chciały wcześniej rosnąć i zdychały.
Rosły tak parę lat i po kolei wywalałam te wczesne i późne bo np,:
- późne miały mikre owoce
- te, które miały okazać się bardzo wczesne owocowały z Bluecrop i na dodatek nie miały smacznych owoców.
Oddawała po kolei wczesne i późne i zostaly mi dwa krzewy Bluecrop - odmiany o pysznych, bardzo dużych owocach, niezawodna i obficie owocujących.
Kwiaty w tym roku mimo mrozów w kwietniu (-7*) i maju (-4*) wszystkie zawiązały owoce.
Owoce nie opadają lecz długo trzymają się na szypułkach.
Jednym słowem same plusy!



[url]
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cebulka


--=reklama=--

 

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/29 21:45 #98747

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Senior forum
  • Posty: 78
  • Otrzymane podziękowania: 87
Orszulko świetna historia 2smiech Jak to teoria spotkała się z ogrodniczą praktyką teacher

Moje borówki amerykańskie posadziłam 5 lat temu, też w dołki z kwaśną ziemią, w dodatku wokół nich rozłożyłam agrowłókninę przysypaną warstwą igliwia i prawda jest taka, że nie dbałam o nie tak jak by należało. Ale nawet przy zerowej opiece (czasem dostały trochę wody, nawożenia nie pamiętam, czarna mata jest be-fe ale dzięki niej nie rosły chwasty) przez te kilka lat zawsze było coś do skubnięcia, tak żeby uczyć dzieci jak fajnie mieć ogród. Synek miał półtora roku jak jesienią już po sezonie chodził sam do krzaczków i mówił z zawodem w głosie że 'ne ma'. Teraz borówki są przesadzone w docelowe miejsce, mam nadzieję z lepszymi warunkami uprawy i z solennym postanowieniem poprawy w kwestii nawożenia i nawadniania :)

Jak chodzi o terminy dojrzewania to rzeczywiście jakoś zacierały się różnice między krzewami - ale nie miałam wybitnie wczesnych ani wybitnie późnych. Teraz takie mam (razem 9 odmian), aż sama jestem ciekawa jak to wyjdzie w praktyce. Za to jak chodzi o smak, to wiadomo, kwestia bardzo indywidualna. Bluecrop jest na pewno odmianą najbardziej uniwersalną i wiernie plonującą (nie na darmo jest najpopularniejszą odmianą na plantacjach) aczkolwiek jak dla mnie smak ma troszkę 'płaski', wolę intensywniejszy korzenny aromat Spartan lub Darrow.
Pozdrawiam, Ewa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.129 s.