Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Jarzębina jadalna - odmiany w naszych ogrodach, pielęgnacja i zastosowanie w kuchni

Jarzębina jadalna - odmiany w naszych ogrodach, pielęgnacja i zastosowanie w kuchni 2020/01/20 18:47 #187052

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 14905
  • Otrzymane podziękowania: 25867
Kupiłam ostatnio jarzebinę jadalną 'Moravica', która polecana jest, jako odmiana produkująca czerwone owoce bez goryczki, nadające się do konsumpcji wprost z drzewa, jak porzeczki, czy agrest. . Jest to odmiana znaleziona na poczatku XIX wieku na terenie Moraw a zakupiona przeze mnie roślina jest szczepiona na podkładce jarzębiny pospolitej co jest powodem moich obaw, bo wszystkie moje jarzębiny dają sporo odrostów. :blink: Jesli chodzi o rozmiary, to ma dorastać do około 6 metrów wysokości i być drzewem bardzo odpornym na nasze polskie mrozy.

Czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenie w uprawie jarzębiny jadalnej? Czy owoce mają ten charakterystyczny posmak jarzębiny pospolitej???
Ostatnio zmieniany: 2020/01/20 18:49 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): wojtek

Jarzębina jadalna - odmiany w naszych ogrodach, pielęgnacja i zastosowanie w kuchni 2020/01/22 20:21 #187224

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2087
  • Otrzymane podziękowania: 10259
Poll ja posadziłem dwie odmiany owocowe u siebie w ogrodzie, jedna to 'Navezhinskaja' druga 'Rubinovaja'.
Rosną już kilka lat ale żebym miał wielkie doświadczenia w ich uprawie to nie powiem :silly: Początkowo nie kwitły ale teraz gdy osiągnęły jakieś 3-4 metry są wiosną obsypane kwiatami.
Niestety rosną w najsuchszym zakątku działki więc mimo obfitego kwitnienia owoce zawiązują się słabo albo nawet zasychają przed dojrzeniem, a te nieliczne które dojrzewają
są zjadane przez ptaki.
Innymi słowy w moim ogrodzie nie ma z nich ani pożytku kulinarnego ani nie zachwycają wyglądem. Zeszłoroczna susza sprawiła, że jedna z moich jarzębin straciła liście niemalże jako pierwsze drzewo w ogrodzie.
Jeśli więc posadziłaś je w celach kulinarnych to polecam miejsce umiarkowanie wilgotne. Jednak nie wiem czy jest się czym podniecać bo w wersji surowej nie jest to jakiś rarytas, a porównywanie owoców
z agrestem czy porzeczką jak dla mnie jest raczej nieporozumieniem.
Zresztą próbowałem też innych (poza moimi) odmian owocowych bo dość liczna kolekcja znajduje się oczywiście w naszych ukochanych Wojsławicach. Żadna mnie jednak nie zachwyciła na surowo,
choć być może nie były do końca dojrzałe. Odmiany owocowe powstały głównie przez krzyżowanie z innymi gatunkami, na przykład z aronią. W konsekwencji dość mocno powinny różnić się smakiem i wyglądem.
U mnie jedna jarzębina owocowa ma liście jak klasyczny jarząb, druga mniejsze, gładkie, a nawet błyszczące (przebarwiają się na pomarańczowo gdy przetrwają suszę).
Duże doświadczenia w ich uprawie (i tworzeniu) mają oczywiście nasi wschodni sąsiedzi. Jakiś czas temu sporo odmian miały w ofercie szkółki Konieczko,
a szkółki Szmidt chyba nawet bardzo promowały odmiany owocowe.

Wracając do doświadczeń z uprawą to zauważyłem, że nie tylko u mnie ale nawet w Wojsławicach nie rosną jakość nadzwyczajnie. Choć z pewnością jest tam dużo lepsza ziemia i znacznie więcej wilgoci
to na drzewach były raczej nieliczne kiście owoców. Co więcej w przypadku większości roślin można było dostrzec zmiany chorobowe na podkładce na której były szczepione.
U mnie w ogrodzie zresztą też mam taki problem z jedną z odmian.
Na razie zamierzam puścić nawadnianie na rabatach znajdujących się w ich sąsiedztwie, licząc na to, że może poprawi to owocowanie i moje wrażenia dotyczące tych jarzębin :lol:
Osobiście jednak wydaje mi się że zwykła jarzębina jest bardziej atrakcyjna w ogrodzie, nie wspominając już o jakichś odmianach ozdobnych - np. 'Autumn Spire" czy też jarzębie dalekowschodnim.

fot. Rubinovaja
Ostatnio zmieniany: 2020/01/22 20:30 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, piku, sierika, basik


--=reklama=--

 

Jarzębina jadalna - odmiany w naszych ogrodach, pielęgnacja i zastosowanie w kuchni 2020/01/22 20:38 #187227

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 14905
  • Otrzymane podziękowania: 25867
Wojtku, dziękuję za tę garść informacji. Nie kupiłam tej jarzębiny, jako drzewa ozdobnego a ze względu na to, że owoce możn jeść. Liczyłam na to, że będą pozbawione goryczki, ale będą miały chrakterystyczny smak jarzebiny, który tak lubię. Teraz, gdy przemrazam owoce zwykłej jarzebiny, nadal jednak są bardzo gorzkie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, wojtek
Czas generowania strony: 0.188 s.