Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Pielęgnacja włosów

Pielęgnacja włosów 2016/07/11 12:01 #11822

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2500
  • Otrzymane podziękowania: 2203
Nasza Agatka(przybrana wnuczka), obecnie jest na etapie poszukiwań naturalnych sposobów na poprawienie kondycji swoich włosów, które są dosyć cienkie i wypadają.



Może macie jakąś radę na te problemy?
Ostatnio zmieniany: 2016/07/11 13:35 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pielęgnacja włosów 2016/07/11 13:16 #11835

  • moni
  • moni Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 240
Roma,
będzie w czym wybierać ale najpierw dobrze by było żeby Agatka określiła tzw. porowatość swoich włosów czyli inaczej mówiąc stopień ich zniszczenia bo od tego powinno się zacząć dobór metody pielęgnacji włosów (plus w przypadku wypadania włosów np. unikanie suszenia gorącym strumieniem powietrza z suszarki, mocnego ich naciągania np. przy wysokim upinaniu, stosowania kosmetyków, które je mocno obciążają: lakiery, pianki, gumy itp.).
Włosy mogą być nisko-, średnio- lub wysokoporowate. Im bardziej zniszczone, tym łuski włosów są bardziej odchylone od rdzenia, a gdy włosy są zdrowe, łuski przylegają.
Włosy niskoporowate to włosy zdrowe, łuski ściśle do siebie przylegają, nie poddają się łatwo stylizacji, źle się układają, gorzej chłoną wodę (trudniej zmoczyć, dług schną), nie puszą się i nie elektryzują.
Włosy wysokoporowate to przeciwieństwo powyższych, łuski są odchylone od rdzenia, zwykle są przesuszone, puszą się, elektryzują, łatwo chłoną wodę i szybko wysychają, łatwo się układają.
Włosy średnioporowate to mieszanka 2 powyższych.
Test do sprawdzenia porowatości włosów : do pojemnika wypełnionego ciepłą wodą należy wrzucić 1 włos i zostawić na kilka minut. Jeśli po upływie tego czasu (np. 10 min.) włos jest nadal na powierzchni to masz do czynienia z włosami niskoporowatymi, jeśli zanurzył się częściowo to średnioporowaty, jeśli jest zanurzony całkowicie to wysokoporowaty.

A po co ten cały wywód i test ?
Bo świetne efekty jeśli chodzi o pielęgnację włosów, również tych wypadających osiąga się np. poprzez zabieg olejowania ale trzeba najpierw odpowiednio dobrać oleje do rodzaju włosów, a potem do problemu z jakim się borykamy. Niewłaściwie dobrane oleje nie pomogą więc trzeba sprawdzić jaki ma się rodzaj włosów. Do olei roślinnych można dodać odpowiednio dobrane olejki eteryczne.

Inny sposób to tzw. wcierki czyli wodniste odżywki z mieszaniny ziół i ekstraktów roślinnych, które wmasowuje się w skórę głowy.

Sprawdźcie ten rodzaj włosów i daj znać to zaproponuję jakąś mieszankę zanim opiszę temat szerzej :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Roma


--=reklama=--

 

Pielęgnacja włosów 2016/07/11 17:58 #11909

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 2500
  • Otrzymane podziękowania: 2203
Dzięki za szczegółowe objaśnienie. :buziak Próba z włosem wykonana, pływa już przynajmniej 3 godziny i nadal utrzymuje się na powierzchni.Na temat włosa mogę powiedzieć tyle, że rozdwajają się końcówki, włos się przetłuszcza a mycie głowy jet 2 x w tygodniu.Dosyć mocno wypadają włosy przy myciu i to by było chyba wszystko.
Ostatnio zmieniany: 2016/07/11 17:59 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pielęgnacja włosów 2016/07/12 11:01 #12213

  • kerovyn
  • kerovyn Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 95
  • Otrzymane podziękowania: 115
Ja bym od razu zastosowała pokrzywę - w formie płukanek, albo sam napar, albo tzw wodę octowo pokrzywową - czyli napar z pokrzywy + ocet jabłkowy 1:1 uzywać rozcieńczone z wodą 1:10. I równocześnie pokrzywę wewnętrznie - czyli ususzyć, zmielić w młynku do kawy na proszek i 3 razy dziennie po łyżeczce proszku do paszczy popijając chłodną wodą - ino ostrożnie, żeby się nie zakrztusić. Pomoże nie tylko na włosy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, moni

Pielęgnacja włosów 2016/07/12 11:51 #12226

  • moni
  • moni Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 240
Ania już poradziła pokrzywę więc ja skupiam się na olejowaniu. Dodam jeszcze na końcu 2 metody, o których niedawno przeczytałam.

Wracając do rodzaju włosów i testu. Wynika z tego, że trzeba przygotować coś na włosy niskoporowate. Rozdwojone końcówki trzeba pewnie będzie przyciąć ale profilaktycznie jakoś trzeba je będzie zabezpieczyć. Nadmierne wypadanie włosów może być spowodowane ich przetłuszczaniem (oczywiście nie tylko, bo powodów wypadania włosów jest dużo więcej ale takie powiązanie też istnieje).
Podsumowując mamy tutaj 3 problemy:
1. przetłuszczająca się skóra głowy czyli nadmierne wydzielanie sebum - to z kolei może być kwestia wieku jeśli dobrze widzę albo np. stosowania szamponów z mocnymi detergentami - np. SLES, SLS (Sodium Laureth Sulfate, Sodium lauryl sulfate) - one podrażniają skórę w efekcie czego na zasadzie akcja-reakcja skóra zaczyna się bronić i wydziela więcej sebum (i mamy błędne koło).
2. wypadające włosy
3. rozdwajające się końcówki.

Z naturalnych metod, jak już wspomniałam, bardzo fajnie sprawdzają się olejowanie włosów i wmasowywanie wcierek. One niekoniecznie dadzą szybko spektakularne efekty ale swoje zrobią. Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość i systematycznie je stosować. Właśnie systematyczność to podstawa w stosowaniu metod naturalnych.

Tym razem nie będę pisać ogólnie tylko skupię się na powyższych problemach. I właśnie pod kątem tych wszystkich problemów jednocześnie dobierałam oleje i olejki.

Jeśli chodzi o olejowanie to zaproponowałabym mieszankę olei ( wszystkie nierafinowane) z dodatkiem olejków eterycznych: olej ze słodkich migdałów 20%, olej kokosowy 30%, olej rycynowy 20%, olej laurowy 20%, olej z czarnuszki 10% (czyli gdybyście robili powiedzmy 100 g mieszanki to 20 g migdałowego, 30 g kokosowego, 20 g rycynowego, 20 g laurowego, 10 g z czarnuszki). Do tego dodajemy mieszankę olejków eterycznych (ich masa tj. ciut powyżej 1 g jest zaniedbywalna w całości więc nie uwzględniam w recepturze, poza tym tu bardziej chodzi o proporcje niż super dokładne odważanie, nie ma stresu ) : olejek rozmarynowy, tymiankowy, geraniowy, palmarosa, jałowiec, ylang-ylang, cedrowy. Olejki rozmarynowy i tymiankowy po 2 krople (bo są bardzo silne), pozostałe po 6 kropli. Jeśli nie chcecie odważać to można w ml (wyjdzie trochę inna ilość bo g ml nie równe, no poza wodą ale tak jak napisałam, tu chodzi bardziej o proporcje niż super dokładność). Jeśli chcecie mniejszą porcję to odpowiednio zmniejszyć wszystkie składniki. Można też zrobić mieszankę bez jakiegoś oleju czy olejku ale wtedy musimy przerobić recepturę.

Teraz jak taką procedurę przeprowadzić i jak często:
Włosy olejujemy 1-2 razy w tygodniu przez okres co najmniej kilku miesięcy, używając jednorazowo 1-2 łyżki oleju/olejów. Metody olejowania są różne ale w tym przypadku przydałoby się nałożenie oleju na skórę głowy i wmasowanie (bo w mieszance są składniki, które powinny pomóc w regulacji sebum, no i chcemy wzmocnić cebulki włosowe i pobudzić włosy do wzrostu), plus na całą długość i koniecznie końcówki bo z nimi są problemy. Robi się to przed myciem głowy, na suche lub tylko delikatnie zwilżone włosy (włosy moczymy i odciskamy w ręczniku – to chyba będzie lepsza metoda przy tak długich włosach). Czyli na łapkę trochę ok. 1 łyżkę oleju i najpierw na skórę głowy i wmasować, a drugą porcję rozsmarować w dłoniach i przeczesać dłońmi włosy zaczynając od końcówek bo problematyczne. Włosy można potem jeszcze przeczesać żeby równo rozłożyć olej. Włosy spinamy w koczek, można owinąć dodatkowo w czepek foliowy lub ręcznik i trzymamy tą mieszankę min. 30 minut, a max. 2 godziny. Potem myjemy szamponem (tu dobrze żeby dobrać jakiś delikatny), 1 lub 2 razy w zależności od potrzeb.

I teraz tak: może się zdarzyć tak, że pomimo iż dany olej jest polecany do danego typu włosów to nie sprawdzi się. Na to ma wpływ wiele czynników. Czasem uda się dobrać olej/oleje od razu, czasem trzeba wypróbować różne i to trwa.
A po czym poznać, że olej włosom dobrze nie robi ? Jeśli po olejowaniu mamy wrażenie, że włosy są nadmiernie obciążone, wyglądają gorzej, bardziej się przetłuszczają albo są zbyt przesuszone, puszą się itp. to znaczy, że nie lubią danego oleju i trzeba zmienić. Ale dobrze dać danemu olejowi szansę i kilka razy go nałożyć.

Tak jak napisałam wcześniej, to nie wyczerpuje możliwości bo olei i maseł roślinnych, jak i olejków eterycznych, które można zastosować jest więcej ….choćby np. olej lniany, którego nie wymieniłam bo trzeba go trzymać w lodówce (przed i po otwarciu), chronić przed światłem (ciemna butelka) i dostępem powietrza (dobrze zamknięty) i ma bardzo krótki okres ważności (po otwarciu do miesiąca). To wynika z tego, że kwas Omega-3 (alfa-linolenowy, ALA), który wchodzi w jego skład bardzo szybko się utlenia. Oczywiście można go stosować jak najbardziej bo jest odpowiedni dla włosów niskoporowatych i osłabionych ale wtedy najlepiej w pojedynkę.


Inna metoda pielęgnacji to tzw. wcierki czyli płynne odżywki ziołowe (napary, wywary), które wmasowuje się w skórę głowy i włosy. Z tego co udało mi się znaleźć, to na porost włosów i przeciwko ich wypadaniu bardzo polecane są wcierki z nasion kozieradki, skrzypu i pokrzywy.

A procedura jest taka: 1 łyżeczkę nasion kozieradki (lub 1 łyżeczkę skrzypu plus 1 łyżeczkę pokrzywy) zalewamy szklanką gorącej (ale nie wrzącej) wody, nakrywamy spodeczkiem i zostawiamy do wystygnięcia. Potem przecedzamy i przelewamy do buteleczki (najlepiej z atomizerem). Wcieramy w skórę głowy i włosy 1 raz dziennie (najlepiej wieczorem). Taki roztwór najlepiej trzymać w lodówce do 3 dni (potem robimy świeży).

Powyższe ilości dotyczą suszonych ziół. Jeśli macie świeże to zwiększamy ilość 2 razy (czyli po 2 łyżeczki). Ziółka suszone można kupić w aptekach albo sklepach zielarskich. Ziółka świeże przygotowujemy tak jak opisała Ewa-Terlica w wątku o ziołolecznictwie (polecam).

Te wcierki najlepiej robić naprzemiennie, po kilka dni każdą i w sumie też przez kilka miesięcy.

Czyli gdbyście się decydowały na olejowanie plus wcierki to np. wg schematu:
6 dni w tygodniu 1 wcierka, olejowanie włosów, potem 6 dni druga wcierka, olejowanie włosów i tak w kółko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, kerovyn

Pielęgnacja włosów 2016/07/12 19:18 #12355

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 10611
  • Otrzymane podziękowania: 16739
U mojej córy: włos po 10 min pływa, nie zanurzył się.
Od pewnego czasu wychodzą straszliwie , ale nie po kawałku. Całe, długie latają w powietrzu, nie tylko przy czesaniu. Przeciagnięcie palcami powoduje wyciagnięcie kilku za każdym razem.:blink:
Ostatnio zmieniany: 2016/07/12 19:19 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pielęgnacja włosów 2016/07/12 22:17 #12421

  • moni
  • moni Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 128
  • Otrzymane podziękowania: 240
Poll,
Jeśli pływa to będzie niskoporowaty, a skoro wypadają to możecie spróbować procedur opisanych powyżej (zabiegi pokrzywą jak opisała Ania plus olejowanie, wcierki). Jak końcówki się nie rozdwajają to nie ma potrzeby się nad nimi doktoryzować :) Ja planuję wypróbować wcierki z kozieradki oraz skrzypu i pokrzywy na sobie, plus płukanki octem jabłkowym bo mnie Ania bardzo zachęciła w innym wątku. Niby nie mam problemu z wypadaniem włosów ale co mi tam. Wzmocnić włosy zawsze można :) a po tych wcierkach z tego co czytałam to młody "koper" wyrasta bardzo szybko polewkamax . Jak popróbuję to za jakiś czas dam znać jak to u mnie wyszło :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.146 s.