Witam cieplutko

bo u mnie znowu zimnica...a tak było fajnie można powiedzieć upalnie

Nigdy o tej porze roku nie było u mnie tak sucho, w nocy trochę padało ale nawet nie znać tego deszczu...zmyło kurz
Elu, płot nie jest za wysoki i dlatego muszę zrobić dodatkowe zabezpieczenie...to znaczy M. zrobi

pomroziło mi hortensje ogrodowe ale nie wszystkie ,mam nadzieję że zakwitną...wiśnia" Kojou no mai" nie ucierpiała

Pytasz jak długo kwitnie, to zależy od temperatury, średnio około 2 tygodni ,niezawodnie cała obsypana jest kwiatkami

po kwitnieniu też jest atrakcyjna
Soniu, tyle komplementów że się zarumieniłam

..bardzo mi miło, dziękuję

Niestety hortensje ogrodowe podmarzły i nie będą takie spektakularne jak w zeszłym roku niestety

Róże nie wymagają u mnie większych zabiegów, kopczyk na zimę i tyle

może to zasługa mojej gliniastej ziemi ,nawet bez kopczyka nie marzną.
Czy to fitoplazma na moich różach?
Nigdy nie miałam do czynienia z tą bakterią, nie wiem czy usuwać czy czekać. Już jesienią zauważyłam zmiany na młodych pędach...coś mi się zdaje że już po róży