Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy...

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/04/29 22:26 #198888

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20267
  • Otrzymane podziękowania: 40887
Elu a ja właśnie wolę jesienią - i paprocie i hosty. Mam wrażnie, że lepiej znoszą, brzegowe kły nie drobnieją. Roślina ma czas na regenerację i wypoczynek a potem dobry start.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): labedzia33

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 20:44 #200101

  • Fabiola
  • Fabiola Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 958
  • Otrzymane podziękowania: 1575
A czy może zaobserwowaliście czy są rośliny , które źle wpływają na hosty, bliskie ich sąsiedztwo , nie mówię tu o drzewach :) np. ciemierniki :dry:
Pozdrawiam Fabiola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 21:31 #200120

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10584
  • Otrzymane podziękowania: 18207
Hostowy magiel...
padam na twarz...
ale wszystko posadzone.

A było to tak...
jakiś czas temu, Pola zapytała mnie czy chcę Spartakusa, tylko jest podmrożony. Jasne, że chcę. W przyszłym roku może już nie będzie się podmrażał ;)
Dziś będąc w pracy, dostałam telefon od kuriera, że nikogo nie ma w domu. Myślę sobie.... jedna hostka, spoko. - proszę przerzucić przez furtkę.
Oczywiście, zapomniałam, że jeszcze Polcia mi w Anglii kupiła lilie...
Przychodzę po pracy do domu, a tam paka, chyba 20 kilowa...
tiaaaaaa... jeden Spartakus



Polu, bardzo jeszcze raz dziękuję recourse flower :kocham

PS
Nic się przy przerzucaniu przez furtkę nie połamało :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 21:42 #200125

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20267
  • Otrzymane podziękowania: 40887
Ewciu, na zdrowie. Nie dziękuj! :patel

Pan musiał był zdziwiony, gdy mu kazałaś rzucić przez płot 2smiech
----

Z innej beczki.... Nie wiem, jak u Was, ale u mnie hosty dziwnie wychodzą w tym roku - nie dość, ze bardzo nierówno (pojedyncze kły zaliczają falstart), to hosty są jakies dziwnie niskie. Rozwijają liście a w gorę mało rosną. Może przyczyną są zimne noce, np dwie ostatnie -2C i -1C.
Tez tak macie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 21:47 #200127

  • Tomek Mr
  • Tomek Mr Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4458
  • Otrzymane podziękowania: 14451
Efkaraj napisał:
spoko. - proszę przerzucić przez furtkę.

PS
Nic się przy przerzucaniu przez furtkę nie połamało :)

Miałaś szczęście, że jakiś wysportowany chłopina przyjechał think: Przerzucić 20 kilogramów to nie takie hop-siup...chyba że sąsiada o pomoc poprosił? :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 21:55 #200129

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10584
  • Otrzymane podziękowania: 18207
No właśnie, słyszałam takie lekkie zawahanie w głosie kuriera... ale miał też możliwość zostawić u sąsiadów. Przerzucił :)

Polu, u mnie hosty wychodzą równo. Albo cała kępa na raz się rozwija, albo wszystko siedzi jeszcze w kłach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 21:59 #200133

  • Fabiola
  • Fabiola Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 958
  • Otrzymane podziękowania: 1575
Też chcę taką pakę :P , u mnie kurier nie będzie musiał przerzucać przez furtkę bo takowej nie mam polewkamax
Pozdrawiam Fabiola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/08 22:57 #200147

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20267
  • Otrzymane podziękowania: 40887
Fabiolciu, Ty masz tak blisko, że możesz wpaść i sama sobie nakopać. ja, starsza pani jestem, muszę się oszczędzać. teacher
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fabiola

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/09 00:11 #200155

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 251
  • Otrzymane podziękowania: 711
Polu,
a czy ja też Cię mogę kiedyś odwiedzić? Niekoniecznie w celach roślinnorabunkowych, ale A4 jakaś godzinka i jestem u Ciebie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/09 06:40 #200165

  • ewacz
  • ewacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 556
  • Otrzymane podziękowania: 1945
Polu, u siebie widzę w hostach dokładnie to samo co Ty. Kły bardzo nierówno rosną, mało ciągną w górę a i niektóre liście mam wrażenie, że rozwijają się z trudem i bardzo powoli. Też sądzę, że wpływ na to mają niskie temperatury nocą. U mnie przez wiele nocy było ok -3. A w dzień temperatura potrafiła skoczyć do 15 - 20 stopni.

Fabiola, mam ciemierniki od kilku lat posadzone na części hostowiska i nie zauważyłam by ich sąsiedztwo przeszkadzało hostom. Czasami podsypuję im dolomit tylko pilnuję się, żeby nie sypnąć przy hoście. A ciemierniki sieją się w różnych odległościach od ;mamusiek; i nie przeszkadza im kwaśny odczyn ziemi,który jest na hostowisku .
Pozdrawiam, Ewa
Ostatnio zmieniany: 2020/05/09 07:21 przez ewacz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/09 08:20 #200170

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1464
  • Otrzymane podziękowania: 3030
Pollu, obserwuję to samo, co Ty. Nie dotyczy to wszystkich host, dużo mniej niż połowy. I w ogóle jakoś inaczej niż rok temu - np. Guacamole i Holy Mole, które w zeszłym roku były pierwsze albo prawie pierwsze, w tym roku wyszły późno. I dokładnie tak jak pisze Ewa - rozwijają się z trudem albo stoją w miejscu. To, że dużo host jest mniejszych (taka Goodness Gracious wygląda, jakby powyżej 15 cm miała nie dorosnąć, jest niższa od rosnącej obok hosty Joseph), przypisywałam zeszłorocznej suszy i kiepskiemu podlewaniu. U mnie przymrozków już nie ma , choć w nocy czasem jest 2-3 stopnie. Zdecydowanie najlepiej się mają te moje hosty, które rosną w donicach (ale nie tych zakopanych w gruncie, bo akurat Goodness Gracious rośnie w takiej donicy).
Pozdrawiam
Halina
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/09 18:35 #200194

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 251
  • Otrzymane podziękowania: 711
Polu,
u mnie też dziwnie rosną niektóre hosty w tym sezonie. Część kłów, albo tylko pojedyncze potrafiły już w pełni się rozwinąć, a pozostałe nie wyszły jeszcze z ziemi. Niektóre hosty rozwinęły się równo ale są niższe. Z biegiem czasu różnice się zacierają lecz na części host te anomalie dalej są widoczne.







Zdjęcia robiłam dzisiaj.
Ostatnio zmieniany: 2020/05/09 18:36 przez Katarzyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/09 21:43 #200207

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20267
  • Otrzymane podziękowania: 40887
Katarzyno, wrota Jedrzejówki są zawsze otwarte. vishenka I zawsze jest chwast wink-3

Nic nam ta lekka, angielska zima nie dała. :angry: Chyba już lepiej by było, gdybyśmy mieli w ogrodach śnieg i zwykłe, lutowe mrozy. :angry:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzyna

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 09:42 #200263

  • Fafka
  • Fafka Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 58
Wpadłam tu, żeby podzielić się swoim hostowym problemem, a chyba widzę podobny problem u innych. Moje hosty też dziwnie wychodziły tej wiosny i co odkryłam, po wygrzebaniu z ziemi jednej... Bardzo mocno wyżarty środek kłacza przez gryzonie. zdziwko Zaczęłam wykopywać następne - to samo. Prawie wszystkie to mają, a najbardziej starsze ładnie rozrośnięte kępy.
Zaczęłam je ratować. Nie wiem, czy to pomoże, ale pakuję je do wiader budowlanych (mocniejsze od doniczek) z nawierconymi otworami od dołu i dołuję w ziemi. Pod spód podsypka z tłucznia kamiennego.
To dołowanie host w pojemnikach jest mocno dołujące krecigl . Miało być naturalistycznie, a jest tragicznie. Człowiek się starzeje i chciałby dojrzałego ogrodu, mniej wymagającego, a tu roboty przybywa, zamiast ubywać.
Zerknijcie pod korzenie swoich host i napiszcie, czy u Was to samo.
Pozdrawiam. Jola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzyna

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 09:48 #200266

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 251
  • Otrzymane podziękowania: 711
Korzenie moich host nie były podżarte przez gryzonie. Stosowanie od 4 lat fumigacji dało efekty. Za płotem są, a u mnie sporadycznie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 09:51 #200267

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 251
  • Otrzymane podziękowania: 711
Dziękuję Polu :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 18:54 #200321

  • Fabiola
  • Fabiola Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 958
  • Otrzymane podziękowania: 1575
Katarzyna napisał:
Korzenie moich host nie były podżarte przez gryzonie. Stosowanie od 4 lat fumigacji dało efekty. Za płotem są, a u mnie sporadycznie.

Kasiu ogólnie przeczytałam o co chodzi z tą fumigacją , jak Ty to robisz i czym?

Musimy się kiedyś spotkać u Poli :zdrowko
Pozdrawiam Fabiola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 18:56 #200322

  • Fabiola
  • Fabiola Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 958
  • Otrzymane podziękowania: 1575
Poll napisał:
Fabiolciu, Ty masz tak blisko, że możesz wpaść i sama sobie nakopać. ja, starsza pani jestem, muszę się oszczędzać. teacher

Dziękuje, jakbyś mi jeszcze użyczyła trochę arów i cienia recourse
Pozdrawiam Fabiola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 19:40 #200332

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20267
  • Otrzymane podziękowania: 40887
Fafko, korzenie 2 host były podżarte, owszem. Mam takie miejsce, gdzie coś grasuje. Reszta host jednak ma bryły, jak wiadro. :nie_wiem

U mnie w mieście mają być 3 noce po 1C i jedna 2C. Obawiam się, że w Jedrzejówce będzie przymrozek. krecigl

Dziewczyny, super pomysł, moeżmy urządzić małe spotkanko, tylko, ze u mnie wygód nijakich nie ma...Jak to na budowie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fabiola, Fafka, Katarzyna

Hostowy magiel - luźne gadki, wspominki i co komu przyjdzie do głowy... 2020/05/10 22:46 #200367

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 251
  • Otrzymane podziękowania: 711
Polu,
wygód nam nie trzeba. Pniak albo taczka zamiast stolika na kawę i wiadra do siedzenia wystarczą welcome
Fabiolo,
o tej walce z gryzoniami napiszę Ci na priv.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Poll
Czas generowania strony: 0.240 s.