Róża
PATRICK DEVEDJIAN
Hodowca - Szkółka Georges’a Delbarda.
Różę Patrick Devedjian mam od jesieni 2024 r.
Poszukiwałam rośliny o imieniu Patryk (sadzę imienników członków rodziny, o ile się da)
i ta akurat pojawiła się w jesiennej ofercie.
Róża została wyhodowana, na zamówienie, przez znaną francuską szkółkę różaną Georges’a Delbarda
– oddaje hołd Patrickowi Devedjianowi, byłemu ministrowi i przewodniczącemu rady departamentu Hauts-de-Seine
(pierwszy czynny francuski polityk zmarły na covid - w marcu 2020 r.).
To odmiana krzaczasta (tak podano na stronie internetowej hodowcy),
która kwitnie dużymi kwiatami w kolorze kremowo-morelowym
o zmiennym natężeniu koloru, jaśnieje ku brzegowi.
Płatki są lekko ząbkowane i falowane. To może się podobać.
U mnie jej kwitnienie trafiło na kłopoty z kartą pamięci w aparacie, więc nie mam zbyt dużo zdjęć.
W opisie odmiany wspomina się o mocnym zapachu, ale nie zwróciłam na to uwagi.
Nieco zmęczona upałem:
(poniżej w porównaniu z kwiatem róży Hansestadt Rostock)