Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Przycinanie róż

Przycinanie róż 2024/02/09 11:05 #311966

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4336
  • Otrzymane podziękowania: 14954
Jest to temat raczej znany miłośnikom róż i wiele można się o tym rozpisywać. Być może wątek się rozwinie i temat będzie potraktowany od podstaw,.

Ze swojej strony chciałam tylko podzielić się refleksją i pokazać Wam, jak zachowanie pędów może wpłynąć na kondycje róży w następnym sezonie.
Przykład pierwszy
Kupujemy krzaczek na wiosnę i szczęśliwie ma on mocne długie pędy . Wszyscy zalecają nam przycięcie ich w celu rozkrzewienia róży. Przycinamy nisko i następnej srogiej zimy wszystkie tegoroczne przyrosty wymarzają, jako słabo zdrewniałe. Róża wchodzi w następny sezon na bazie 2-3 oczek, do których ją przycięliśmy na wiosnę, Przezimowały dolne, nieprzycięte fragmenty łodyg dwuletnich, tych, które zakupiliśmy. i przycięliśmy.
Przykład drugi
Teraz ta sama sytuacja z wiosennym zakupem róży nie przyciętej. Róża ma 50-60 centymetrowe łodygi, rośnie przez cały sezon i traci podczas zimy wszystkie tegoroczne przyrosty. Przyrosty z jakimi ją kupiliśmy, dobrze już zdrewniałe, nie wymarzają. Kolejnej wiosny róża wchodzi do wegetacji na bazie dwuletnich starszych łodyg, które zachowaliśmy poprzedniej wiosny. .
Oczywiście zawsze są różne inne warianty po drodze, ale generalnie starsze łodygi będą bardziej odporne na mroź i warto je zachować, Przenosiny do nowego miejsca są dużym wysiłkiem dla rośliny i pozbawianie jej bazy, z której nadbudowuje masę i czerpie składniki pokarmowe i która ma duże szanse na przezimowanie, nie jest godne polecenia, szczególnie w surowym klimacie.

Dwuletnia róża Sommerabend







Tegoroczna Winchester Cathedral, jestem spokojna o pędy, które przyjechały z ogrodnictwa poprzedniej wiosny. Oczywiście silne mrozy potrafią zniszczyć i stare pędy, ale na pewno starsze mają większe szanse przeżycia.

Ostatnio zmieniany: 2025/06/30 13:57 przez th. Powód: Uaktywnienie pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, edulkot, nowababka, Agneszka, ewakatarzyna

Przycinanie róż 2024/07/27 18:15 #325878

  • Agneszka
  • Agneszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 362
  • Otrzymane podziękowania: 869
Bardzo dobry i potrzebny wątek. Ja się zastanawiam czy przyciąć teraz wybujałe pędy historycznych remontantek, takich jak Comte de Chambord i burbonów. Krzewy mają 3 lata i właśnie powtarzają na 2 metrowych pędach. Ciąć czy zostawić do marca?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Przycinanie róż 2024/07/28 09:49 #325909

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 14093
  • Otrzymane podziękowania: 34825
Agneszko, wedługo znawców, remontantki tnirmy po zimie nadając krzewom kształt jaki nam się podoba. Pędy boczne tnie się na wysokości 3-5 oczek, w zależności od tego, jaką chcemy wysokość nowych przyrostów. Przeważnie jest tak, że jak tniemy nisko, nowe pędy wyrastają wyższe/dłuższe. Wysokie cięcie powoduje, że nowe przyrosty są krótsze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agneszka

Przycinanie róż 2025/01/23 08:50 #335428

  • Mar-jolka
  • Mar-jolka Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 9
Ja przycielam wszystkie wybujałe pędy późną jesienią. I dobrze zrobiłam bo tej zimy jest dużo śniegu, pogoda zmienna-raz odwilż raz mróz i snieg jest ciężki i ubity. Nieprzycięte dlugie pędy mogłyby być wyłamane u podstawy krzewu a to byloby bardzo źle. Nie dość że stracimy ważny pęd który mógłby dać wiosną fajne przyrosty to do tego po wyłamanym pędzie zostaje wielka rażą i uszkodzone miejsce szczepienia. Wszystkie swoje 170 roz przycinam od kilku jesienią gdy mają zbyt wybujale pedy. A w tym roku przycielam jesienią prawie wszystkie swoje róże. Tak około 1/3. Wiosną dotne niżej. Róże u mnie mają kopczyki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Przycinanie róż 2025/01/23 09:54 #335432

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4336
  • Otrzymane podziękowania: 14954
Zycie koryguje teorie, pierwsza róża na pniu powyżej straciła połowę korony "podczas wiatrów" i wyłamała się jako nieprzycinana i za potężna na takiej wysokości i wyrastająca z kilku oczek okulizacji. Druga połowa korony wymarzła i mam teraz dziką podkładkę, która uwolniona od pasożyta poszybowała do góry i wypuściła wiele silnych pędów. Wniosek jest taki, że zbyt duża korona róży piennej jest ryzykowna i nawet zagraża jej życiu.
Druga róża, o którą byłam spokojna, wymarzła do gruntu, nic nie pomogły zdrewniałe łodygi. :omg
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przycinanie róż 2025/06/30 13:09 #346897

  • marchewkaaaa5
  • marchewkaaaa5 Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 3
Bardzo ciekawe porównanie – świetnie pokazuje, jak duże znaczenie ma świadome cięcie. Myślę, że wiele osób może dzięki temu spojrzeć inaczej na pielęgnację róż w pierwszym roku po posadzeniu
Ostatnio zmieniany: 2025/09/29 16:53 przez th. Powód: Usunięcie linku reklamowego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Przycinanie róż 2026/03/15 19:57 #357484

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11394
  • Otrzymane podziękowania: 27890
Ponieważ zbliża się czas cięcia róż chciała zwrócić uwagę na dokładne oglądanie pędów. Po zimie pojawiają się różne uszkodzenia czy to od mrozu czy mechaniczne dlatego każda zmiana koloru na pędzie musi być zauważona i pęd przycięty poniżej zmiany.
Ja już tnę róże bo przy +18 st. wszystkie na gwałt ruszyły. Jednego dnia przycięłam róże oglądając je z jednej strony, na drugi dzień z drugiej strony takie ciekawostki wychwyciłam.
Róża Dr. Hurta, stara u mnie, zadomowiona






Róża Pegasus Rojewskiego już chyba 3 lata sobie rośnie





choć nad zmianą róża stara się rosnąć to nie zostawiajmy tego uszkodzonego pędu bo róża niepotrzebnie będzie się wysilać a pęd i tak obumrze nad tą zmianą, lepiej teraz przyciąć a róża spokojnie dołem się rozkrzewi

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, halszka, Efkaraj, Krzysia, chester633, Ave, nowababka, nelu-pelu, mondfa ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Przycinanie róż 2026/03/29 00:57 #358301

  • mondfa
  • mondfa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 238
  • Otrzymane podziękowania: 424
To muszę skorygować moje cięcia. Też mam takie zmiany. Ja zaczęłam już ze 2 tygodnie temu. Pewnie się pospieszyłam :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot
Moderatorzy: edulkot
Czas generowania strony: 0.121 s.