Bardzo się cieszę że koleżankom się u mnie podoba

jutro idę z sekatorem robić porządek z krzewami i usuwam wszystkie zielone samosiejki brunnery , sieją się na potęgę
Soniu, w Twoim imieniu podrapałam moją Lamię za uszkiem
Wiesiu, pierwiosnki japońskie i u mnie są bardzo kapryśne, w pierwszym roku są ładne ale już w następnym giną albo się uwsteczniają, z dziesięciu sadzonek zostały trzy , tylko jeden zakwitł. Te ciemno różowe to są kandelabrowe kupione na wiosnę, ciekawa jestem jak będą u mnie rosły
Nelu , rodek koło kaliny to "Nova Zembla" mój najstarszy okaz, jest ogromny
Swietko, jaka to jest ulga jak nie trzeba podlewać rabatek

u mnie też była susza, wszystkie beczki puste co rzadko się zdarza...jutro też ma padać
Gipsówka rogownicowata "Plena White" chyba sama się wysiała między kamieniami
"Rhodohypoxis" rośnie u mnie w doniczce, na zimę zabrałam ją do piwnicy, to mój eksperyment...udany
Skalnice też ładnie przezimowały, ale z kocykiem na wiosnę biegałam
Bodziszek czerwony szaleje