Marta, uchowała się czereśnia? tzn. kwiaty......
Danusiu, chyba wszyscy marza o słońcu....wiosna zimowa

co zakwitło poległo
Wiesiu, mój M sklepy omija szerokim łukiem, jak juz musi to pierwszy sklep i koniec, żadnego łażenia.....
Ina, prez to zimno cisy dalej w donicach, w ogóle marazm nastał prze te śniegi, deszcze, wiatr i zimno..brrrrrrrrr złości mnie już to, maj za pasem a wszystkie roboty stanęły
Nowinko, mrozek był nie raz, przymarzły mi Sargenta i robinia.....chcę

tylko nie 30 od razu......
Liczymy straty, liczymy na

a tu posucha......przyjdzie lato będziemy marzyć o

a robót tyle czeka, jedne rozgrzebane inne w poczekalni łącznie ogólny bajzel ......

kiedy wreszcie minie paskudna pogoda....