Dodam, że prawdopodobnie wysiewają ją też ptaki. U mnie pojawiła się niespodzianie pod czereśnią, teraz dobrze sobie radzi w cieniu pod orzechem. Owoce ponoć jadalne - próbowałam, są zupełnie bez smaku, nie polecam
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka] "Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Jest dość ekspansywna. Zarasta teren stosunkowo szybko. Jeśli nie chcemy dopuścić do zadarnienia należy usuwać wyrastające rozłogi. ]
Poziomkówka indyjska trafiła do mnie z 10 lat temu i następne 5 lat zajęło mi jej usuwanie z ogrodu. Jak Stach napisał - bardzo ekspansywna, wlezie wszędzie. Trzeba bardzo rozważnie decydować się, czy ją wprowadzić do ogrodu, zwłaszcza małego i wypieszczonego.