Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kora w ogrodzie.

Kora w ogrodzie. 2017/05/04 10:33 #63053

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1159
  • Otrzymane podziękowania: 1801
Interesuje Mnie temat kory w ogrodzie.
Nie mam w tym temacie żadnego doświadczenia, a tak sie składa, ze mam dostęp do sprej stery kory i zrębków.
Co można okrywać?Czy stosować agrowłókninę?Jaki ma wpływ na rosliny? itp itp
Fotki też miło widziane.
Pozdrawiam
Jurek

Nie będę zakładał wątku
Ostatnio zmieniany: 2019/02/05 22:09 przez Poll. Powód: dodanie ikonki wątku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kora w ogrodzie. 2017/05/04 11:40 #63064

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3198
  • Otrzymane podziękowania: 4453
Od lat stosuję korę jako ściółkę na rabatach. Moja gleba to piach, a latem zawsze susza, więc byłam zmuszona czymś ziemię przykrywać, żeby tak nie wysychała. Nie sypię grubej warstwy, bo ogród duży, a kora kosztuje ;), ale nawet cienka warstwa wystarcza, żeby ograniczyć parowanie.
Poza tym kora lekko obniża mi ph gleby, które u mnie jest dość wysokie. Stosuję ją również jako materiał do kopczykowania róż i od kilku lat sprawdza się na równi z ziemią.
Jestem przeciwnikiem włókniny, dlatego kora leży u mnie wprost na ziemi, ewentualnie na kartonach ;).
Warstwa takiej grubości jak u mnie nie ogranicza chwastów za bardzo, ale grubsza na pewno byłaby skuteczniejsza pod tym względem.
Reasumując - sporo zalet, wad niewiele (zanika i trzeba dosypywać), można śmiało próbować :silly:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Semper


--=reklama=--

 

Kora w ogrodzie. 2017/05/04 11:48 #63066

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6593
  • Otrzymane podziękowania: 7903
Ja od lat stosuję zrębki.
Kiedyś na agrotkaninie, teraz na tekturach. Ok. 4 cm warstwa wytrzymuje 3 lata. Na pewno zależy to od grubości zrębków. Wad nie zauważyłam. Na pewno zasilają glebę, bo ładnie się rozkładają. Nie mam na nich żadnych grzybów, ani pleśni. Chwasty się sieją, ale wystarczy 2 plewienia w sezonie.
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Semper

Kora w ogrodzie. 2019/02/05 22:07 #148289

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 12324
  • Otrzymane podziękowania: 19290
Temat już zapewne nieaktualny, ale może się komus przyda i moja opinia. Od początku ogrodowania uzywam kory - nie tylko dla ograniczenia chwastów, ale także, jako elementu wzbogacania mojej piaszczystej ziemi. Tam, gdzie kora się rozłożyła, przyjemnie jest spojrzeć - warstwa jest o wiele ciemniejsza, niż moja rodzima.
Jednak, jesli chce się nią ściółkować ogród, trzeba pamiętac, by nie była zbyt świeża, bo będzie- rozkładając się - pożerać nam azot z gleby. Staram się więc używać kory i innych podobnych materiałow (zrębki, słoma) dopiero po lekkim przekompostowaniu. Jeden sezon na wolnym powietrzu wystarczy.

Nie wiem, czym farbuje się te kolorowe zrębki, które widze w sprzedaży, ale już na starcie jestem ich przeciwniczką z różnych powodów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.122 s.