Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Figowiec pospolity (Ficus carica)

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2019/11/09 18:46 #182025

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 6167
  • Otrzymane podziękowania: 29782
Figowiec pospolity
Ficus carica


Rozmiary: drzewo lub krzew o pokładających się gałęziach, w stanie naturalnym osiągające do 10 m wysokości; pędy grube, zielone lub szare, pokryte gruzełkami; wszystkie części rośliny zawierają sok mleczny
Kwitnienie: dziko rosnące figowce pospolite są roślinami dwupiennymi, kwiaty figowca ukryte są wewnątrz gruszkowatego, otwartego na szczycie osadnika; są tak małe, że mogą zostać zapylone
tylko przez określony gatunek owadów – malutkie błonkówki (obecnie coraz częściej uprawia się rośliny samopylne)
To, co zjadamy jest owocem rzekomym, czyli rozrośniętym kwiatostanem przypominającym worek, potocznie nazywanym figą (botanicznie owoce figowca to liczne orzeszki wewnątrz kwiatostanu)
Ulistnienie: dłoniasto-3-5-klapowe w zarysie okrągłe o średnicy ok.12 cm, z wierzchu ciemnozielone, szorstko chropowate, od spodu gruczołowato owłosione
Wymagania: stanowisko słoneczne, dobrze rośnie na glebach ciężkich, gliniastych, najlepiej o odczynie zasadowym
Uprawa i pielęgnacja: jest to roślina ciepłolubna, ale i w naszym klimacie można ja uprawiać wybierając miejsce nasłonecznione i osłonięte od wiatru ... rośliny musimy okrywać
szczególnie przez kilka pierwszych lat od posadzenia do gruntu, owoce dojrzewają jedynie podczas sprzyjającego lata, gdy jest bardzo ciepło i słonecznie

Figowiec pospolity pochodzi z Azji Zachodniej ... uważa się, że było to pierwsze drzewo uprawiane przed ludzi. Było ważnym źródłem pożywienia w starożytnych cywilizacjach na Bliskim Wschodzie.
Figowiec jest też jednym z najczęściej wspominanych drzew w Piśmie Świętym.









Ostatnio zmieniany: 2019/11/10 11:58 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, basik

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2019/11/10 11:52 #182062

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 6167
  • Otrzymane podziękowania: 29782
Pierwsza figa zagościła w naszym ogrodzie przez przypadek, a nawet można powiedzieć, że z przymusu polewkamax Rodzice będąc w Turcji bezczelnie zniszczyli jakiegoś figowca rosnącego przy hotelu
zrywając z niego małą gałązkę i przywożąc do Polski. O dziwo ukorzeniła się ona bez żadnego problemu w doniczce ale rodzice stwierdzili, że nie mają warunków do jej zimowania
więc nam ją wcisnęli na przechowanie. Wiosną uznali jednak, że jej nie chcą z powrotem więc co było robić. Na kompost szkoda i zapadła decyzja, że posadzimy do gruntu, niech sobie radzi.
O dziwo poradziła sobie bez żadnego problemu mimo braku jakiegokolwiek okrycia.
Wprawdzie część nadziemna zmarzła ale wypuściła mocne pędy z ziemi. W kolejnych latach było podobnie ale zdarzył się jeden rok, w którym pędy w większości przezimowały nieuszkodzone.
Dzięki temu owoce, które się na nich zawiązały zdążyły dojrzeć i mieliśmy okazję skosztować fig z własnego ogrodu. Nie były one może zbyt duże (zielone z żółtym miąższem) ale całkiem smaczne.
Owoce zawiązują się co roku, problem polega jednak na tym, że na młodych tegorocznych pędach nie mają szans dojrzeć przed jesiennymi przymrozkami.
Aż żal patrzeć bo krzew jest od dołu obsypany małymi, zielonymi figami. Ocieplenie klimatu powinno być dla możliwości uprawy figowców w Polsce korzystne
jednak i tak trzeba szukać odmian o podwyższonej mrozoodporności. W naszej pierwszej roślinie problemem nie były temperatury w zimie.
Tę porę krzew potrafi przetrwać bez większych problemów i uszkodzeń, najgorsze są wiosenne przymrozki. Zeszłoroczne pędy doznają uszkodzeń na przełomie lutego i marca
gdy pod wpływem słońca ruszają soki w roślinie, a nocą przychodzi - 3 :(
No ale zachęceni tymi doświadczeniami postanowiliśmy zbadać jak będą się sprawowały rośliny reklamowanej jako te, które mają sobie radzić z naszym klimatem.
Dlatego w zeszłym sezonie posadziliśmy malutką sadzonkę odmiany 'Peretta' a w tym dołączyła 'Brown Turkey'.












Ostatnio zmieniany: 2019/11/10 12:00 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, nowababka, Izula


--=reklama=--

 

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2020/02/10 23:55 #189524

  • sbuse
  • sbuse Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 99
  • Otrzymane podziękowania: 146
W zeszłym roku kupiłem Brown Turkey , zimuje w donicy w nieogrzewanym pomieszczeniu . Chcę zrobić z niej sadzonkę i posadzić w gruncie . Czy stanowisko od zachodu będzie dla niej odpowiednie ?
Może uda mi się zdobyć dwie odporne odmiany z Uzbekistanu .
Pozdrawiam Sebastian
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2020/04/14 17:55 #196985

  • QuietStorm
  • QuietStorm Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 25
Zakupiłem rok temu 'Brown Turkey' z poradą by go rok potrzymać w domu. No więc rósł sobie w domu, tzn, na balkonie. Tam też spędził zimę... -8 stopni to minimalna temperatura zanotowana w tym roku w Krakowie. Nic mu nie jest, budzi się do życia. Mam go zamiar wprowadzić do gruntu dopiero po 15 maja na działce.
Zastanawiam się właśnie, czy bielenie pnia da coś w przypadku figowców?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, nowababka

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2021/03/08 22:38 #228168

  • sbuse
  • sbuse Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 99
  • Otrzymane podziękowania: 146
Ja w tym roku będę sadził swoje figi do gruntu, mam kilka odmian, z których pobrałem gałązki do ukorzenienia, żeby w razie przemarznięcia mieć zabezpieczenie .
Brown Turkey, NN z Lidla i jedna z kraju arabskiego pójdą do gruntu - kolejna zima pokaże czy dadzą radę. Uprawa fig w donicach jest trudna, krzewy osiągają ogromne rozmiary i pochłaniają olbrzymie ilości wody. I również zimowanie tych kolosów jest problematyczne .

QuietStorm na pewno bielenie nie zaszkodzi :)
Pozdrawiam Sebastian
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, nowababka, wojtek

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2021/03/09 07:38 #228172

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 440
  • Otrzymane podziękowania: 559
Ja posiadam odmianę Brown turkey, którą uprawiałam przez dwa sezony w donicy ale w tym roku na wiosnę chcę ją posadzić do gruntu na stanowisku północno-zachodnim i zobaczymy jak przetrwa przyszłą zimę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2021/03/09 11:45 #228197

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1004
  • Otrzymane podziękowania: 2138
mój Brown Turkey przeszedł z kategorii "rośliny owocowe" do ozdobnych.
Ponieważ przez 3 lata, mimo zimowania go w domu nie doczekałam się owoców, poprzednią zimę spędził już w ogrodzie, wysadzony przy południowej ścianie. Wiosną odbijał od korzenia, bo mimo właściwie żadnych mrozów jednak przemarzł. W tym roku tym bardziej spodziewam się tego samego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Figowiec pospolity (Ficus carica) 2022/01/05 15:27 #257356

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 6167
  • Otrzymane podziękowania: 29782
Jako ciekawostkę pokażę figi rosnące w ogrodach Sanssouci. Posadzono je tam w bardzo interesujący sposób - w specjalnych wnękach ... ale jak na moje oko to szału z ich uprawą nie ma.
Rośliny nie wyglądają na jakoś specjalnie wiekowe, a i owoców na nich zbyt wiele nie zauważyłem.
Może to są jakieś odnowione założenia i potrzebują trochę czasu think: ... idea jest bowiem całkiem dobra i powinna się sprawdzić.



Figi rosną przy murze na nasłonecznionych tarasach; wnęki w których w je posadzono można osłonić szklanymi, zamykanymi zimą wrotami (przy obecnych zimach nie jest to chyba konieczne).

Mam jednak wrażenie, że figowce w moim ogrodzie nie rosną wcale gorzej (na pewno zawiązują więcej owoców), a warunki mają znacznie gorsze.











Ostatnio zmieniany: 2022/01/05 19:20 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA, nowababka, jugo, DorotaZ
Moderatorzy: basik, wojtek
Czas generowania strony: 0.244 s.