Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: New Dawn

New Dawn 2017/01/22 20:32 #45838

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2295
  • Otrzymane podziękowania: 3631
Róża pnąca
New Dawn

Uzyskana w Somerset Rose Nursery (USA) w 1930 roku.
Kwiaty duże lub średnie, półpełne o delikatnym zapachu. Kwitnie w czerwcu i powtarza do końca sezonu.
W dogodnych warunkach potrafi dorastać do 6 metrów. Odmiana bardzo żywotna i zdrowa.
Mrozoodporność - 23*C.

U mnie, mimo kilku lat, rośnie kiepsko i do Pnącej to jej dużo brakuje.
Nie kopczykowana dobrze znosi zimy.




Podpatrzyłam gdzieś taki duet z inną pnącą 'Veilchenblau', ale 'New Dawn' ani razu jej nawet do połowy nie dorosła.
[url]
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka, edulkot, lelumpolelum, nowababka

New Dawn 2017/01/22 20:54 #45843

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Nie wierzę w życie pozaogrodowe
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 1364
To pierwsza róża, jaką miałam w życiu, któregoś dnia sąsiadka rzuciła mi ją przez płot ze słowami: Człowiek nie może żyć tylko marchewką!
Sąsiadki już nie ma, a New Dawn wciąż mi przypomina jej prorocze słowa...
Jest na własnych korzeniach, w ciągu kilkunastu lat tylko jeden raz mi zmarzła. Tnę ją co roku bardzo mocno, praktycznie do samego szkieletu, a w ciągu sezonu i tak ciężko ją okiełznać.
Dość łatwo rozmnaża się ją z sadzonek i tak się zastanawiam, czy nie zmajstrować sobie z niej drzewka różanego :)










Pozdrawiam - Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka, edulkot, nowababka


--=reklama=--

 

New Dawn 2017/01/22 21:10 #45847

  • mewa
  • mewa Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 168
  • Otrzymane podziękowania: 344
Szybko przyrasta- bezproblemowa -u mnie rośnie na siatce





Pozdrawiam, Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka, edulkot, lelumpolelum, nowababka

New Dawn 2017/01/22 21:18 #45849

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2956
  • Otrzymane podziękowania: 2921
U mnie również rośnie jak szalona. Tnę ją mocno. Musiałam wymienić jej podporę na szerszą (dostała 90 cm), bo standardowa 45-tka nie mogła jej pomieścić :P :. Doskonale wytrzymuje mrozy i jest zdrowa. Dokupiłam kolejne 2 szt. :P




Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): halszka, edulkot, lelumpolelum, nowababka

New Dawn 2017/01/22 21:52 #45856

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2823
  • Otrzymane podziękowania: 4180
To ja dołożę swoje trzy grosze o tej pięknej a jednocześnie bardzo kontrowersyjnej róży. Jedni ją kochają a inni za nic jej nie chcą twierdząc, że to największe śmieciuchy w ogrodzie.
Inna jej nazwa to "Everblooming Dr. W. Van Fleet", bo jest samoistną mutacją róży "Dr. W. Van Fleet".
Na dodatek jest to tak płodna róża, że trudno zliczyć jej potomków, sama nazbierałam już ich kilka i ciągle mam ochotę nazbierać ich jak najwięcej, ot taka zwariowana pasja 037

Mam je dwie razem kupowane i już na starcie były w różnym stanie, ciągle jest między nimi różnica, ale słabsza nadrabia opóźnienie.
Jedna rośnie przy łuku, na którym konkuruje z Griseldis, niestety nie zgrywają się z kwitnieniem.

2015


2016


druga rośnie na klatce w towarzystwie powojnika Etoile Violette
2015






potrafi kwitną jesienią bez końca, listopad 2015

Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, lelumpolelum, nowababka

New Dawn 2017/01/22 22:06 #45863

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Nie wierzę w życie pozaogrodowe
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 1364
Śmieciuch z niej jest faktycznie pierwsza klasa. Ja akurat to uwielbiam, to kwintesencja romantyczności :)
Pozdrawiam - Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, nowababka

New Dawn 2017/01/23 09:48 #45893

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 994
  • Otrzymane podziękowania: 1584
U mnie też jest ogromna, rośnie jak szalona, jest mocno cięta. Kupiona w 2012 roku, jako "mogąca przemarzać" została przeze mnie potraktowana jak krzaczasta a nie pnąca i nie miała odpowiedniej podpory. Widząc co wyprawia, mąż zbudował dla niej potężną konstrukcję z dwóch przęseł ogrodzeniowych. I wcale to nie było dla niej zbyt wiele :diabelek rozpanoszyła się na całości. Ciekawe czy tegoroczna mroźna zima nie spowoduje jakiś uszkodzeń bo nie kopczykowałam jej wcale question





pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, edulkot, lelumpolelum

New Dawn 2017/03/16 22:40 #53781

  • Yooaśka
  • Yooaśka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 257
  • Otrzymane podziękowania: 249
uwielbiam ją :)





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, edulkot, nowababka

New Dawn 2017/04/19 20:53 #60224

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 471
  • Otrzymane podziękowania: 805
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, edulkot, Yooaśka

New Dawn 2017/06/08 19:31 #70044

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 792
  • Otrzymane podziękowania: 1255
W tym roku na moim egzemplarzu kwiaty jakby bardziej urzekające niż wcześniej. Może deszczu więcej w porze kwitnienia...





Pozdrawiam
Halina
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, edulkot, nowababka

New Dawn 2017/10/04 19:34 #87220

  • amalacho
  • amalacho Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 32
  • Otrzymane podziękowania: 56
Róża , którą pamiętam z działki Rodziców (wieele lat temu ). W Rosarium powiedziano mi , że woli gleby piaszczyste - może dlatego czasem rośnie wolno? Bezobsługowa, na nic nie pryskana, rośnie przy zachodniej ścianie domu- światła ma średnio dużo (drzewa i dom sąsiadów), kwitnie do mrozów.

Agata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, edulkot, nowababka

New Dawn 2018/01/04 20:30 #99602

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2823
  • Otrzymane podziękowania: 4180
Moje oba krzaki cięłam późną wiosną prawie do ziemi, późną bo ciągle czekałam, że jednak te długaśne pędy jakie jej urosły w poprzednim sezonie jednak dadzą radę. Jednak niżej miały pęknięcia i czarne przebarwienia więc zdrowe końce nie dostawały pożywienia, trzeba było ciąć.
Jednak ruszyły i kwitły całkiem długo.

krzaczek na łuku








ciągle ma pączki gotowe do rozkwitu - zdjęcie 1.01.2018


krzaczek na kratce




Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, nowababka

New Dawn 2018/03/07 09:38 #107622

  • totutek
  • totutek Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 9
  • Otrzymane podziękowania: 17
Moja pierwsza i ulubiona róża - posadzona w 2015 roku, co roku coraz większa, nie przemarza. Lubię ją za to, że kwitnie od czerwca, z małymi przerwami, aż do jesieni (ostatnie zdjęcie zrobione w październiku).



Ania
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulka, halszka, nowababka, amalacho

New Dawn 2018/03/20 13:21 #109290

  • Tilia
  • Tilia Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 21
  • Otrzymane podziękowania: 5
Moja kilkuletnia New Dawn nie kwitła w ostatnim sezonie tylko wypuszczała masę pędów, niektóre bardzo wysokie. Nie wiem czy nie zdziczała, jak to poznać? Co robić żeby kwitła?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

New Dawn 2018/03/20 14:28 #109298

  • halszka
  • halszka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 792
  • Otrzymane podziękowania: 1255
Tilio, jak całkiem zdziczała, to już chyba nic :nie_wiem
Zaobserwuj na wiosnę, czy liście ma typowe jak New Dawn - one są bardzo charakterystyczne, błyszczące, dość drobne. Dzikuski chyba takich nie mają.
Pozdrawiam
Halina
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

New Dawn 2018/03/23 20:30 #109779

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Nie wierzę w życie pozaogrodowe
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 1364
Tilio, mogła zdziczeć tylko pod warunkiem, że masz szczepioną. A jeśli masz szczepioną, to spróbuj się dokopać do miejsca szczepienia (powinno być tuż nad ziemią, równo z ziemią lub tuż pod - zgrubienie nie do przegapienia) i sprawdź, czy te długie pędy wyrastają poniżej czy powyżej - wszystko ponad, to New Dawn, wszystko poniżej - odrosty z podkładki do usunięcia.
Jeśli się pozwoli na wybijanie odrostów, załatwią szlachetny zraz w try miga- biologia jest bezwzględna i matka mająca do wyboru dziecko przysposobione i własne, zawsze jednak wybierze krew z krwi i chlorofil z chlorofilu B)
Pozdrawiam - Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Orszulka
Czas generowania strony: 0.224 s.