Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Wysiew pomidorów na własny użytek

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/02 20:29 #224833

  • Pani Bestia
  • Pani Bestia Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Ekspert niezależny
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 84
Edytko, u mnie sprawdzone trzy z pokazanych przez Żanetkę: M. Smaczek - smaczny, słodki, średnio plenny, o zwartym miąższu; M. Ożarowski - podobny, może bardziej soczysty, owoce średniej wielkości; Rumba Ożarowska - mój pomidor podstawowy, wczesny, niezawodny, tolerancyjny na choroby i warunki atmosferyczne, jak dla mnie bardzo smaczny, aromatyczny, słodko-kwaśny, dobry do gotowania i na surowo, owoce małe i średnie, skórka odchodzi bez wrzątku.
Jednak prawda jest taka, że musisz sama przetestować. Każdy ma swoje upodobania smakowe. Ja już kilka razy zasugerowałam się opiniami o pomidorach i byłam potem rozczarowana. B)
"Na początku był Smok..."

Renia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, Ave, zanetatacz

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/02 20:32 #224835

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2487
  • Otrzymane podziękowania: 3325
Sieję pomidory w samym końcu marca, być może będzie to 1 kwiecień w tym roku,, nie mam żadnych szklarni ani foliaków i od dawna wypraktykowałam to. Pomidory rosną szybko, to rekordziści w kiełkowaniu i wzroście, nie ma obawy o opóźnienie a to kiedy zaczną dojrzewać zależy od odmiany.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, zanetatacz


--=reklama=--

 

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/02 20:42 #224838

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7359
  • Otrzymane podziękowania: 11167
Edytko -nie eksperymentuję ,ale z opisu Pani Bestii -dobrze trafiłam.... ,odpowiem jesienią czy smakowały
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 13:02 #224862

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 882
  • Otrzymane podziękowania: 2571
edyta napisał:
Andziu

Jagodo, a jakiej lampy używasz?
Ja używam lamp do akwariów roślinnych, tanie i spełniają swoje zadanie. Tylko trzeba zwracać uwagę żeby to były lampy do roślinnych akwariów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 15:51 #224882

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5979
  • Otrzymane podziękowania: 10739
zielonajagoda napisał:
Ja używam lamp do akwariów roślinnych, tanie i spełniają swoje zadanie. Tylko trzeba zwracać uwagę żeby to były lampy do roślinnych akwariów.
Na to bym nie wpadła think: . A taka lampa to na ile roślin wystarcza?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 16:04 #224884

  • Teodor44
  • Teodor44 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 72
sierika napisał:
Sieję pomidory w samym końcu marca, być może będzie to 1 kwiecień w tym roku,, nie mam żadnych szklarni ani foliaków i od dawna wypraktykowałam to. Pomidory rosną szybko, to rekordziści w kiełkowaniu i wzroście, nie ma obawy o opóźnienie a to kiedy zaczną dojrzewać zależy od odmiany.

Termin dojrzewania jest zależny od odmiany .największe znaczenie ma termin sadzenia do gruntu..

Masz możliwość żeby rośliną zapewnić odpowiednie warunki cieplne - sadzisz wcześniej i wcześniej zbierasz plony.

Pozdrawiam

Jurek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 17:35 #224888

  • Andzia
  • Andzia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 415
  • Otrzymane podziękowania: 499
U mnie owocowanie zależy od odmiany ale tak mniej więcej w wakacje zawsze jem pomidory. Jeśli chodzi o najlepsze i najodporniejsze odmiany to szczerze powiem że niezawodne są zawsze koktajlowe z własnych zeszłorocznych nasionek a już najlepsze okazy to są te z samosiejek. Są później niż te wysiewane ale za to jem je najdłużej, nie łapią ich choroby i nie ma przy nich zachodu :)
Zielonajogodo, bardzo zaintrygowały mnie pomidory, które pokazałaś na wcześniejszych zdjęciach, takie czarne. Co to za odmiana? Smaczna? Gdzie kupowałaś nasiona?
A tak w ogóle kupujecie nasiona co roku czy zbieracie ze swoich pomidorów i wysiewacie? Ja tak pół na pół.
Ostatnio zmieniany: 2021/02/03 17:37 przez Andzia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 22:01 #224918

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2487
  • Otrzymane podziękowania: 3325
Sadzić można i w marcu jak ktoś ma ochotę i warunki, ja piszę o swoich 9-cio letnich obserwacjach, sadzę pod koniec maja a i tak w połowie lipca zbieram pierwsze owoce, po prostu nie sadzę już odmian późniejszych. Uczestniczę w forum gdzie zapaleńców pomidorowych jest wielu, potrafia sadzić nawet pod koniec kwietnia do gruntu, jednak ubiegły rok wyprostował tych najbardziej wyrywnych, co z tego, że sadzili i tak sadzonki wegetowały zaledwie. Także każdy sezon jest inny, a odmiany niektóre potrzebuja 75-80 dni od wysiewu, inne 100, nie ma co generalizować.

Andzia, ja zbieram swoje i mam też wiele od znajomych, którzy sadzą po kilkadziesiąt odmian co roku.
Ostatnio zmieniany: 2021/02/03 22:02 przez sierika.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Teodor44

Wysiew pomidorów na własny użytek 2021/02/03 22:23 #224921

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 882
  • Otrzymane podziękowania: 2571
edyta napisał:
zielonajagoda napisał:
Ja używam lamp do akwariów roślinnych, tanie i spełniają swoje zadanie. Tylko trzeba zwracać uwagę żeby to były lampy do roślinnych akwariów.
Na to bym nie wpadła think: . A taka lampa to na ile roślin wystarcza?
To zależy jaką dużą się kupi ;), ja kupuję najmniejsze (25zł), mam kilka i jest mi łatwiej je ustawiać w miejscu w którym potrzebuję więcej światła, wolę w takiej formie. Tu akurat ukorzeniam hoye, fota robiona w te mroziska co były ostatnio, więc między szybę a szklarenkę wepchałam profilaktycznie dywanik ;), bo hoye zdecydowanie nie lubią chłodu.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Czas generowania strony: 0.427 s.