Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zółknace końcówki trawy

Zółknace końcówki trawy 2018/05/11 09:50 #116684

  • imrowai
  • imrowai Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witajcie
Mam problem z trawnikiem i mam prośbę o wskazanie prawdopodobnej jego przyczyny.
Zauważyłem,że trawa jest żółtawa, wrażenie to jest spowodowane tym, że końcówki trawy są pożółkłe i postrzępione. Co może być przyczyną?
- zbyt częste koszenie? traw jest ścinana codziennie. czy może być tak, że nie zdąża ona odrastać na wysokość taką by ostrze ją porządnie ścięło. kosiarka ślizga się po czubkach strzępiąc je co powoduje zaistniały stan?
- susza? - widząc co się dzieje od 2 tyg podlewam trawnik, ostatnio też pojawiły się deszcze, więc trawa powinna już zdążyć się odrodzić ale nadal jest żółtawa
- tępa ostrze kosiarki - ostrze ma miesiąc więc wydaje mi się że to nie w tym problem. pytanie jak ostre ono powinno być? - jak nóż kuchenny? z drugiej strony wszystkie kosiarki z jakimi miałem do czynienia ostraza miały raczej pod palce tempawe - chleba nimi na pewno nie dało by sie ukroić :P. może z drugiej strony przy codziennym koszeniu to jednka powinna być brzytwa?



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zółknace końcówki trawy 2018/05/11 10:50 #116693

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10385
  • Otrzymane podziękowania: 17580
Myślę, że zbyt częste koszenie. Trawa musi się "zagoić' po koszeniu, a u Ciebie nie ma możliwości.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Zółknace końcówki trawy 2018/05/11 13:52 #116708

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5990
  • Otrzymane podziękowania: 10772
Pamiętam jak kiedyś Alan Titchmarsh w jednym ze swoich programów odwiedzał ogród w którym trawnik został uznany za najpiękniejszy w Wielkiej Brytanii. Właściciel kosił go codziennie, nawet w święta czy podczas deszczu :P . Nie wyjeżdżał na wakacje, nie zostawał u nikogo na noc od lat :P . Zastanawiam się czy na tym etapie jest to jeszcze gwizdac uleczalne .
Końcówki Twojej są wyraźnie postrzępione. Według mnie noże są zbyt tępe i powodują strzępienie oraz zasychanie końcówek źdźbeł.
Ostatnio zmieniany: 2018/05/11 14:11 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Zółknace końcówki trawy 2018/05/11 16:09 #116714

  • zuzanna2418
  • zuzanna2418 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2990
  • Otrzymane podziękowania: 10204
Tępy nóż.
Nie rozmnażaj, nie porzucaj-sterylizuj!
Miejska i wiejska dżungla
Blog wiejski

Zuzanna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zółknace końcówki trawy 2018/05/12 21:58 #116913

  • imrowai
  • imrowai Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 2
okej - nóż sprawdziłem - trochę ostrości posiada bądź co bądź ma dopiero miesiąc. W tygodniu go podostrzę i zobaczymy czy pomoże. Podkręciłem też szybkość obracania się ostrza - może tędy droga? z drugiej strony kosy wszelakie działają na żyłkę i dają radę, a raczej ostra ona nie jest ?

Moją uwagę zwróciła Jeszce jedna sprawa nad ziemią też jest soro zżółkniętych kawałków trawy i nie są to resztki po koszeniu.

Może za dużo na razie wymagam - trawnik był zasiany w zeszłym roku dopiero i może musi dojść do siebie? nie nawiozłem go (bo podobno takich młodych się nie powinno), a ponadto mulczuje więc powinien mieć co jeść :). Ponadto nie wertykulowałem ani nie areacji nie robiłem (bo młody trawnik) - może to był błąd?


Ostatnio zmieniany: 2018/05/12 21:58 przez imrowai.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zółknace końcówki trawy 2018/08/08 09:08 #127653

  • imrowai
  • imrowai Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 2
witam ponowie.

Tak by zamkną temat :
walcząc z problematycznymi końcówkami nóż kosiarki naostrzyłem ale sednem problemu wg mnie okazało się nawożenie trawnika. Przyznam szczerze,że jako laik stwierdziłem na początku sezonu, że trawa powinna rosnąć sama :). Przyglądałem się temu trawnikowi, który coraz bardziej usychał (mimo, że pora nie była sucha) i postanowiłem zaszaleć z nawozem. Poszedł Hydroksykompleks co okazało się lekarstwem na wszystkie bolączki... teraz mam dywan w ogrodzie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, Elzbieta
Moderatorzy: wojtek
Czas generowania strony: 0.207 s.