Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/23 19:29 #357938

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 388
Mam budleje z serii Candy Little, 2 sztuki Ruby i jedną Purple.
Twoje już ładne, moje to maluchy. Kwitły dość przyzwoicie, choć mają marne stanowiska, blisko żywotników.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/23 21:21 #357963

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
A to sa róże hodowcy Rojewskiego- na razie takie mnie uwiodły. Jedna mam z zeszłego roku- to CARISSIMO. Nie popisała się w zeszłym sezonie- zobaczę co pokaże w tym. Te są z wiosennego zakupu- w Rozarium u Ewy Jarmulak. Wszystkie pełne, bo tylko takie mnie uwodzą ;) wink-3

ARS AMANDI


ARS NOVA


MARYSIEŃKA / Swallowland


KOMOREBI


ZAZDROŚĆ SĄSIADKI


Jesienią może coś jeszcze mnie zachęci ;)
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, zanetatacz, nelu-pelu, janka.p


--=reklama=--

 

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/24 06:57 #357978

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1608
  • Otrzymane podziękowania: 5456
Podziwiam Juleczko ,przyciąć tyle róż to naprawdę dużo pracy,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/24 08:44 #357984

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Tak Gosiu- trochę dało w kość. Ale to tylko wiosna i po kwitnieniu. Wiosna wszystko na raz ale po pierwszym kwitnieniu to jest stopniowe przycinanie- po trochu bo nie wszystkie kwitną wraz. Jak to mówią - wink-3 - "bez pracy nie ma kołaczy"- to bez krzątania się przy różach nie ma spektakularnego kwitnienia, Żal mi tylko , że nie mogę tych ślicznotek puścić luzem bez przycinania- byłyby cudne. Mam jednak ograniczone dla nich miejsca- trawnik jeszcze jest / wink-3 / ale nie chcę zatargów o zmniejszanie. ;) I tak przy zmniejszanych krzewach jest co podziwiać...
Ogród był moim ratunkiem w pandemii. Nie wychodziłam poza bramkę- wszystko mąż ogarniał poza domem. :przytulam
Codziennie dreptam teraz do ogródka bo każde milimetry przyrostu to radość dla oczu. :woohoo:

Najlepiej w tej chwili ulistniona różyczka-nn - ale rosnie blisko ściany domu i w pełnym słonki- ma ciepło i wodę w glebie, bo pompa blisko to czasem jej chlapne wody- innych nie podlewam w sezonie- chociaz teraz na start , bo sucho- polatałam z konewka i te bardziej uśpione dostały łyk wody ;)


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/24 08:47 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, zanetatacz, nelu-pelu, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/24 17:25 #358005

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Przyszły...nasiona... wink-3
Tak mnie naszło po obejrzeniu stanu moich pierwiosnków na ogrodzie. Dobrze przetrwały, więc chcę więcej. Sadzonki jednak drogie i na wiele nie można sobie pozwolić- czyli co?- ano sianie. Reklama chwali ;) nowe nasiona w Świecie Kwiatów- to się skusiłam. Dzisiaj przyszły- i od razu wylądowały w lodówce. Po tygodniu- dwócvh wysieję...




Z poprzedniego siania- chyba sprzed 2 lat... Wc zeszłym kwitły a teraz więcej kwiatów :)





"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/24 17:28 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, nelu-pelu, janka.p
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.106 s.