Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 11:07 #356917

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
W końcu podzieliłam wątek mojego ogródka. Po naprawie komputera i wprowadzeniu nowego programu nie mogłam sobie poradzić z codziennym wchodzeniem na forum- nie czytał stałego wejścia. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. ;)

Fotka na okrasę postu- kilka fotek - ogródek latem














"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/04 15:51 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, Semper, zanetatacz, Franusiowa, DorotaZ, Makuma

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 15:03 #356920

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2594
  • Otrzymane podziękowania: 7718
Znowu z każdym dniem coraz bliżej do takich widoków! :tup
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz


--=reklama=--

 

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 17:10 #356922

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Pomimo zapierania się iż nie będę nic robić na ogródku- jednak ruszyłam. Zmusiły mnie zmiany zachodzące w te kilka słonecznych dni. Wszystko rwie się do wzrostu- kiełkuje na potęgę. Przycinam więc i z grubsza sprzątam ogródek.

Oznaki wiosny ;)

Budzi się piwonia drzewiasta


Nabrzmiewające pąki pomarańczowego pigwowca


Wczesne krokusiki


Od kilku lat swobodnie rosący wielki ciemiernik. Rozrósł się już do 3 szt- a wokól pełno siewek. Nie ruszam go zupełnie, bo kiedyś wykopany jeden dla synowej sie nie przyjął- wniosek- nie lubi przesadzania gdy dorosły... think: Jest naprawdę ogromny.


Pokazuja się paczusie na pierwiosnkach Belarina
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/04 17:11 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, zanetatacz, Gosia1, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 20:16 #356930

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 6718
  • Otrzymane podziękowania: 19778
Juleczko... poprawiłam Ci podpis w stopce :zdrowko
Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Juleczka

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 20:40 #356933

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Bardzo dziękuję Moniko . Zjadło mi to dzisiaj kupę nerwów. Cieszę się , że już ok. :przytulam
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/04 20:41 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/04 20:42 #356934

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Mój grudniczek kwitł w listopadzie- i znowu rozkwita :)


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Semper, zanetatacz, Gosia1, janka.p, DorotaZ, Borislava.Kirilova

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/10 11:37 #357207

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
:) Byłam rano po bułki w Biedronce i po ziemię. / wiem, że to pieczone na miejscu z mrożonych- ale bardzo mi smakują i chętnie zjadam ;) / I na w2łasne oczy zobaczyłam co jest - mąż zawsze mówił, ze jeszcze nic niema - może to dzisiaj towar... think: Kapersów z roslinkami o dziwo jeszcze nie ma - co dziwne, bo nieraz już w lutym były...
Trochę różnych kartoników i dość ładne drzewka owocowe z gołym korzeniem.

Takie typowe dla Biedronki róże















Kamelie



Hortensje



Borówki



Ja wzięłam różę Alchymist w wyższym kartoniku ;)





"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/10 11:38 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, zanetatacz, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/10 11:43 #357208

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Drzewka owocowe - fotki metek- te co udało sie wygrzebać z wiązki drzewek. Może i co jeszcze w odmianach drzewek było, ale związane i nie chciałam sie zbyt rozkładać do fotek..

















"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/10 11:44 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Franusiowa, janka.p, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/10 14:10 #357210

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17495
  • Otrzymane podziękowania: 57169
A u mnie w Biedronce wycofali się z ogrodnictwa. Nawet nasion nie ma. Róż też nie widziałam. Za to wszędzie panoszą się palety z Pepsi i Źubrem :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/10 16:59 #357213

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Przywiozłam też- wózkiem zakupowym 3 wory ziemi wink-3 . Mocno się spociłam ciągnąc ten wózek, bo jakaś słaba jestem...

Schodzą paczki z roślinami i trzeba je przesadzać do doniczek- bo są w woreczkach. Kompostu mam sporo- ale bardzo mokry, więc z kupną dla rozluźnienia mieszam...

Dzisiaj skończyłam cięcie róż- zaczęłam w zeszły poniedziałek- tak po 4-5 godzin dziennie. Nie tylko tnę łodygi, ale jeszcze je rozdrabniam, by do worów wiele mi weszło. Worki po 4,30 zł - ładuję, mąż wiąże i zgłaszam do MPGK i zabierają spod bramki. :)


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, janka.p, cyma2704

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/10 20:49 #357224

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 388
Juleczko masz taką liczbę cudnych róż, wyobrażam sobie ile pracy wymagają. :lol: Jeszcze jedna przybyła. :)
Takie same worki dziś wystawiałam.
Ostatnio zmieniany: 2026/03/10 20:50 przez cyma2704.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/11 09:06 #357247

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Witaj Soniu flower Nie darmo nazywają róże najpiękniejszymi kwiatami- potrafią mocno zauroczyć. Moje krzewy są nieduże, bo pilnuję aby się zbytnio nie rozrastały- maja ograniczone miejsca do rozrostu. Jest ich bardzo dużo a potrzebują przecież choćby trochę przewiewu po deszczach- a tych u nas dosyt w sezonie / - i luzu by można było każdy krzaczek ocenić z osobna. Wiążę też róże "w pasie"- by je trochę optycznie zwęzić bo choć trochę przewiewu musi być.
Pracy sporo- ale zrywami- najbardziej męczy przycinanie- 2 x w sezonie. Przy tej ilości jest to mocno odczuwalne- zwłaszcza w dłoniach. ;) Róż nie polewam- wystarcza im deszczówki. W ogóle ogródka nie podlewam bo woda w zbiornikach jest tylko dla doniczek a tych w sezonie zawsze około 200 2smiech . Dwa lata juz nie sypałam nawozu- wór granulowanego obornika stoi w kącie- i bez nawozu mam ogromny busz na ogrodzie. Jesienią znowu mocno pookrawałam róże- jedne dla odmłodzenia inne dla ładniejszego kształtu bo wybujane - to pewnie podsypię w końcu tym nawozem by je bardziej zasilić do odbudowy. :)

Taki busz letni ;)




















"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/11 09:09 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, Pani Bestia, Semper, zanetatacz

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/11 10:40 #357259

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Różę ALCHYMIST kupiłam poniewaz poprzednia wycięłam równo z ziemią. Jeżeli odrosnie to ok- jeżeli nie to właśnie jest nowa. Z czasem jej łodygi sa bardzo zdrewniałe o ogromnie kłujące- kaleczy przy obsłudze- nowa nie od razu będzie taka wojowniczka ;). Alchymist to dla mnie najpiękniejsza róża i jestem z tą odmiana bardzo zżyta- dlatego nie moze jej u mnie braknąć. Czasem tak robię- stare, zdrewniałe róże wycinam przy ziemi- mąż ma wykopać. I jak to w zyciu on zapomina a ja nie zauważam i czasem odrastają- ku radości a czasem niestety nie- stąd nowe zakupy. Jesienia przycięłam Botticelli- miałam kupić wiosna nową- ale na starum skrawku, bardzo zdrewniałym. mąz oczywiście zapomniał / wypuszczaja się nowe pędy. Cóż robić- taka jej wola zycia, że zostaje. wink-3

Alchymist który wycięłam / a już raz był równany z ziemią /



Botticelli


Botticelli wypuszcza pędy na grubym, mocno zdrewniałym pędzie który miał byc usunięty. Na ten rok zostawiam- gdy pędy mocnej rusza to to grube przysypię ziemią- / To gruber leży poziomo na ziemi / ale nowąi tak chyba trzeba kupić...


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/16 09:09 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, zanetatacz, nelu-pelu, janka.p, DorotaZ, cyma2704

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/14 23:16 #357446

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Moje trzy forsycje / wyprowadzane na drzewka / - już w blokach startowych- kolor żółty już przebija p5rzez pąki... Czas ciąć róże- ale moje już wszystko przycięte- i róże i ketmie - nie grabione mocno jeszcze- gdzieniegdzie walają się drobniejsze pozimowe fragmenty roślin. Słonko od kilku dni mocniej przygrzewa- widziałam dzisiaj już nawet kilka osób w krótkim rękawku :).

forsycja


Pierwsze krokusy, te wczesniejsze...












Ciemierniki jakby tej wiosny mniejsze kępki- ale jeszcze chyba nowe pędy wyjdą...











Pokazały się pierwsze pąki narcyzów :)

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, Shalina, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/15 07:07 #357449

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1608
  • Otrzymane podziękowania: 5456
Juleczko Twoje róże są cudne,wracam do Twojego ogródka i przyglądam się kwiatom.Moje róże czekają na cięcie .Slonko zachęca do pracy w ogródku choć zapowiadane ochłodzenie lekko stopuje ogrodkwe zapedy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/15 13:06 #357466

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Gosiu- ja się zdecydowałam na cięcie, bo skoro w zimie o dużym mrozie nie zmarzły to teraz na pewno zniosa przymrozki- gdyby miały być. Moje prace są ściśle związane ze stanem zdrowia- więc kedy czuję moc to działam. A do tego warunki panujące na moim ogrodzie pozwalają pracowac nie oglądając się na nic. Nawet budleje zniosły zimę zachowując licie i dobrą kondycję...

budleja Nanho Blue


budleja Wisteria Lane


Wielkie budleje mąz wyciął- nakupiłam niskich to miejsce musiałam zrobić ;). Te przyszły wczoraj- z serii Little Rockstars...

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/15 13:07 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, zanetatacz, janka.p

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/20 22:27 #357759

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Mojej skromnej wiosenki ciąg dalszy... :fotka

krokus


narcyze- wczesne




pieris


miodunka


lilia "domowa" - zapach męczy ;)


Surprise- po 3 latach kwitnie kliwia- właściwie to zaczyna otwierać kwiat
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/21 10:46 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, takasobie, Semper, nelu-pelu, Franusiowa, janka.p, DorotaZ

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/21 19:56 #357780

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Ostatnie róże wysadziłam w doniczki . Ładne sadzonki :)

Róża Delbarda `VICHY


By samotnie nie jechała dołożyłam DEGENHARD- to już trzecia ;)
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, janka.p, DorotaZ, cyma2704

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/22 20:41 #357845

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 388
Juleczko krokusy i ciemierniki obowiązkowe w ogrodzie. :)
Pięknie kwitną, ale narcyzy wyjątkowo szybko pokazały kolor :lol:
Od ubiegłego sezonu też mam trzy niskie budleje. Będziemy porównywać jak sobie radzą w różnych warunkach. :tup
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie i nie tylko u Juleczki cz.2 2026/03/22 22:11 #357865

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2479
  • Otrzymane podziękowania: 8142
Soniu- a z której serii masz te niskie budleje? Butterfly Candy Little czy z tej nowszej Little Rockstar?

Moje z serii Butterfly Candy Little

Butterfly Candy Little White. / Słabiej kwitła, , bo miała za duzo cienia- przesadziłam jesienią./



Butterfly Candy Little Lila



Buttefly Candy Little Pink



Butterfly Candy Little Ruby



Butterfly Candy Little Purple



Buttefly Candy Little Sweetheart




Żadna z nich nie osiągnęła 1m.

Wg fotografii te nowsze odmiany mają mieć ładniejsze kwiaty... :woohoo:
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.1
Rożanie - i nie tylko - u Juleczki cz.2
Ostatnio zmieniany: 2026/03/23 07:29 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, Semper, zanetatacz, DorotaZ, cyma2704
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.200 s.