Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Syzyfowe prace

Syzyfowe prace 2026/04/07 10:25 #358752

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Jabłonki też już w blokach startowych;):

Moja najbardziej zaawansowana w rozwoju wink-3 magnolia, Daybreake

Kalina widłakolistna też zaczęła już otwierać kwiaty:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, th, Kalmia, takasobie, Krzysia, edulkot, VERA, Semper, nowababka, zanetatacz ten użytkownik otrzymał 4 podziękowań od innych

Syzyfowe prace 2026/04/07 16:22 #358765

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4396
  • Otrzymane podziękowania: 15244
Jakie ciekawostki, to czekamy! :tup :tup :tup
Przepiękne kępy ciemierników! :kocham
Ostatnio zmieniany: 2026/04/07 16:25 przez Katarzyna2021.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): janka.p
--=reklama=--

Syzyfowe prace 2026/04/12 19:10 #359043

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Ponieważ siedzę w mieście, zamiast tyrać na wsi;), nadrabiam zaległości z Montym Don'em.
I w mniej więcej 2:55 tego materiału po prostu padłam;)). Monty sadzi u siebie mieczyki, w ziemi leciutkiej jak puszek. Wyobraziłam sobie siebie w moich warunkach glebowych. No, może Pudzian dałby radę robić to z równą lekkością ale i tak brakowałoby efektów dźwiękowych, typu "plusk, plusk" polewkamax polewkamax polewkamax
Ostatnio zmieniany: 2026/04/12 19:51 przez janka.p.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, takasobie, VERA, nowababka, nelu-pelu, SantaRispetto, Grażka

Syzyfowe prace 2026/04/18 21:03 #359434

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5788
  • Otrzymane podziękowania: 12040
Niestety mój angielski jest bardzo słaby, więc wole oglądac po polsku.
I chyba od czwartku będa nowe odcinki w Domo. To znaczy, nie najnowsze, tylko te z zeszłego roku.
Mimo dotychczasowej zimnicy wiosna się rozkręca
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, SantaRispetto

Syzyfowe prace 2026/04/19 10:20 #359469

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1765
  • Otrzymane podziękowania: 6118
Powiem Ci że Monty to moja zguba…Oglądając jego programy wpada mi tysiąc pomysłów do głowy i robota się mnoży.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, janka.p

Syzyfowe prace 2026/04/19 11:08 #359471

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Margo2 napisał:
Niestety mój angielski jest bardzo słaby, więc wole oglądac po polsku.

a propos języka, to czasami na yt oglądam sobie kanały o storczykach. Prawdopodobnie wietnamskie, w każdym razie języka ze ścieżki dźwiękowej ani w ząb nie rozumiem ale w ogóle mi to nie przeszkadza, wystarczą rośliny 2smiech , na części nawet można włączyć napisy z tłumaczeniem ale jak się skupiam na napisach, to rośliny mi uciekają, więc już ich nie włączam. Ale ze zrozumiałym komentarzem na pewno lepiej się ogląda.
Margo2 napisał:
I chyba od czwartku będa nowe odcinki w Domo. To znaczy, nie najnowsze, tylko te z zeszłego roku.

Bardzo lubię ten program. Pamiętam, jak w latach dziewięćdziesiątych telewizja publiczna zaczęła nadawać jego odcinki i nie było żadnej siły, żeby mnie w niedzielę w tym czasie wyciągnąć z domu:).
Margo2 napisał:
Mimo dotychczasowej zimnicy wiosna się rozkręca

Z jednej strony do tego tęsknimy, a z drugiej, jak co roku, już mogę powiedzieć, że jestem w ogrodowej czdziura i już wiem, że znowu, jak we wszystkich poprzednich trzynastu moich ogrodowych sezonach na wsi, nie uda mi się nadrobić zaległości z tych poprzednich. Wiem, że jak się ma ogród "pod ręką", przy domu, to też z czasem dla ogrodu czy z siłami bywa różnie i nie musiałoby to wyglądać szczególnie lepiej, ale tego jeden problem, który mam teraz, czyli odległość, nie występuje.
No dobra, to się wyżaliłam;).
Ostatnio zmieniany: 2026/04/19 11:10 przez janka.p.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, Kalmia, piku, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, SantaRispetto, Grażka

Syzyfowe prace 2026/04/19 13:33 #359477

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7965
  • Otrzymane podziękowania: 19048
Janko ogrodnik nie ma lekko :silly: a ogrodnik 'dojeżdżający' to już całkiem...

Podziwiam Cię za upór i wytrwałość flower flower
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Syzyfowe prace 2026/04/19 15:34 #359478

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Nelusia! :buziak Bo to wszystko nie tak miało wyglądać polewkamax
I rzeczywiście zdarzały się okresy, że nie wyglądało. Ale od jakiegoś czasu wygląda tak, że zastanawiam się, czy nie zacząć wierzyć w jakieś bóstwa i poszukać kogoś, potrafiącego odczyniać klątwy, bo chyba jakaś taka na mnie spadła. Wszystkie moje plany czasowe idą w niwecz krecigl.
Na początku kwietnia kupiłam rośliny u Kamila Kowalika, z odbiorem osobistym, bo jesteśmy o rzut beretem od siebie i wczoraj musiałam znowu pisać z prośba o przetrzymanie ich o kolejny tydzień, bo planowałam dojechać w piątek na wieś ale wypadło mi inaczej. Podejrzewam, że te ciemierniki, które m.in. od niego zamówiłam zdążą przekwitnąć (o ile już nie zdążyły), zanim zdołam je w końcu od niego odebrać.
Ostatnio zmieniany: 2026/04/19 17:20 przez janka.p.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, zanetatacz, nelu-pelu, SantaRispetto, Grażka

Syzyfowe prace 2026/04/19 18:50 #359486

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7965
  • Otrzymane podziękowania: 19048
No tak... zdradź swoje plany - to zawsze ktoś się z tego uśmieje B)

Ciemiernikami jeszcze się nacieszysz (codziennie odkąd je nabyłam sobie to powtarzam rotfl ) a pan Kamil przetrzyma
i wszystko będzie dobrze..!
To mówiłam ja, urodzona optymistka :) :)
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Syzyfowe prace 2026/04/19 19:49 #359493

  • SantaRispetto
  • SantaRispetto Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 660
  • Otrzymane podziękowania: 2628
Janko, co się odwlecze- to nie uciecze! Zawsze to sobie w myślach powtarzam, bo moj Pawełek jest zdecydowanie bardziej pracowity i zorganizowany niż ja :kawa A Ty masz naprawde kawal drogi do swojego ogrodu, ja podziwiam nieustannie, mi się już kompletnie nie chce jeździć do szczecińskiego ogrodu, ana początku jeszcze jeździłam.. Powoli do przodu :buziak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, zanetatacz, janka.p

Syzyfowe prace 2026/04/24 23:34 #359881

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 282
  • Otrzymane podziękowania: 726
Witam Janko :)
Twoja kolekcja ciemierników jest imponująca :kocham bardzo je lubię, niezawodne i niewymagające rośliny :bravo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): janka.p

Syzyfowe prace 2026/05/04 08:26 #360297

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Dziękuję Grażko!:)
W sumie to ciemierniki nadal prezentują się najlepiej:

Ale czas leci i kolejne rośliny, mimo przymrozków i suszy próbują pokazywać się ze swojej najlepszej strony. Zdążyłam przed weekendem majowym jeszcze załapać się na końcówkę kwitnienia kaliny widłakolistnej:


Jabłonie byłyby piękne gdyby nie przymrozki i zamiast biało-różowej chmury jest średni widok:(, dopiero te otwierające się od weekendu nie mają tych paskudnych, brązowych uszkodzeń:


A propos uszkodzeń - nie wiem, czy na przymrozkach teraz, czy to jeszcze zimowe ale mocno oberwały kaliny japońskie. Do zimowy strat doszła jeszcze metasekwoja Schirrmanns Nordlich :placz i w jej przypadku chyba zostaje mi tylko kupno nowej. Od ziemi startują parocja, zimokwiat i amorfa krzewiasta, poncyria, mam nadzieję, wypuści coś z pnia trochę wyżej, natomiast cała dotychczasowa korona przemarzła. Wiosenne przymrozki poszły po stopowcach, świecznicach, parzydłach, jagodowcach, niektórych epimediach, oczywiście magnolii, róże też liznęło ale na nich tydzień-dwa i nie będzie nic widać.
Stopowiec z przemarzniętymi kwiatami:(




Ostatnio zmieniany: 2026/05/05 00:32 przez th. Powód: Usunięcie zdublowanego pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Krzysia, edulkot, nowababka, nelu-pelu, a.nia, DorotaZ, cyma2704, Grażka

Syzyfowe prace 2026/05/04 21:17 #360369

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8919
  • Otrzymane podziękowania: 27628
Uwielbiam te biało różowe chmury nad sadami ale ta wiosna jakaś mało łaskawa :blink: . Szkoda tych przemarzniętych kwiatów i roślin :unsure:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): janka.p

Syzyfowe prace 2026/05/07 11:40 #360538

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
U Majki - edulkota róże już w pączkach kwiatowych, a moje mają się tak:
Bardziej wyrywne perskie:

natomiast rabatówki i wielkokwiatowe wyglądają tak:

Eskimo, górne pąki kwiatowe w większości nie przeżyły zimowych mrozów ale dolne ochronił śnieg:

Zaczyna wiśnia gruczołkowata Alba Plena:

(to nieludzkie, że musiałam właśnie teraz wrócić do miasta, zamiast móc ją codziennie oglądać:()
Sun on the sky z nowymi przyrostami:

Michiko cała w pąkach:

Betberg w kłosie:

Biedny Porzellan. Znaczy jeszcze nie biedny ale za chwilę będzie, bo niestety nie udało mi się oprzeć i go kupiłam:(. Więc to prawdopodobnie jego pierwsze i ostatnie kwitnienie u mnie :placz .


W tle za nim jest niezidentyfikowany ale może ktoś będzie wiedział, jakie odmiany sprzedawał w ubiegłym roku m.in. Leroy Merlin z etykietą rhododendron XXL, bez nazwy odmianowej. Mój akurat miał różowe pąki kwiatowe, były też z fioletowymi i białymi. Niestety w ubiegłym roku kwiaty nie rozwinęły się z powodu przymrozków a w tym oczywiście nie ma już żadnych.
Ostatnio zmieniany: 2026/05/07 11:43 przez janka.p.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, piku, takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, DorotaZ

Syzyfowe prace 2026/05/07 11:59 #360541

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
niedobitki tulipanów:





Wiosenna drobnica:



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, a.nia, DorotaZ, cyma2704 ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Syzyfowe prace 2026/05/07 12:13 #360542

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168






(nie wiem, jak mogłam przeoczyć ten łopian przy pieleniu, dopiero teraz na zdjęciu go zobaczyłam krecigl ):

Załączniki:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Krzysia, edulkot, nowababka, zanetatacz, a.nia, DorotaZ, cyma2704, Grażka

Syzyfowe prace 2026/05/07 12:23 #360544

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168

No weź chociaż ten kawałek zostaw!, na czym mam leżeć???wink-3







No to fajrant!;):
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, takasobie, Krzysia, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, a.nia, DorotaZ ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Syzyfowe prace 2026/05/07 20:38 #360568

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 212
  • Otrzymane podziękowania: 812
Janeczko ale masz bogactwo tulipanów i irysów. :lol:
Różom wystarczy kilka dni ciepła i szybko nadrobią wydłużą przyrosty.
Nie próbowałaś sadzić rododendronów fińskich. Mam dwa i od dwunastu lat kwitną niezawodnie. Cunningham,s White niby odporny, a w tym roku stracił wszystkie kwiaty.
Przykro, że ogród daleko i nie widzisz rozwijających się pąków roślin kwitnących. :przytulam
Straty bolą, ale jednak klimat u Ciebie ostrzejszy. U mnie wszystkie przyrosty iglaków zmarzły.
Kociaki niesamowite. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): janka.p

Syzyfowe prace 2026/05/08 11:33 #360620

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2712
  • Otrzymane podziękowania: 8168
Soniu, twój obsypany pąkami rododendron nadal mi w oczach stoi, wstaw go proszę na forum, żebyśmy mogli go zbiorowo podziwiać:). A niektóre też powzdychać z zazdrością;).
Z fińskimi różanecznikami nie próbowałam i chyba dla nich to też lepiej wink-3 , bo oprócz warunków klimatycznych, problemem są glebowe. Jak u mnie się głębiej kopnie, to wyciąga się wapień łamany.Więc raczej powinnam się pogodzić z tym, że nie można mieć w ogrodzie wszystkiego i robić to, co zawsze radzimy innym, czyli dobierac rośliny do stanowiska, jakie mamy polewkamax , zamiast z nim walczyć. Bo przerobiłam i sadzenie w kwaśnym torfie i potem, jak postanowiłam zrezygnować z torfu, w swoim, zakwaszanym podłożu z przekompostowanych zrębek iglastych i w obu przypadkach efekty mam podobne: żyć to te rododendrony jakoś żyją ale mimo moich wszelkich starań nie wyglądają tak, jak powinny.
A może w końcu wzrośnie dostępność i spadną ceny rododendronów na tych podkładkach inkarho, przy których ph podłoża traci znacznie i będę mogła poszaleć, bo akurat miałabym dla nich dużo miejsca wzdłuż działki, gdzie z uwagi na sieć wodociągową (i, mam nadzieję, już w nieodległej perspektywie, kanalizacyjną) nie mogę posadzić niczego głębiej się korzeniącego, a na róże jest tam za dużo cienia. Więc rododendrony pasowałyby mi tam idealnie 2smiech.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot

Syzyfowe prace 2026/05/08 12:45 #360624

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3078
  • Otrzymane podziękowania: 8715
Janko, w ubiegłym roku sprzeczałam się ze sprzedawcą na kiermaszu, że nie ma rh o nazwie XXL, byłam w towarzystwie bratowej, potem sprawdziłam i przyznałam się do niewiedzy wink-3 chyba jest różanecznik XXL, kiedy zakwitnie porównasz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.820 s.