Gosia... mam nadzieję, że jak wrócisz, forum nadal będzie istniało, acz w jakim kształcie, w jakiej formie... nie wiem... nic nie wiem... a relację z podróży chętnie bym poczytała i obejrzała
Zdradź plan podróży... jakie ogrody macie na celowniku?
Gosiu, strrrasznie zazdroszczę tej wycieczki! Mam nadzieję, że zajedziecie do Bowood House, żeby obejrzeć ogród rododendronowy, pewnie teraz jest pełnia kwitnienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Gosiu, jak u Ciebie 'skromnie' nic nie kwitnie, nic nie rośnie tulipany to są chyba w każdym zakątku , urocze irysy, a widząc kukliki przypominam o swoich, muszę im znaleźć lepsze miejsce.