Przy altance rośnie sobie winobluszcz ale jest tak bardzo ekspansywny, że muszę się go pozbyć, tym bardziej, że nigdy mi się nie wybarwił i zawsze jest zielony.
Może to dlatego, że rośnie od północy? Słońce w tym miejscu operuje w godzinach późno popołudniowych.
Będę wdzięczna za podpowiedzi, co tam posadzić.
Nie czasem a zawsze, mam na pergoli i muszę bacznie mu się przyglądać. W ubiegłym jednak roku był czysty przez cały sezon a to dzięki opryskowi parafiną, wczesną wiosną.
Skoro mało światła to polecam Kokornak wielkolistny - Aristolochia macrophylla albo Hortensja pnąca - Hydrangea petiolaris
One doskonale dadzą sobie radę z mniejszą ilością słońca i są mało wymagające
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Romciu Winnik zmienny 'Elegans'. Ozdobny z ciekawego wybarwienia liści i bardzo ozdobnych jagód jesienią. Drugie pnącze które wszystkim polecam to Aktinidia pstrolistna. Wiosną liście mają super przebarwienia, ładny zapach w czasie kwitnienia i owoce może nie są za duże ale taka namiastka kiwi
Ja kiedyś posadziłem Winnika na tyłach garażu i efekt był mierny, po trzech latach wymieniłem ponieważ ginął kolor atutowy dla tej odmiany ( białe smugi) i cała roślina była rachityczna, stad moje spostrzeżenie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
No to daliście mi do myślenia, wieczorem przysiądę prxy kompie na dłużej to sobie poczytam to i owo bo z Waszych propozycji to jedynie o hortensji mam pewne wiadomości.