Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Donice z hypertufy

Donice z hypertufy 2020/01/05 11:46 #185700

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Przymierzam się do wykonania donic z hypertufy i nurtuje mnie głównie trwałość i mrozoodporność tego materiału, informacje do których udało mi się dokopać, są bardzo sprzeczne.
Ktoś może wykonywał takowe i może coś na ten temat napisać?
Chciałabym wykorzystać rzeczone do wykonania mini skalniaków, ale średnio mi się uśmiecha wnoszenie ich do domu na sezon zimowy.
Ostatnio zmieniany: 2020/01/23 22:51 przez Poll. Powód: dodanie ikonki wątku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/05 12:53 #185707

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6115
  • Otrzymane podziękowania: 14738
Kasiu, nawet mrozoodporne donice pękają jak woda rozsadza je od środka. Myślę że jak je nakryjesz na zimę by nie było w środku nadmiaru wody to dadzą radę. Kiedyś miałam też pomysł na wykonanie takowych ale weny brakło :oops: . Nawet gdzieś zapisałam sobie przepis, tylko gdzie? krecigl
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olusia


--=reklama=--

 

Donice z hypertufy 2020/01/05 15:58 #185724

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8203
  • Otrzymane podziękowania: 11753
Nie robiłam, ale też czytałam o hypertufie. Zrezygnowała z wyrobów, ze względu na porowatość właśnie. Co prawda piszą, że jest mrozoodporna, ale obawiam się, że porowatość powoduje wchłanianie wody i tutaj już problem z mrozem jest. A stawiać kolejną rzecz, którą gdzieś trzeba będzie na zimę chować, mi się nie uśmiecha.
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/09 13:44 #186062

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Wiesiu, Ewuś, poszperałam trochę na stronach angielskojęzycznych, dotarłam też do osoby, która swoje pierwsze donice z hypertufy robiła w 2015 roku i stojąc do tej pory na zewnątrz, mają się dobrze :)
Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała zwyc , marzą mi się mini skalniaki rojnikowe w takich donicach :kocham





Świeżynki, dziś zrobione, w weekend zabieram się za trudniejsze formy ;)
Jeśli chodzi o proporcje, to z tego co wyczytałam, jedynie słuszna receptura wygląda następująco:
1 część cementu
1,5 części torfu
1,5 części perlitu
oraz odpowiednia ilość wody, niezbyt dużo, masa musi być dość zwięzła.
Tak to u mnie wyglądało.



Żeby wzmocnić trwałość donic, można użyć włókien polimerowych, siatki zbrojącej z włókna szklanego, tzw płynnego powietrza, ewentualnie służącego do tych celów kleju.
Jako formy można użyć naprawdę wielu różnych przedmiotów, z pudełkiem tekturowym włącznie.
Tyle teorii, jak to będzie wyglądało w praktyce, czas pokaże, postaram się wrzucać fotorelację z moich poczynań :)
Ostatnio zmieniany: 2020/01/09 13:45 przez kryzysowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, piku, Efkaraj, Krzysia, Olusia, Pani Bestia, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa, a.nia

Donice z hypertufy 2020/01/09 15:43 #186065

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6115
  • Otrzymane podziękowania: 14738
Gratuluję Kasiu :bravo , zapowiadają się bardzo fajnie :woohoo:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kryzysowa

Donice z hypertufy 2020/01/09 15:53 #186069

  • Franusiowa
  • Franusiowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2444
  • Otrzymane podziękowania: 5814
Kasiu czekam jak donice wyschną jak będą wyglądać. :hejka
Pomysł bardzo ciekawy :bravo
A z czego miałaś formę ????
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kryzysowa

Donice z hypertufy 2020/01/09 17:04 #186075

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Wiesiu, na oklaski jeszcze przyjdzie czas ;)
Jutro planuję wyjąć donice z foremek i trochę je "podrasować", czyli nadać porowatości przy pomocy drucianej szczotki. Po 24h, a nawet 48, w zależności od temperatury w jakiej doniczki wysychają, można w materiale swobodnie rzeźbić, np przy pomocy nożyka, czy śrubokrętu, ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia :) Na całkowite wyschnięcie gotowego produktu, musimy poczekać nawet 3-4 tygodnie.
Aha, jeszcze jedno. Donicę tuż po zrobieniu należy razem z formą umieścić w worku foliowym, dosychać te 3-4 tygodnie, również powinna w szczelnie zamkniętym worku.
Ważne jest też, żeby pilnować grubości ścianek podczas produkcji. Dno i boki powinny mieć jednakową grubość, u mnie jest to 3cm. Zaznaczyłam sobie cm na ołówku i co jakiś czas kontrolowałam grubość "ciasta" ;) Na zdjęciach jakoś tak koślawo wyglądają ;) w rzeczywistości są równe.

Majeczko, zrobiłam dziś trzy doniczki. Jedna forma to patera na owoce, druga to owalne naczynie żaroodporne /nie zrobiłam zdjęcia/, a trzecia to zwykłe pudełko kartonowe.
Do naczynia, którego używamy jako formę, wkładamy worek na śmieci, albo inną folię /może być np bąbelkowa, wtedy wzór bąbelków odbije się na donicy/, można też owinąć naczynie folią typu stretch, wtedy jest pewność, że się nie pobrudzi.
Jako forma może służyć naprawdę mnóstwo przedmiotów codziennego użytku. Może to być np zwykła doniczka. Nie jest konieczne wykładanie formy folią, wystarczy spryskać rzeczoną olejem spożywczym w spray'u np, ale wydaje mi się, że zwykły worek na śmieci to najlepsze rozwiązanie, łatwiej wyjąć przy jego pomocy gotowy produkt, a dodatkowo chronimy przedmiot, który służy nam za formę.
Ja np zamówiłam sobie piłki plażowe, takie z wentylem, mam zamiar zrobić tym sposobem takie pęknięte kule na sukulenty B)
Przymierzam się też do większych rozmiarów, do tego celu zrobiłam sobie koryto z przeciętej na pół rury pcv, boczki wkleiłam z płyty ze spienionego pcv. To już jest całkiem spory gabaryt, około 50X30cm :)



Zmajstruję jeszcze duże koryto, można do tego celu użyć np płyty osb. Skręcamy formatki i gotowe, a jak chcemy doniczkę wydostać, po prostu rozkrecamy :)
Ostatnio zmieniany: 2020/01/09 17:13 przez kryzysowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, piku, Pani Bestia, sierika, Franusiowa

Donice z hypertufy 2020/01/09 17:21 #186077

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6115
  • Otrzymane podziękowania: 14738
Kasiu, u Ciebie pomysł goni pomysł a najważniejsze że nie jest to słomiany zapał jak u mnie :oops: . Z wielką ciekawością będę czekać na prezentację gotowej twórczości :woohoo:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, kryzysowa, zanetatacz

Donice z hypertufy 2020/01/22 11:45 #187173

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Są i pierwsze następstwa mojej dłubaninki ;)
Nie powiem, efekt podoba mi się baaaardzo :kocham , zobaczymy jak będzie z trwałością.. :kocham
Dla bezpieczeństwa do dużych form użyłam włókien polimerowych i siatki podtynkowej :)













Kiedy zostaje troszkę "towaru", zawsze można jakieś małe popierdółki zrobić ;)

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, Olusia, Pani Bestia, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa, Maggie

Donice z hypertufy 2020/01/22 11:58 #187174

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6115
  • Otrzymane podziękowania: 14738
Gratuluję Kasiu :bravo , wyszło świetnie, zwłaszcza korytko bardzo mi się podoba :woohoo:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nelu-pelu

Donice z hypertufy 2020/01/22 14:23 #187186

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3544
  • Otrzymane podziękowania: 5127
Kasiu super..!! clap clap

Wiesia pisze dokładnie to o czym ja myślę.. :lol: zarówno o zapale do pracy :oops: jak i o efektach.. :lol:

A wytłumacz jeszcze proszę blondynce.. - czemu akurat supertufa a nie np. cement portlandzki..?
Naoglądałam się na YT -ie filmików o 'twórczości' właśnie z cementu.. wydaje się prostszym wyjściem..
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/22 14:32 #187187

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4561
  • Otrzymane podziękowania: 6711
Piękne :woohoo:.
Dzięki Kasiu za przepis, bo od jesieni myślałam o czym podobnym dla rojników.
Czy nie wydaje Ci się jednak, że za mało jest otworów drenażowych? Rojniki jednak nie lubią nadmiaru wilgoci think:.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/22 14:57 #187189

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Dziękuję Wiesiu :buziak
Zasadziłam się już na trudniejsze formy B) , efekty wkrótce :)
Nelu, powiem Tobie, jak jedna blondynka, drugiej blondynce B) , ta czarna czupryna, to tylko kamuflaż B) , serio, serio.. wink-3
Po pierwsze primo, hypertufa daje bardzo porowatą powierzchnię, dzięki czemu łatwiej się w niej zagnieżdżają porosty i mchy, a to z kolej powoduje, że donica dość szybko wygląda jak trącona zębem czasu, mnie się taki efekt po prostu podobie :)
Po drugie primo donice z hypertufy, w porównaniu do cementowych, są leciutkie jak piórko :)
Czy są trudne w wykonaniu?
Absolutnie nie, spróbuj :)
Edytko, ja właśnie z myślą o rojnikach je tworzę :)
Otwory są dużej średnicy, bo i pokazane przez mnie donice do małych nie należą, ale oczywiście zawsze można dać ich więcej.
Nie wiem czy logicznie, ale wydawało mi się, że takie otwory w dużej ilości, mogą osłabiać dno donicy think: , dlatego pomyślałam, że na dno sypnę po prostu warstwę kamyków, źle wykombinowałam?
Jeszcze może przy okazji pokażę, jak robiłam zbrojenie tych większych form.
Ścianki moich donic mają około 3cm. Kładłam najpierw warstwę masy grubości około 1,5cm, na to siatkę, i znów 1,5cm hypertufy.



Jeśli chodzi o dociskanie masy do ścianek, oprócz pięści B) , świetnie sprawdza się rolowanie zwykłym opakowaniem typu spray np. po dezodorancie / w moim przypadku "podwędzonym" z tatusiowej łazienki B) - waniał przeokrutnie B) , więc rzec by można, że jestem w pełni rozgrzeszona B) wink-3 /



Jeśli ktoś chciałby podjąć próbę, a wydaje się to być zadanie ponad siły, to proponuję najpierw spróbować najprostszy sposób.
Bierzemy dwie doniczki o identycznej formie, różniące się średnicą, o 2-3cm.
Wkładamy jedną w worek. Na jej dnie układamy warstwę hypertufy, porządnie ją ugniatając /ubijając piąstką/, na wysokość dokładnie taką, jaka wyjdzie nam grubość ścianek, wynikająca z różnicy średnic donic /chodzi o to, żeby dno i ścianki, wyszyły nam takiej samej grubości/. Kiedy dno pierwszej doniczki mamy gotowe, wsadzamy do w/w mniejszą doniczkę, owiniętą workiem, tudzież zwykłą reklamówką. Przestrzeń między doniczkami szczelnie wypełniamy hypertufą, ugniatając paluchami ile wlezie ;) i gotowe :)
Ostatnio zmieniany: 2020/01/23 04:36 przez kryzysowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, piku, Olusia, Pani Bestia, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa, Maggie

Donice z hypertufy 2020/01/22 15:45 #187194

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3544
  • Otrzymane podziękowania: 5127
A widzisz..!! O ciężarze nie pomyślałam... :lol: no i faktycznie wyglądają bardziej...
Blondynki zawsze się dogadają! 2smiech
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/22 17:26 #187209

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4561
  • Otrzymane podziękowania: 6711
Patrząc na Twoje dzieła Kasiu, doznałam natchnienia jeszcze w jednej kwestii zarowk. Na razie nic nie powiem. Jak zrobię, to pokażę :heart.
Dopytam jednak, bo rozumiem, że zgłębiłaś temat: czym można pomalować taki produkt?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/22 18:22 #187214

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Nelu, właśnie o to "bardziej" głównie chodzi.. ;)
Edyta, ciekawość mnie zżera, co wykoncypowałaś B)
Jeśli chodzi o malowanie, cóż..
Z tego co się zorientowałam, dostępne w marketach budowlanych barwniki, są w podstawowych, zupełnie nie pasujących do takich donic kolorach.
Piękne kolory mają barwniki używane w modelarstwie, ale te występują głównie w bardzo niewielkich pojemnościach, powiedzmy 5ml, i są niestety drogie..
Widzę jeszcze jedno rozwiązanie.
Mam na zewnątrz całe mnóstwo różnych przedmiotów pomalowanych zwykłą farbą wodną, m.in. domki dla owadów.
Nie zauważyłam, żeby cokolwiek złego się z tą farbą działo, a kilka lat już są wystawione na działanie warunków atmosferycznych, więc może to jest rozwiązanie think:
Ja jestem w tej komfortowej sytuacji, że mam dostęp do całej gamy kolorów farb wodnych, więc mogę mieszać do woli, aż uzyskam pożądany odcień zwyc , ale można przecież kupić "gotowca".
Farby wodne w przeciwieństwie do barwników, występują w bardzo dużej palecie barw.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, piku, nelu-pelu

Donice z hypertufy 2020/01/22 22:18 #187254

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4561
  • Otrzymane podziękowania: 6711
Też myślałam o farbach wodnych. ostatnio jak malowałam krzesła to wyczytałam, że nadają się na zewnątrz np. do malowania betonu.
No dobra, przyznam się do pomysłu, bo sama nie wiem, kiedy mi się uda go zrealizować think: .
Ostatnio wzięło mnie na fairy gardens. Chcę umieścić w ogrodzie kilka dyskretnych elementów, np. domków dla skrzatów i chciałam, żeby wtapiały się w otoczenie. Hypertufy wydają mi się idealne do wykonania takiego domku. Potrzebuję jednak domalować drzwiczki i okienka ;).

PS a torf to jaki ma być?
Ostatnio zmieniany: 2020/01/22 22:21 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Donice z hypertufy 2020/01/23 04:31 #187265

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 644
  • Otrzymane podziękowania: 1434
Edyta, świetny pomysł! :woohoo:
Ja bym się pokusiła, o zrobienie otworów okiennych i drzwi w 3D ;)
Dobrze by było przykleić elementy do gotowej donicy na zaprawę klejową lub mojego niezawodnego Mamuta ;) , chociaż myślę, że można by spokojnie "wtopić" te dodatkowe moduły w mokrą jeszcze hypertufę i też będą się trzymały, a kiedy donica wyschnie, "obudować" dodatkową, cieniutką warstwą hypertufy.
Tylko z czego te elementy zrobić think:
Styropian fajna sprawa, ale kiepsko się tnie, zdecydowanie lepszy byłby styrodur :)
Jeśli chodzi o torf, to nigdzie nie wyczytałam, jaki dokładnie ma być, myślę, że ph nie ma tutaj najmniejszego znaczenia, ja robię z kwaśnego, bo taki akurat był ma stanie ;)
Jeszcze może podpowiem, jakiej ilości hypertufowej masy potrzebujemy do wykonania jednej doniczki, bo to szczególnie na początku trudno wyczuć.
Niech przykładem będzie "korytko" ze zdjęcia powyżej. Wymiary 50x30x15cm. Mnie jako miarka służy 0,5l pojemnik po cateringowej zupce B)
Do wykonania donicy o podobnych wymiarach potrzebujemy: 6 pojemników perlitu, 6 pojemników torfu i 4 pojemniki cementu o podanej wyżej objętości.
I jeszcze jedna podpowiedź.
Jako że towaru idzie naprawdę sporo, nie kupujcie perlitu w marketach budowlanych, czy sklepach ogrodniczych, bo to się zwyczajnie nie opłaca, lepiej zamówić za pośrednictwem internetów ;)
Za 60l worek zapłaciłam 24zł + 12zł koszt paczkomatu, tymczasem w "moim" ogrodniczym 5l worek perlitu kosztuje 12zł, w jednym z najbardziej znanych marketów budowlanych na "O" ;) , jest jeszcze drożej.
Przy próbie zakupu możecie się natknąć na oferowane dwie frakcje: 0-3mm i od 3-6m, proponuję wybrać to grubsze uziarnienie :)
Ostatnio zmieniany: 2020/01/23 04:38 przez kryzysowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, piku, Asia2, Pani Bestia, zanetatacz, nelu-pelu, a.nia

Donice z hypertufy 2020/01/23 11:20 #187289

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 15546
  • Otrzymane podziękowania: 27425
Pomysł na kompozycje rojnikowe super! Ciekawa jestem, ile ważyłyby duże koryta, takiego typu think:
















.
Ostatnio zmieniany: 2020/01/23 11:22 przez Poll. Powód: usunięcie niepotrzebnych zdjęć
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Krzysia, nowababka, nelu-pelu

Donice z hypertufy 2020/01/23 12:40 #187295

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6115
  • Otrzymane podziękowania: 14738
No i zamówiłam 130l perlitu 2smiech . Teraz trzymajcie kciuki by przy moim słomianym zapale na zakupach się nie skończyło :oops:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Olusia, zanetatacz, nelu-pelu
Moderatorzy: Poll
Czas generowania strony: 0.233 s.