Myślę, że można zacząć już nowy sezon paprociowy
U mnie jedyne, które teraz widać spod śniegu to Lygodium
Co prawda liście Lygodium japonicum zbrązowiały po pierwszych, mroźnych dniach, to Lygodium palmatum jest zimozielona tyle, że w tej chwili widoczne są tylko fragmenty zarodnionośne.
Zdecydowanie można zacząć już nowy sezon paprociowy
U mnie jeszcze 3 dni temu widać było: Polystichum setiferum 'Bevis', Dryopteris erythrosora oraz połamane Dryopteris affinis
(fot. 9.01.2026)
Ale dziś w nocy dopadało i już tylko Dryopteris affinis cokolwiek wystaje
I tak... moje piękne plany na podziwianie zimozielonego ogródka wzięły w łeb