Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Kompost, kompostowanie, kompostowniki

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 13:02 #31217

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2193
  • Otrzymane podziękowania: 2558
Wiem, że lepiej byłoby ją przykrywać folią, żeby utrzymać ciepło - miałabym lepsze uzyski ziemi kompostowej, ale ciągle tam coś dorzucam. Poza tym, ciągle liczę na deszcz, który ją dobrze namoczy. Mam tylko 2 komory, więc z jednej wybieram, a na drugą wrzucam. Poza tym jesienią to już trudno mi tam coś dorzucać, ze względu na wysokość pryzmy.
Pierwszą warstwę nowego kompostnika stanowią zrębki - jakieś 2 worki po torfie mi na nią wchodzi, no może 3.
Kompostownik, to moje „oczko w głowie”. Dzięki niemu coś zaczyna u mnie rosnąć.
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Ostatnio zmieniany: 2016/10/22 17:15 przez Gosia1704.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 13:17 #31219

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2477
  • Otrzymane podziękowania: 2424
Jestem pod wrażeniem Waszych sposobów na kompostownik, niestety ja po prostu robię pryzmy pod lasem, tam mój M wysypuje co popadnie i to tyle.Czasami prowadzę z nim ostrą dyskusję na temat kompostowania ale skutek żaden :( Spróbuję jeszcze raz, może jeśli poczyta to co opisaliście to da się namówić na zmiany.
edit:

Kondziu, fajny avatar :bravo
Ostatnio zmieniany: 2016/10/22 13:17 przez Roma.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 17:05 #31236

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 13714
  • Otrzymane podziękowania: 32538
Bardzo Kondziu dziękuję za artykuł. Teraz wiem dokładnie co i jak.
Na początku mojego kompostowania na mojej pryzmie, przy przerzucaniu wydzielało się dość dużo pary, zwłaszcza w zimne dni, ale to chyba dlatego, że było za dużo skoszonej trawy, bo przy okazji robiła się gorąca maź. Ale fakt, wtedy ślimaków nie było. Potem zaczęłam dodawać mniej trawy, a więcej liści i odpadków zielonych, przesypywać ziemią i zamieszkały ślimaki w ilościach hurtowych.
Muszę zweryfikować moje kompostowe zapędy :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 17:36 #31239

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Ja mam duży kompostownik, który prawie zawsze jest przykryty płytą. Podnoszę ją, kiedy chcę coś dorzucić.
Płyta chroni składowaną masę/kompost przed wysuszeniem w czasie upałów i zalaniem w czasie deszczu. Deszcz nadmiernie przepłukuje kompost i do ziemi ucieka dużo wartościowych składników kompostu.

Kiedy kompostownik jest wypełniony z czubem, pod płytę wkładam 4 średniej grubości pieńki drewniane, bo inaczej bezpośrednio dotykająca do zielonej masy płyta powoduje jej (masy) pleśnienie.

Mniejszy kompostownik (z deseczek) kompostuje słabo, bo całe obrzeża są mocno przesuszone. Cieniuje go czarny bez i chroni przed zalewaniem deszczem. Ten kompostownik przykrywam skrzynkami plastikowymi a na nich leży tektura.

Ciekawa ta metoda Barkleya zdziwko Wióry, trociny, zrębki drewniane. A tyle razy w poradnikach pisano, że drewna nie dodaje się na kompost 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 19:07 #31262

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Efka, skoro masz las i ślimaki, to może masz też i orlicę?
tabaaza napisał:
Hejka! :)
Istnieje coś takiego jak gnojóweczka z paproci. [...] Narecznica samcza Dryopteris filix-mas i orlica pospolita Pteridium aquilinum [...]

Gnojówka z orlicy:
1 kg świeżej orlicy lub 10 dag wysuszonej zalewamy 10 litrami wody. Fermentuje, a następnie cedzimy i zlewamy w duże butle na których umieszczamy etykietkę co to. Ta ostrożność to po to jest żebyśmy wiedzieli z jakim świństwem mamy do czynienia, może to nie tojad ale preparat jest silnie trujący. I teraz największa radość - działa na ślimaki! [...] Gnojówkę można rozcieńczać albo i nie, w zależności od tego jaka siła rażenia nam potrzebna. Rozcieńczoną gnojówką z orlicy podlewamy kompost, wzbogacamy go w ten sposób w potas.

Gnojówka z nerecznicy samczej:
Te sama proporcje i ta sama procedura.

Preparatami możemy rośliny opryskiwać, jak też podlewać glebę. Tzw. surowiec pozyskujemy tylko do końca czerwca, potem to po balu panno Lalu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Ave

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 19:17 #31264

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Ja też zabieram od sąsiadów co się da: trawę, mech, liście, igły zwyc
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/22 20:11 #31269

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 13714
  • Otrzymane podziękowania: 32538
Siberio, czytałam tego posta Tabazy, zaraz jak się pojawił. Nie mam orlicy, mam tylko pióropusznik strusi i jeszcze jedna paprotę, ale nie wiem kim ona jest. Na wszelki wypadek, oczywiście zalałam część tych moich paproci wodą, ale tak jak napisałam, kompostu już nie miałam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/23 20:26 #31534

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2475
  • Otrzymane podziękowania: 3614
Mam 2 kompostowniki z grubych dech, wymiary 1m x 1m x 1m, na spód daję grubsze gałazki by od dołu tez dochodziło powietrze, staram się układać warstwami choc róznie to bywa, powinno sie nazbierać parę kupek różnych resztek i dopiero wszystko załadować do skrzyni zachowując przemienność/Monty Don/. Kartony być muszą obowiązkowo. Pozostałości z donic dodaje bo po sezonie
w donicach pozostają same korzenie. Przesypuję też wartswy obornikiem granulowanym bo o taki najłatwiej, jesienią przelewam pozostałymi gnojówkami a zazwyczaj sporo ich robię i nie wykorzystam w całości. Na wierzch kładę folię, deszcz deszczem ale chodzi tez o temperaturę. Oprócz tych mam plastikowy i zwykłą pryzmę, jestem zachłanna na kompost więc zbieram co się da. Liści nie sypię, zbieram je w worki foliowe, polewam porządnie wodą lub gnojówką i nakłuwam folię. Co jakis czas sprawdzę wilgotność i ewentualnie polewam wodą. Kalifornijki robią swoje
w oddzielnej kwaterze. Nie dokłam ich do tego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Efkaraj, Gosia1704, zanetatacz

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/24 09:03 #31611

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14744
  • Otrzymane podziękowania: 44699
Przeczytałam w starej niemieckiej książce, że na kompost wrzucamy odpadki organiczne z domu i ogrodu. Oczywiście oprócz odchodów psich, kocich itd. Tylko wrzucanie gotowanych resztek i mięsnych resztek może przywabić gryzonie i miałam już przez to mysie gniazda :mur Wrzucam wszelakie liście i popiół i resztki domowe, obierki, gałązki, trawę. Panowie od czasu do czasu to mieszają i przesypują przyspieszaczem i podlewają jak jest sucho. Mój problem polega na tym, że z lenistwa i pospiechu zdarza mi się rzucić chwasty z nasionami i ... jest problem, bo sama sobie kuku robię o mam do pielenia...

PS.
Dodaję zdjęcia kompostownika. Mam trzy cele z siatki nierdzewnej. Ten przecięty wąż na brzegu, to żeby dynie się nie pourywały :)






Ostatnio zmieniany: 2016/10/24 22:15 przez takasobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Krzysia, Ave

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/24 12:11 #31637

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8458
  • Otrzymane podziękowania: 25426
Siberia napisał:
tabaaza napisał:
Hejka! :)
Istnieje coś takiego jak gnojóweczka z paproci. [...] Narecznica samcza Dryopteris filix-mas i orlica pospolita Pteridium aquilinum [...]

Rozcieńczoną gnojówką z orlicy podlewamy kompost, wzbogacamy go w ten sposób w potas.

Tylko czy w ten sposób nie wytrujemy również dżdżownic dzielnie pracujących w kompoście? think:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/27 22:03 #32452

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Jestem na świeżo po opróżnianiu kompostownika.
Wierzchnia warstwa to były suchocie z jesieni, pod tym była wilgotna warstwa z dżdżownicami (odłożyłam na bok, bo wróci ona do kompostownika do dalszej przeróbki, niżej dżdżownic chyba już nie było, tylko larwy chrabąszcza think:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/28 08:33 #32502

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2780
  • Otrzymane podziękowania: 7451
Marzy mi się taki kilkukomorowy, półotwarty jak na ostatnim zdjęciu Kondzia, napatrzyłam się na tego typu kompostownik w książeczce dziecięcej z serii 'Mądra mysz' wink-3 , wygodny, łatwy w obsłudze, niestety miejsca brak :( .

Tej jesieni nie przerzucę raczej swego kompostownika, chyba, że aura będzie bardzo łaskawa, ale wczoraj robiłam porządek z pryzmą.
Wrzucam na nią skoszoną trawę, zagrabione igliwie, szyszki i liście przez cały sezon już od kilku lat, wysypuję tam też ziemię z doniczek. Z jednej strony podbieram w miarę potrzeby. Wczoraj zajęłam się drugą stroną, młodszą, żeby zrobić miejsce na nowe liście, rozgrzebałam od dołu, a tam ciemna, pachnąca materia, może nie do końca rozłożona, ale wyglądała bardzo obiecująco. Wyściółkowałam nią wszystkie młode iglaczki, paprocie i rh na zimę.

Porządkowałam też inny trudno dostępny zakątek, pod starą gruszą. Jej liście muszę niestety uprzątać, zaatakowane grzybem, ale usuwam z jej okolicy wiele innych roślin, układam w stertę i czekam aż moi panowie to wyniosą, o czym zdarza się im zapomnieć. Już rok temu zauważyłam, że taka zapomniana sterta śmieci do wiosny przemienia się w ciemną, próchniczną ziemię. Tym razem nawet nie prosiłam synów o pomoc, ułożyłam igliwie, liście, przykryłam wyciętymi pędami winobluszczu żeby nie sprawiało wrażenia śmietnika i niech tak zostanie. Jeśli jakiś bardzo dociekliwy przechodzień coś tam wypatrzy między tujami to trudno, to co zastanę tam wiosną jest cenniejsze od opinii flei 2smiech .

Gdybym przez lata nie wygrabiła tak skrupulatnie liści i igliwia, pewnie miałabym już całkiem grubą warstwę dobrej ziemi na swoich piaskach, dopiero propaganda kompostowania liści w internecie dała mi do myślenia ile tracę, za to głośno teraz namawiam znajomych na wykorzystywanie ogrodowych odpadów, zamiast wystawiać je w workach do zabrania. I chyba akcja przynosi efekt, bo sprzątaczka mówiła, że kilka osób prosiło ją o niezabieranie liści z pobliskich trawników, a rosną tam piękne, zdrowe klony, gdyby jeszcze nie te pieski osiedlowe :dry: :liscie .
Ostatnio zmieniany: 2016/10/28 08:34 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/10/28 09:00 #32507

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Krzysia napisał:

Gdybym przez lata nie wygrabiła tak skrupulatnie liści i igliwia, pewnie miałabym już całkiem grubą warstwę dobrej ziemi na swoich piaskach :liscie .

Jak mawiają mądrzy ludzie, życie w zgodzie z naturą jest łatwiejsze, niż przeciw niej flower
Ostatnio zmieniany: 2016/10/28 09:01 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia1704

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/08 19:13 #38472

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14744
  • Otrzymane podziękowania: 44699
Właśnie obejrzałam program "Najpiękniejsze przydomowe ogrody Wielkiej Brytanii 2" i uśmiałam się niesamowicie, bo gospodarze w jednym z prezentowanych ogrodów wyciągnęli z kompostownika, spod gorącego kompostu szybkowar owinięty folią aluminiową, a w nim była uduszona wołowina zdziwko Ponoć leżała tam 24 godz i była mięciutka cook
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/08 21:29 #38499

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
:lol: Miłko, czy gospodarze odcinka opisali co tam kompostują?

Ja w miniony weekend niespodziewanie zapełniłam jeden ze swoich kompostowników :woohoo:
Po jesiennych manewrach jeden z nich, mniejszy, został pusty, ale w tygodniu dostałam telefon od sąsiada, że musiał skosić zbyt wysoką trawę i chce wiedzieć czy tradycyjnie może ją przerzucić do mnie przez siatkę think: Nigdy nie odmawiam, więc i tym razem przyjęłam urobek z podziękowaniem.
W ogrodzie zimno, wietrznie, mroźnie, a trawa w dwóch stertach w środku prawie zagotowana :woohoo:

Dlatego zdziwiłam się zdziwieniem Małgosi :diabelek
Gosia1704 napisał:
No Kondziu, brawo, w końcu trafiłam na kogoś, kto słyszał o gorącym kompostowaniu. Uważam, że kompostuję właśnie na gorąco. Z resztą, że tak powiem, namacalnie. Moja pryzma kompostowa jest po prostu ciepła.

O gorącym kompostowaniu może i ktoś jeszcze słyszał wink-3 ale znacznie lepiej, gdy poczuł to na własnej skórze :P
A chyba każdy poczuł... No chyba że ma kompostownik pełen liści lub tworzy kompost darniowy gwizdac
Gosia1704 napisał:
Moja pryzma kompostowa jest po prostu ciepła.
Mój kompostnik (każda z komór) ma wymiary (mniej-więcej) 1,2 m x 1,7 m (tak się ojcu przy budowie udało).

Masz i pryzmę, i kompostownik? think:

Żeby przemieszać z czymś zdobyczną trawę, musiałam wyciąć trochę badyli... Niepostrzeżenie zniszczyłam swoje najlepsze rękawiczki :diabelek ale nic to, bo kompost to coś znacznie wartościowszego niż osłonki na dłonie :diabelek

Ociepliło się (na termometrze, bo wieje pierońsko i chłodzi masakrycznie), więc w najbliższy weekend mam plan skoczyć do swoich kompostowników i przełożyć trochę kompostu ze zbiornika większego do mniejszego, nowo założonego.
Gotowe mikroorganizmy kompostowe przyspieszą rozkład zgromadzonej materii. Co prawda procesy rozkładu najintensywniej zachodzą wiosną i latem, ale myślę, że taka szczepionka dobrze zrobi trawie już teraz.

krecigl Robót końca nie widać gwizdac I dobrze!!! :jupi
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia1704

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/09 00:53 #38510

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2193
  • Otrzymane podziękowania: 2558
Sibi. Może źle się wyraziłam. Kompostownikiem nazywam wyznaczone miejsce otoczone takimi jak gdyby metalowymi kratownicami. Pryzma jest w środku. To jest praktycznie otwarte, dlatego boki wracają na świeżą pryzmę i tworzą jej zaczątek.
Ja się dokopuję do ziemi kompostowej (nie mówię, że jednego dnia) sukcesywnie. Podbieram z przodu i w dół.
Jak mi się trafią większe kawałki gałązek lub ścinków to je przerzucam na nową pryzmę. Ziemi kompostowej nie przesiewam. Słyszałam, że dobrze jest jak jeszcze pracuje na miejscu.
Tak robię, bo inaczej bym nie dała rady. Z efektów jestem zadowolona.
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/09 08:29 #38519

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14744
  • Otrzymane podziękowania: 44699
Sibi! Nie wiem, co konkretnie kompostowali, ale wszystko było drobno zmielone i takie drobiny codziennie dosypywali.

Ja mam dobrze, bo chłopaki od czasu do czasu przerzucają mi kompost, a z celi dojrzałej mi przesiewają. Nie mogę rozsypać nieprzesianego, bo jest w nim sporo gałązek i ciężko się rozsypuje. Czasami używam takiego nieprzesianego do kopczykowania, ale przesiany jest lepszy, bo jest napowietrzony i jest lepsza izolacją.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/31 13:47 #41416

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3045
  • Otrzymane podziękowania: 6123
Pamiętacie o zbieraniu odpadów pochodzenia roślinnego z przeznaczeniem na kompostowanie? clap

Ja, z powodu pewnego oddalenia od kompostownika, robię to tak:

- W kuchni mam brązowy kamionkowy garnek na różne skórki, gałązki, listki, itp. Raz albo 2 razy dziennie opróżniam go do foliowej torby (tzw. reklamówki :blink: bez reklam).
- Na balkonie mam skrzynkę, do której wstawiam torby z odpadami kuchennymi. Wszystko przeważnie jest zamarznięte, ale nie zawsze.
- Co kilka dni, jadąc na wieś do swego ogrodu, biorę tę skrzynkę ze sobą i zawartość torebek wrzucam do kompostownika. Przekładam to warstwą innego materiału roślinnego z ogrodu (czyli zawsze coś wytnę lub wypielę) i przykrywam :-)

:witaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): chester633, katja, zanetatacz

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/31 17:50 #41508

  • chester633
  • chester633 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1189
  • Otrzymane podziękowania: 3119
Siberia napisał:
Pamiętacie o zbieraniu odpadów pochodzenia roślinnego z przeznaczeniem na kompostowanie?

Iwona ja zawsze dostaję od teściowej prezent jak jestem w Wawie w postaci reklamówki z cudami do kompostowania.
Zresztą to moja prośba wink-3 , kochana teściowa :buziak .Nie śmiać się ...poważnie. :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, zanetatacz

Kompost, kompostowanie, kompostowniki 2016/12/31 18:12 #41509

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2193
  • Otrzymane podziękowania: 2558
U mnie też jest obowiązek zbierania resztek.
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.183 s.