Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród Danieli i Tadeusza 2016

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/07/27 21:35 #15890

  • inag1
  • inag1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1971
  • Otrzymane podziękowania: 2344
Tak mi się wydawało, że jak odwiąże się ciężarki ,to gałęzie wrócą do pierwotnej pozycji. Widzę,że jesteś cierpliwa , tyle lat pracujesz nad tą sosną, więc życzę zwycięstwa. :)
Sosenka naprawdę jest piękna , nawet z obciążnikami.
A druga sosna jest młodsza, ma cieńsze gałęzie ?
Pozdrawiam- Ina

Ogród Iny
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/07/27 21:41 #15893

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 8576
  • Otrzymane podziękowania: 17334
Żmudna praca przy sośnie ale efekty widać ładne, ciekawie wyglądają te gałązki z pióropuszami na końcach. :woohoo:
Ja podobnie postępuję z drzewkami owocowymi, ale z ozdobnymi to chyba by mi się nie chciało :lol:
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/07/27 23:26 #15938

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Ina, :)
dziękuję.
Co do kolejnej sosny to himalajska, młodsza i podobnie do wejmutki ma bardziej giętkie gałązki.

Edulko, :)
żmudna, ale nie jest tej pracy tak wiele, jednak wymaga systematycznego przeglądania i obserwacji. Efekt jest nagrodą. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, inag1, Gosia1704

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/08/01 19:29 #17194

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Zdjęcia z wczoraj.

Zakwitł powojnik Comtesse de Bouchaud, myślałam że zginął, a jednak jest


Rabata Tadeusza - miskant Adagio wypadł po zimie, jego miejsce obok M. Afrika zajął M. malepartus


Widoczek na dół działki - widoczna sosna himalajska wstępnie formowana, a z przodu młoda Magnolia Susan (też nabytek T.)


Liliowce i floksy


Języczka Cafe Noir


Po kilku latach zakwitł klematis, którego nazwy nie znałam - okazuje się, że to Powojnik pnący - komuś zasmakowały listki




Kwitną też hortensje - bliżej Renhy Vanile, dalej Kyushu


:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Gosia1704, markussch01, Baba z psami, zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/08/01 19:52 #17200

  • Baba z psami
  • Baba z psami Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Poznasz charakter człowieka tego po zachowaniu psa jego
  • Posty: 409
  • Otrzymane podziękowania: 671
Jaki ładny regularny wzorek wycięty na tych liściach! Nie tylko smakosz, ale i esteta gwizdac
Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek (dodałabym jeszcze psy :-))
Joanna
Psia Ferajna od Baby z psami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/08/11 00:15 #19433

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Asiu, :)
rzeczywiście ładnie mu te wycinanki wyszły. Przebywanie w takich okolicznościach przyrody widocznie nakłania do działań artystycznych... polewkamax

Dzisiaj kilka zdjęć w promieniach zachodzącego słońca, czyli chwilkę przed wyjazdem z działki.

Ładnie wybarwia się hortensja - w tym roku było sporo deszczu i nie popaliło kwiatów. W zeszłym roku wyglądały fatalnie, nawet chciałam się ich pozbyć... :oops:


Sadziec konopiasty

jw.


Przetacznik wirginijski 'Alba'


Kłosowiec 'Golden Jubilee'


Verbena hastata


Jedna odnóżka ma kolor różowy - jakaś mutacja ?


Kwitną floksy


Z mchu i paproci...


Kwiaty języczki 'Cafe Noir'


Widok zza kloników palmowych






Japoński


Kruszyna


Milin na pergoli utworzył ramę widoku


Z drugiego 'okienka' widok na rabatę trawiastą


:slonko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Amarant, markussch01, Baba z psami, zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/08/11 06:51 #19444

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5985
  • Otrzymane podziękowania: 10749
Ja miałam hastatę w 3-ech kolorach: białym, fioletowych i różowym. Jednak u mnie zachowywała się jak chwast, siejąc swe potomstwo, gdzie popadnie. Staram się jej pozbyć, ale wciąż znajduję siewki :P .
-
Ostatnio zmieniany: 2016/08/11 06:51 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Daniela

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/10/07 21:08 #28267

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2638
  • Otrzymane podziękowania: 3791
A kto tu się tak obija i nie pokazuje aktualnych fotek??? flower
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/15 09:58 #35545

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 7071
  • Otrzymane podziękowania: 18550
No właśnie jak tam jesienne barwy w twoich ogródkach Danielo? :liscie
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/15 22:49 #35698

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Drogie Koleżanki,
jakoś mało zdjęć robię (od pewnego czasu). :oops:
Ostatnie - kolorowo-jesienne zdjęcia - z połowy października. Sporo było dni o tak niefotogenicznej pogodzie, że nawet nie zdążyłam zrobić fajnych zdjęć czerwonego klona palmowego (w Oliwie), który swoje czerwone listowie trzymał 3-5 dni szarugi. Po niej był już łysy.

Trawiasta warta przy ścieżce - M. Africa i Malepartus


Kwiatostany Powojnika pnącego


M. Zebrinus




M. Africa




Kwiatostany Sadźca konopiastego


Sadziec i Spartina pectinata 'Aureomarginata'


Jeden kwiatek przetacznika na skalniaku


Miniaturowe jabłuszka


Owoce Bzu czarnego Eva


Kruszyna


Widok na dół działki


:liscie
Ostatnio zmieniany: 2016/11/15 22:56 przez Daniela. Powód: Uzupełnienia zdjęć i podpisów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Amarant, th, piku, danutal, inag1, Gosia1704, zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/16 08:20 #35716

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 7071
  • Otrzymane podziękowania: 18550
Daniela napisał:
nawet nie zdążyłam zrobić fajnych zdjęć czerwonego klona palmowego (w Oliwie), który swoje czerwone listowie trzymał 3-5 dni szarugi. Po niej był już łysy.

A ja się właśnie zasadzam na klony i liczyłam na to że dłużej utrzymują swoje piękne listowie :(
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/16 10:32 #35725

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2597
  • Otrzymane podziękowania: 2461
Jak miło, że jesteś :buziak :przytulam To nie tylko Ty ociągasz się z Fotkami. Mnie też jakoś w tym roku nie chciało się pstrykać fotek.Pięknie wyglądają miskanty.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/16 11:11 #35730

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2638
  • Otrzymane podziękowania: 3791
Dzień dobry :woohoo: Jak zdrówko, lepiej??? Czy lepiej nie mówić?
Ostatnio zmieniany: 2016/11/16 11:11 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2016/11/16 12:12 #35733

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Wiesiu, :przytulam
klony palmowe to w zależności od warunków zmieniają kolor i czas ich pozostania na drzewie. Gdy za sucho i zbyt mroźno, to zauważyłam, że listki usychają i nie mają wtedy takiego soczystego koloru. Miałam przypadek, że po zmianie koloru wisiały tylko 3 dni! W sprzyjających warunkach trwa to tydzień, może ciut dłużej. Co ciekawe najmłodszy i najdelikatniejszy dissectum 'Emerald Lace' najdłużej miał listki, aczkolwiek z kolei nie zmieniał zbytnio swojego koloru (był tylko troszkę bardziej żółty). Dobrze, że mam niektóre przy domu w Oliwie, bo wtedy lepiej można zaobserwować. Te na działce to się zastaje po fakcie (na ogół).

Romko, :przytulam
zdecydowanie miskanty jesienią "robią" ogród. Im większe kępy - tym lepiej się prezentują.

Siberio, :przytulam
troszkę lepiej - dziękuję. Nie można się poddawać. :)
:liscie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/11 19:04 #52614

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2597
  • Otrzymane podziękowania: 2461
Puk,puk, Danielo idzie wiosna, co tam u Ciebie w ogródkach?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/12 13:19 #52835

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Romko dziękuję za odwiedziny, :przytulam

szaro i buro jeszcze, nawet nie zabierałam aparatu ostatnio (padało). No ale mam nadzieję, że powoli się rozkręci sezon. Owszem sezon działkowy rozpoczęliśmy i pracowaliśmy ostatnio kilka godzin, chociaż deszcz nam przeszkadzał od czasu do czasu. Tadeusz sprzątał trawy, bo ich liście wiatr porozwalał po całości działki. Ja uporządkowałam rabatę pod tarasem (już sasanki powoli wychodzą). :)
Przycinałam też drzewka. Mamy spore plany co do niektórych krzewów, będziemy przesadzać i niektóre usuwać. W przypadku naszej działki nie wpłynie to bardzo na jej układ, bo jest dopracowany i jesteśmy z niego zadowoleni. W praktyce jednak chcemy niektóre miejsca prześwietlić, także ze względu na komunikację na działce. Pozbywamy się m.in. forsycji, porzeczek czerwonych, wycinką będzie objęta robinia. Całkowicie eliminujemy też miskanta olbrzymiego, w jego miejsce zastosuję Gracillimusa. Przesadzać też będziemy jedną z uratowanych budlei - będzie miała lepsze miejsce do ekspozycji. Z ogródka japońskiego przesuniemy też krzew kruszyny. No i na koniec mój pupilek olbrzymi Graham Thomas zostanie przesadzony pod grill (na pergolę) by towarzyszyć róży Aicha - tam będzie miał więcej miejsca i przestrzeni, nie będzie też nikomu przeszkadzał. Niestety przerósł to miejsce przy wodniku, czasem ktoś tam się zahaczał i Tadeusz zaczął nastawać na jego eksmisję. To moja ulubiona róża i w miejscu przy tarasie, gdzie popijam kawkę, no ale obok pachnie mi w sezonie Jubilee Celebration.

Plany spore poza tym chciałabym - z prac budowlanych żebyśmy wymienili przynajmniej dwie strony ogrodzenia, a w domku czeka nas jeszcze przygotowanie łazienki - słowem jest co robić. Biorąc pod uwagę, że remont mamy także w domu, to jeszcze nie spieszę się do ogródków. think: :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/12 17:56 #52868

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19950
  • Otrzymane podziękowania: 39772
Zacne plany na ten rok, front robót dość spory. Dobrze gdy ma się sporo czasu, ale mam wrażenie, że ostatnio coraz mniej go mamy krecigl
Danielo, czy masz jakies doświadczenia, jeśli chodzi o kształtowanie kloników japońskich?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/13 12:56 #53034

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Polu, flower
plany spore, no ale wiadomo że w ogrodzie praca jest zawsze. :)

Co do klonów palmowych - przycinam i formuję, choć one same bardzo ładnie się formują. Jednak czasem idą nie w tą stronę i wielkość o jaką nam chodzi. W zasadzie mówi się, że nie wymagają (nie lubią ?) cięcia. Jednak kierowałam się literaturą fachową związaną z formowaniem bonsai i jak wiadomo z efektów (często obiektami są właśnie klony palmowe) można ciąć spokojnie. Cięcia wykonuję latem (lipiec), gdy listki są rozwinięte i soki już wtedy nie krążą tak intensywnie. Rany zabezpieczam maścią ogrodniczą. Najwięcej cięć wykonałam na zwykłym klonie palmowym w Oliwie, wyrasta na spore drzewo i chcę go utrzymać w ryzach, dotąd bardzo dobrze znosi silne cięcia. Wycinając gałązki kieruję się ich układem i cięciem staram się uwidaczniać kształt o który mi chodzi.

Oczywiście także wykonuję niewielkie cięcia higieniczne wiosną, ale to tylko na szczytach cienkich gałązek, jeśli widać, że są zniszczone mrozowo. Z tym objawem mam do czynienia na działce, tam jest zimniej i są mniej korzystne warunki dla klonów.

Uwaga techniczna: grubsze gałązki odchodzące od głównych pni przycinam bardzo krótko, równolegle do przebiegu pozostającego pnia. Po wycięciu gałązki pozostaje tylko blizna, a nie kikut, który odstając zakłóca ładny przebieg kształtu drzewka.

:)

Edit:





Klonik w Oliwie - jesień, przed zrzuceniem liści.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/13 13:24 przez Daniela.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Amarant, zanetatacz

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/13 16:48 #53061

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2597
  • Otrzymane podziękowania: 2461
Cieszę się, że znowu jesteś z nami :przytulam. Plany u nas też duże ale co z tego uda się zrealizować question think: Liczę, że uda nam się wybić drzwi na taras i przynajmniej ocieplić i obić drewnem jedną ścianę domu, tę z tarasem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród Danieli i Tadeusza 2016 2017/03/16 13:54 #53597

  • Daniela
  • Daniela Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 229
  • Otrzymane podziękowania: 493
Kilka ujęć tego co wychodzi z ziemi.

Tulipany turkiestańskie


Cebulice syberyjskie


Anemony


Wychodzące listki piwonii drzewiastej


Tulipanki


Krokusy


Białe zakwitną może jutro


A na koniec kolaż, który zrobiłam w ramach lekkiej bulwersacji - więcej na temat tutaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, zanetatacz
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.319 s.