Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: "Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika"

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/20 19:36 #54585

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7167
  • Otrzymane podziękowania: 10538
fajną masz dokumentację swojego kawałka ziemi...,to i zapewne dobrze uprawiona gleba ,ja dopiero przygotowuję swoją do używalności i nawet w tym roku miałam swój kompost
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Ostatnio zmieniany: 2017/03/20 19:37 przez zanetatacz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/21 00:48 #54659

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Joasiu miło Cię przywitać :buziak dziękuję za miłe słowa. O gołąbkach z liści winogron słyszałam, może w tym roku zrobię, na pewno się pochwalę.

Ewuś fajnie, ze wpadłaś z kawką. :buziak
Ułudka jest już z tego roku, litodora z ubiegłego. Posiałaś coś dzisiaj w doniczkach? tuptam zaraz do Ciebie, bo widzę, ze kłódka zdjęta :hejka

Ewo witaj :buziak cieszę się, że znalazłaś czas i ochotę żeby mnie odwiedzić.
Nie masz maluszków, ale za to niezliczone ilości cudnych, dużych roślin, dzięki którym nie musisz niecierpliwie wypatrywać wiosny, bo jest pięknie nawet w zimie :bravo

Danusiu, Ewo - Ave dziekuję. :buziak :buziak

Nelu kiedyś wszystkie działki w ROD były podobne, ścieżka prowadząca do altany pośrodku. W naszym ROD jest dowolność w nasadzeniach,
ale w innym, w naszym mieście jest zasada; po jednej stronie ścieżki mogą być tylko warzywa, po drugiej drzewa i krzewy, a u sąsiada musi być odwrotnie i tak na przemian. Według mnie dobry pomysł pod wieloma względami.
Rodziców podziwiam i pozdrawiam serdecznie :przytulam

Ewuniu sieriko jak bardzo się cieszę, że jesteś :buziak Ewuś takie połacie trawnika musi się kochać, hu_rra bo co by się działo gdyby nie? W moim ogródku też różyczka rośnie, wprawdzie jedyna , ale za to bardzo kochana. Dzisiaj dla Ciebie.





Żanetko dziękuję. :przytulam Na glebę ogólnie nie narzekam, ale są miejsca, którym muszę poświęcić więcej uwagi.
Kompost, to skarb nie do przecenienia, karmię nim roślinki każdej wiosny. Ubiegłej jesieni kupiliśmy obornik bydlęcy na część warzywną.
Mam nadzieję na dobry plon ogórków, cukinii i dyni. :slonko
Ostatnio zmieniany: 2017/03/21 00:49 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA, chester633, zanetatacz


--=reklama=--

 

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/21 11:03 #54689

  • inag1
  • inag1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1971
  • Otrzymane podziękowania: 2344
Witam właścicielkę wątku pod intrygującym tytułem. flower Fajnie się czyta Twoją opowieść a do tego jest dokumentacja zdjęciowa. :) Na pewno będę do Ciebie zaglądać.
Pozdrawiam- Ina

Ogród Iny
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/21 11:21 #54695

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Witam Cię Ino serdecznie, vishenka będzie mi bardzo miło Ciebie gościć. Wieczorkiem zamierzam dokończyć historię i przejść do terażniejszości, zapraszam. Na pewno wpadnę z rewizytą :buziak Teraz pokazuje się słoneczko więc zmykam na działkę :slonko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): inag1, zanetatacz

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/22 22:49 #55061

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Przyszłam przywitać się.
Czytam o tych słoikach i zaczęłam się śmiać
Ja miałam zupełnie odwrotnie zakładając ogród
Miał byc tylko trawnik i trochę iglaków
Życie trochę to zweryfikowało, ale trawnika nadal mam sporo
Za to marzy mi się warzywnik, co na razie jest nie do zrealizowania
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/23 07:40 #55070

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Małgosiu witaj :buziak Sprawiłaś mi ogromną radość swoimi odwiedzinami :kocham
Znam Twój ogród i rozterki związane z trawnikiem, / nie tylko z Firleja /jestem namiętnym skrytoczytaczem
Twojego wątku, a kamienne schodki, przedmiot mojej zazdrości, oglądałam już -naście razy think:
Marzenia się spełniają, jedne wcześniej, inne póżniej.
Tymczasem życzę dużo słońca :slonko
Ostatnio zmieniany: 2017/03/23 10:29 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/23 21:10 #55225

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Jestem trochę zła na siebie, że w styczniu, lutym kiedy był czas na remanenty i wspominki, ja siedziałam w dziurze. :patel
Cieszę się więc z dzisiejszego deszczu, po pierwsze, że po prawie bezśnieżnej u nas zimie :deszcz jest bardzo potrzebny,
po drugie może dobrnę do aktualnego stanu mojej działki zarowk

Jest rok 2011. Umówiliśmy się, że lewa strona należy do mnie, hu_rra na prawej rządzi mąż, co oznacza warzywnik /jeszcze
wtedy nie wiedział, że z każdym rokiem coraz mniejszy :diabelek /.


Ze względu na bardzo ograniczony czas, jaki wtedy mogłam poświęcić działce, moja strona miała składać się tylko
z trzech części i być bezobsługowa /no, prawie/.
1. Trawnik.
2. Niewielka rabata z krzewami ozdobnymi, oddzielająca działkę od ogólnej alejki.
3. Długa rabata wzdłuż ścieżki, na której miały być tylko trzy gatunki:

1) wolno rosnące iglaki,
2) hosty, które od dawna mi się podobały,
3) żurawki, które właśnie zaczęłam odkrywać.
Z tamtego czasu mam tylko jedno przypadkowe zdjęcie,

30.12.2011

Za płotkiem widocznym w głębi, od dawna rośnie dobrze owocująca wiśnia, dwa krzaki czerwonej porzeczki,
przenieśliśmy tam kilka krzaków agrestu,dokupiliśmy kilka krzewów borówki amerykańskiej
i żurawinę, w ten sposób powstał mały jagodnik.
c.d.n.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/23 21:27 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia, VERA, dorkow0, chester633, zanetatacz

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/23 23:43 #55242

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Rok 2012.
Powstała nowa, bardzo skromna rabatka w miejscu, gdzie została zakopana nasza Pyniunia kiedy po 18 latach i 1 tygodniu
odeszła od nas za Tęczowy Most. :kot
Widok świeżej, zieloniutkiej trawy na MOIM trawniku obudził we mnie zielonego bakcyla, który sobie cichutko gdzieś w środku spał.
Zapomniałam, że działka miała być samoobsługowa, przeznaczona do relaksu.
Działo się sporo, ale nie mam ani jednego zdjęcia, bo wszystko nagrywałam kamerą, którą ktoś question po prostu ukradł z altany wykorzystując moment, kiedy byłam zajęta z drugiej strony. krecigl :nie_wolno
Straciłam bezpowrotnie wszystkie zdjęcia i filmy. :placz
To był rok, kiedy moja fascynacja żurawkami przerodziła się nie tylko w zachwyt, ale wręcz w miłość.
Kolorowe liście o bardzo zróżnicowanej fakturze, zmienność w zależności od miejsca, od pory roku,
możliwość tworzenia kolorowych zestawień i kompozycji, łatwość rozmnażania do tego prześliczne, delikatne kwiaty
szczególnie tiarelli i żuraweczek, a także niektórych żurawek. Mogłam godzinami wpatrywać się w nie, szczególnie kiedy
oświetlało je popołudniowe słońce. :kocham Wtedy, to były dla mnie rośliny bez wad,
dlatego w ciągu tylko 2012 roku kupiłam ich około 50.
Musiałam poszerzyć rabatkę przy ścieżce, przy okazji wymieniłam plastikowe obrzeże na drewniane.
Tamtego lata jeszcze, założyłam małą, wysypaną kamykami rabatkę z iglakami w roli głównej, mały niby skalniak
oraz z pomocą męża ułożyliśmy kamienną ścieżkę.
W części warzywnej przesypałam około 130 wiader ziemi, żeby wyrównać spadek terenu.
c.d.n.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/23 23:46 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 01:29 #55245

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Rok 2013.
Wiosna. Te zdjęcia pokazują jak wyglądają działki w naszym ROD, żadnych płotów, ogrodzeń, zabezpieczeń.
Szczególnie wiosną widać co się dzieje na kilku działkach w głąb.
Mnie to bardzo się nie podoba, pomijając fakt, że każdy może sobie wejść gdzie chce,
widać wszystko, co niekoniecznie chciałoby się oglądać, poza tym żadnego tła do zdjęć w szerszej perspektywie. :nie_wiem

- tu poza naszą, widać jeszcze cztery.

- trudno policzyć ile.

Marzyło mi się jakieś ogrodzenie, ale jakie? Żywopłot z ligustru? - trochę trzeba czekać zanim urośnie,
porządny płot z siatki? Czas niepewny, właśnie rozstrzygają się losy działkowiczów,
a jeżeli trzeba będzie działkę oddać ? albo wprowadzą takie opłaty, że trzeba będzie zrezygnować ?
Szkoda pieniędzy inwestować w coś, co jest niepewne. teacher
Na szczęście wszystko się uspokoiło, wyjaśniło i można dalej "robić swoje".
Sprawa ogrodzenia stała się otwarta, a tymczasem wiosna 2013...
Na zdjęciu powyżej, świeżo posadzona kosodrzewina uratowana spod siekiery kilka działek dalej. clap

Pierwsze pomysły odgrodzenia się od sąsiadów tujami.




Widok od strony altany.

- 27.04.2013

c.d.n.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/24 01:49 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Efkaraj, Krzysia, VERA, chester633, zanetatacz

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 07:58 #55250

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4913
  • Otrzymane podziękowania: 8231
Fajne wspominki Elu. :)
Czy u Was jest zakaz grodzenia się czy tylko tak się z sąsiadami umówiliście?
A jak sprawa pupilków w postaci psów i innych ulubieńców?
Chyba bym chciała chociaż mały płotek.
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 08:19 #55253

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1887
  • Otrzymane podziękowania: 3846
Witam clap
Fajnie opowiadasz i w dodatku też jesteś ze Zdolnego Śląska :slonko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 09:21 #55265

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9306
  • Otrzymane podziękowania: 14069
Elunia :witaj jestem i oczywiście czytam dalej jak rozwijała się działka i Twoja coraz większa miłość do coraz to nowszych roslinek skod ja to znam co roku jakas nowa miłośc wchodzi do ogródka wink-3
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 09:41 #55274

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Nelu odpowiedż na Twoje pytanie dziś wieczorem :buziak
Na osłodę zostawię parę moich działkowych pupilków.









Jurku miło, że jesteś welcome
Mało, że z Dolnego Śląska, to jeszcze z Kotliny Kłodzkiej :witaj
Ostatnio zmieniany: 2017/03/24 15:09 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia, VERA, chester633, zanetatacz

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 09:52 #55278

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1887
  • Otrzymane podziękowania: 3846
Nareszcie jakaś sąsiadka clap
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 12:17 #55287

  • jugo
  • jugo Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2234
  • Otrzymane podziękowania: 6262
Elżbieto witaj.
Przeglądnęłam cały wątek i bardzo mnie zaciekawił. Fajnie to wszystko opisujesz. recourse
Czytałam z wielkim zaciekawieniem co będzie dalej.
Będę zaglądać i podziwiać :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 14:16 #55314

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7167
  • Otrzymane podziękowania: 10538
Elu- pomocnicy ogrodowi widzę są,w fajnym miejscu mieszkacie zazdroszczę takiej okolicy,czasami bywam u Was i Wojsławice blisko.....
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 18:19 #55337

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Jeszcze rok 2013
- w zaznaczonym miejscu jest zakopana nasza kicia :placz











Ostatnio zmieniany: 2017/03/24 18:22 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, VERA, chester633

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 18:37 #55340

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Rok 2013, warzywka mojego M.


- ziemniaki
- marchewka i buraczki
- cebula
- truskawki i czosnek
- ogórki i pomidory, w głębi fasolka
Ostatnio zmieniany: 2017/03/24 18:39 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, VERA, chester633, zanetatacz

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 19:04 #55347

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9306
  • Otrzymane podziękowania: 14069
Eluś pięknie i tyle warzywek super ja mam tylko trzy małe skrzyneczki na pomidorki i nowalijki :)
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2017/03/24 19:17 #55353

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5339
W dalszym ciągu rok 2013, moje żurawki:


1. Brass Lantern



2. Redstone Falls - żuraweczka



3. Ginger Peach



4. Georgia Peach



5. Green Spice



6. Mint Frost



7. Spellbound



8. Gunsmoke - żuraweczka



9. Big Top Gold



10. Peach Flambe

Ostatnio zmieniany: 2017/03/30 10:31 przez th. Powód: Dodanie nazw
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amarant, Krzysia, VERA, chester633, zanetatacz
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.246 s.