Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać!

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/07/15 12:11 #13182

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19897
  • Otrzymane podziękowania: 39630
Uprawa host nie w gruncie a we wszelakich pojemnikach, to dość dyskusyjny temat. Dlaczego? Takie hosty często znikają po zimie, więc obiegowa opinia powiada,że ... wymarzają. Nie jest to prawda, ponieważ hosty, to rośliny całkiem mrozoodporne , nawet wykopane z gruntu z bryłą korzeniowa i pozostawione tak na zimę, nie przemarzną - normalnie wystawią kły i ruszą wiosną. Nie namawiam do takich eksperymentów , chcę tylko podkreślić, że przyczyn wymierania host uprawianych w donicach, trzeba szukać gdzieś indziej. Ten wątek pozwoli nam udzielić odpowiedzi na pytanie - czy można i czy wartow ten sposób uprawiać nasze rośliny.

Znajdujemy dwa główne powody, dla których decydujemy się na uprawę host w donicach:

1/ brak cienistych miejsc , gdzie moglibyśmy je posadzić
2/ zagrożenie gryzoniami, które lubią pożywiać się soczystymi kłączami host.


W naszych ogrodach nie zawsze mamy wystarczającą ilość zacienionych rabat , aby móc zmieścić w nich wszystkie te cieniolubne rośliny, które wzbudziły nasz zachwyt a z których uprawy , niestety, musimy czasem zrezygnować. Posadzenie i uprawa tych roślin w różnego rodzaju pojemnikach np donicach, które stylem, i kolorem można dobrać dowolnie wg własnego gustu i charakteru otoczenia, może pomóc rozwiązać ten problem. 'Zapojemnikowane' hosty są 'mobilne' i miejsce, gdzie ustawimy donice, zależy wyłącznie od nas i aktualnego zapotrzebowania na zieleń w określonej części posesji. Mogą to być ocienione pobocza ścieżek, schody , tarasy, zewnętrzne ganki, miejsca pod murami, gdzie wylane są tzw. opaski betonowe, czy całkowicie jałowe placki ziemi pod koronami drzew ( najlepiej liściastych) . Zadbane hosty pięknie zdobią i ożywiają te - często - dość nudne miejsca , zwłaszcza, gdy połączone są np uprawianymi w ten sposób paprociami.

Do nasadzeń pojemnikowych wykorzystać można w zasadzanie wszystkie gatunki i odmiany host, pamiętając o doborze pojemników odpowiedniego rozmiaru. Oczywiście najłatwiej uprawiać w ten sposób rośliny o rozmiarach od mini do M - nie musimy wtedy szarpać się z wielkimi i ciężkimi donicami. Wielka zaletą takiego sadzenia maluchów hostowych jest łatwość opieki nad nimi - na rabatach często są zdominowane i przesłonięte przez inne rośliny, zaś w pięknie dobranej , szerokiej donicy, można stworzyć ciekawą kompozycję z wykorzystaniem kamieni, wytrawionych gałęzi , czy kupnych (ceramicznych, szklanych) gadżetów ogrodowych.


Kilka zdjęć, które zielonozakręceni , uprawiający hosty w pojemnikach, umieścili w różnych wątkach

fo.,trzynastka



fot.Piku




Bardzo proszę osoby uprawiające hosty w donicach wolnostojacych (nie zadołowanych),o wsparcie wątku swoimi zdjęciami . recourse

Cdn...
Ostatnio zmieniany: 2016/07/15 13:23 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/07/15 12:51 #13196

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19897
  • Otrzymane podziękowania: 39630
Inaczej nieco, wygląda sytuacja, gdy hosty uprawiamy w pojemnikach dla ochrony przed gryzoniami , czy nawet kretami, które potrafią wysadzić roślinę korzeniami do góry, co szczególnie w upalne dni, może się dla niej skończyć fatalnie. Łatwość przemieszczania się powoduje,że z krecich tuneli korzystają inne zwierzęta np nornice, dla których hosty są nie lada przysmakiem a efektem ich działań jest strata dziesiątek - cennych często - roślin. W takim przypadku, donice świetnie sprawdzają się, jako zabezpieczenie bryły głównej korzenia.

Borykam się z problemem żerowania kretów i nornic na swojej działce i wypraktykowałam sposób ich zabezpieczania, czy skuteczny? Aby chronić rośliny, zaczęłam je sadzić do gruntu w pojemnikach. Tych donic nie wykopuję ! Spędzają w gruncie cały sezon.Nie wygląda to zbyt elegancko, ale kiedy wyściółkuje się glebę, donice 'znikają' pod ściółką i liśćmi roślin. To dość uciążliwa , wymagająca sporych nakładów praca, ale jest dość skuteczną metodą - choć tymczasowej, gdy wydajemy walkę gryzoniom - ochrony kłączy.

Zerknijcie na zdjęcia robione wczesną wiosną : hosty jeszcze śpią w donicach ( miejsce nie jest wyściółkowane, więc donice są dobrze widoczne) a wokół mnóstwo tuneli ... krecigl Jak widać, ich twórca myszkowałby akurat pod nasadzonymi roślinami





Po wykopaniu jednej z zadołowanych donic , w miejscu, gdzie żerują nornice i krety , widać wyraźnie dziurę /korytarz krecigl



Wykopana donica : chroni ona bryłę główną korzeniową, więc jeśli nawet ulegną uszkodzeniu korzenie wychodzące poza donicę, nie spowoduje to u rośliny znaczących uszkodzeń




O tym, na co trzeba zwrócić uwagę i ogólnych zasadach uprawy host w pojemnikach, w następnym wpisie.

.
Ostatnio zmieniany: 2016/07/15 21:27 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elakuznicom


--=reklama=--

 

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/07/15 16:22 #13239

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19897
  • Otrzymane podziękowania: 39630
Teraz kilka praktycznych uwag ...

Jaką ziemię należy nasypać do donic, aby nasze hosty dobrze w nich rosły? Jeśli chodzi o uprawę w gruncie, hosty nie są zbyt wybredne i łatwo przystosowują się do każdej, w miarę wilgotnej, przeciętnej gleby ogrodowej. Nam jednak nie chodzi o to by nasze rośliny 'jakoś rosły' , zależy nam, aby prezentowały się najpiękniej, bo po to właśnie je uprawiamy. Generalnie, hosty lubią lekko kwaśną pH 6, bogatą w składniki pokarmowe ziemię o stałej (nie nadmiernej) wilgotności. Do donic , gdzie hosty maja być uprawiane, robię w równych proporcjach mieszankę mojej dość piaszczystej, kwaśnej gleby, przekompostowanej kory i kupnej , mieszanej ziemi torfowej, lub niekwaśnego torfu. Dorzucam tez dwie garście drobnego żwiru. Polecany jest też keramzyt, jako 'akumulator' powietrza w donicy.

Przy sadzeniu host w pojemniki ( szczególnie dołowane) , należy zwrócić uwagę na sposób sadzenia roślin. Warto zapamiętać dwie rzeczy:

1/ zawsze przycinamy wysadzanym hostom korzenie , tak by...
2/ 'obejmowały górkę' ziemi, jaką usypujemy na środku donicy.

Zbyt długie korzenie powodują ich rozrost wyłącznie we wnętrzu pojemnika, czyli owijanie się wzdłuż jego ścianek, co po pewnym czasie może powodować drobnienie hosty i/ lub nawet jej stratę. To zjawisko, często obserwujemy przy zakupie mocno pędzonych roślin, uprawianych na tzw. mokrych stołach.Póki mają pod dostatkiem pokarmu, rosną i rozwijają się dobrze, ale wystarczy pozostawić je 2-3 dni na parapecie i roślina więdnie.Przycięcie korzeni i posadowienie rośliny na górce , usypanej na środku donicy, powoduje, że korzenie rosną pionowo w dół i przez otwory w dnie, wydostają się na zewnątrz, aby korzystać z dobrodziejstw gruntu rodzimego. Nawet w wypadku zbytniego przeschnięcia ziemi w donicy, hosta nadal ma możliwość odżywiania się .

Z praktycznych porad, mogę dodać, że zazwyczaj otwory, które są już wykonane w donicach, to nieco za mało. Wypalam dodatkowe za pomocą rozgrzanego do czerwoności grubego szydła ( do robienia swetrów), kręcąc nim, obracając, aby otwór miał ponad 5 mm średnicy.

Podsumowując:

Uprawa host w donicach nie różni się w zasadzie od pojemnikowej uprawy innych roślin, należy tylko pamiętać o kilku prostych warunkach :

1/ donice, czy pojemniki nie mogą być tzw. 'osłonkami', muszą posiadać odpływ, który odprowadzi nadmierną ilość wody na zewnątrz i ew. pozwoli korzeniom na penetracje gruntu rodzimego

2/ dno warto przykryć ok.3-5 cm warstwą keramzytu, lub np drobnotłuczonych cegieł wsypanych do siatki , w jakiej kupuje się owoce ( zapobiegnie to 'ucieczce' kawałków drenażu, które mogłyby utworzyć korki , zatrzymujące nadmiar wody)

3/ nie sypiemy do donic przypadkowo dobranej ziemi , powyżej zamieszczona jest informacja, jak przygotować ziemię dla host. Należy pamiętać nie tylko o jej zasobności i wilgotności, lecz także kwasowości (ph).

4/ zimowanie host w donicach , nie jest wielkim problemem - dobrze byłoby przenieść pojemniki w miejsce, gdzie bez kłopotu mogłyby być zasypane liśćmi, przykryte włókniną i/lub stroiszem iglastym , tak by zabezpieczone w ten sposób nie szpeciły ( jeśli tak uważamy) otoczenia ; należy pamiętać o podłożeniu ażurowej kratki pod donicę , aby rozmarzająca w donicach woda , miała ułatwiony odpływ
To właśnie nadmiar wody na przedwiośniu, wraz ze spadkami temperatur, nie pozwalającymi na odparowanie wody, jest głowna przyczyną strat host uprawianych w pojemnikach!

Dobrze byłoby, gdyby hosty nie były uprawiane w jednej donicy dłużej niż 4 lata. Rośliny rozrastają się i wypadałoby je przesadzać do większych pojemników, starsze egzemplarze także odmłodzić przez podział . Choć częściowo należałoby wymieniać ziemię, lub jej część po 3-4 latach uprawy a jeśli rośliny rosną w glebie wzbogacanej/ściółkowanej korą z worków ( nieprzekompostowaną), należy pamiętać wiosną o nieco większym nawożeniu azotem.

.

.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, Amarant, piku, halszka, Efkaraj, Krzysia, muchazezlotym, lucy09, Olusia, Elzbieta ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 08:06 #18367

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10324
  • Otrzymane podziękowania: 17472
Zaczęłam w tym sezonie doniczkować hosty. Pierwsza moja zadoniczkowana i zadołowana w 2015r, to Alex Summers. Przy obecności ślimaków, nornic i kretów, widzę ogromną różnicę w wyglądzie hosty, na plus oczywiście. To mnie zachęciło do doniczkowania tych, które rosną marnie. Jednak wciąż mam dylemat odnośnie wielkości donic. Na razie dobieram intuicyjnie, ale czy za dwa lata nie okaże się, że trzeba przesadzać?
Czy hosty zadołowane sadzimy w odpowiednio dużych donicach, czy też co 4 lata powinniśmy je przesadzać? Jakie średnice, rozmiary powinny mieć donice do zadołowania? Tak mniej więcej oczywiście. Czy jest jakaś zasada główna?
Ostatnio zmieniany: 2016/08/06 08:06 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 09:10 #18377

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 563
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Z moich obserwacji dobieranie dużych donic nie służy hostom. Ziemia wolniej przesycha i częściej dochodzi do zagniwania kłączy. Ja dobieram tak donice, żeby korzenie po rozłożeniu na wzgórku sięgały do brzegów donicy. Oczywiście wtedy trzeba częściej je przesadzać, ale i tak zabieg ten jest koniecznością - już po roku przez otwory korzenie sąsiadujących drzew penetrują wnętrze pojemnika.
Poza tym ważne jest, żeby kłącze było całkiem zakryte podłożem - wystające choć częściowo nad powierzchnię często nie przeżywa zimy. Wynika to prawdopodobnie z tego, że podczas roztopów woda może stać na powierzchni ziemi w donicy.
Pozdrawiam Ela
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 10:25 #18392

  • Olusia
  • Olusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3168
  • Otrzymane podziękowania: 7036
Od wielu lat uprawiam hosty w donicach..... i od jakiegoś czasu zabieram się do zabrania w tym wątku głosu .
Po tegorocznym pogromie , moje zasady co do zasadności takiej uprawy legły w gruzach . Straciłam ponad 50 odmian . Były to odmiany już od kilku lat rosnące w donicy i bardzo ładnie się prezentujące i były też zeszłoroczne zakupy z Holandii. Większość host (w donicach) nie była zagłębiona w ziemi. Podejrzewam , że nierównomierna wilgotność głównie przesuszenie dokonało niszczycielskiego dzieła . Nie wyginęła żadna odmiana w zagłębionej choć w 1/3 donicy w gruncie . W dużych donicach , po okresie dłuższej suszy ( zima była bezśnieżna a ja nie podlewałam )przyszły wiosenne opady i woda w nich stała .... to co wychodziło gniło przy nasadzie .
Najwięcej ubolewam nad stratą osobiście przywiezionych, ciekawych odmian od Fransena . Były to rośliny wypędzone z mocno przerośniętym systemem korzeniowym . Przesadziłam je wszystkie do większych donic i pozostawiłam na zimę na powierzchni .Stały w zacisznym osłoniętym drzewami miejscu o zmarznięciu nie ma mowy . Na wiosnę nic z donic nie wyszło.... po wyrzuceniu ziemi po korzeniach nie było śladu .
Teraz co się da wsadzam do gruntu .....problem w tym , że tego , wolnego gruntu mi brakuje !
OLUSIA !!
Zapraszam do podziwiania: Moje hosty od A do Z
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Efkaraj

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 10:44 #18393

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10324
  • Otrzymane podziękowania: 17472
Olusiu, domyślam się, że musi to być bardzo niemiłe doświadczenie. W taki właśnie sposób jaki opisujesz pozbyłam się w tę zimę hosty War Paint, z której tak bardzo się cieszyłam w ubiegłym roku, gdy ja dostałam od syna. Miałam tylko trzy hosty w donicach: War Paint nie przeżyła, korzenie jej całkiem zgniły. Na wiosnę w ziemi zostały tylko cieniutkie niteczki z obślizłą mazią :placz
Satined Glass wyszła jednym maleńkim, lichym odrostem, a jedyna, która dobrze zniosła donicę to Final Summation.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 10:54 #18394

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19897
  • Otrzymane podziękowania: 39630
Dobrze byłoby, gdyby odezwał się w tym watku opolski Jacek i pokazał, jak zimuje wolnostojące hosty. recourse On ma duże doświadczenie w tym temacie. :witaj Ciekawe, jak jemu przezimowały??? think:

Olu, odbierz PW. :slonko Wiem,że sporo lat je uprawiałąś w donicach...z 6? Pierwszy raz coś takiego się zdarzyło. :mur

Trzeba tez pamiętac,ze i wśród host uprawianych w gruncie mamy straty, co niezwykle rzadko się zdarza. :omg
Ostatnio zmieniany: 2016/08/06 11:01 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 12:04 #18406

  • hanya
  • hanya Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 562
  • Otrzymane podziękowania: 1203
Uprawiam hosty w donicach od 3 lat. Teraz mam dużo więcej odmian i zachowują się różnie: niektóre rosną pięknie, kwitną, nie chorują. Inne marnie wegetują, kilkanaście odeszło do krainy szczęśliwych host.
Uważam, że u mnie przyczyną strat jest nadmiar wilgoci, i wydaje mi się, że to moja wina: przedobrzyłam podlewanie w zbyt dużych donicach.
Hosty rosnące pod chmurką i pod drzewami mają się dobrze, wystarczają im opady deszczu, tylko w okresach upałów i przedłużającej się suszy podlewam. Odżywiam dolistnie. Nie zdarzyło mi się przesuszyć hosty, nie mam ich aż tak dużo, żeby nie móc sprawdzić wilgotności podłoża.
Sporo wygląda naprawdę pięknie, ale rosną w małych donicach.

Fantasy Island


Sky Dancer



Zimują pod okapem dachu, przy południowo zachodniej ścianie domu. Drzewa cieniują i słońca jest tam bardzo niewiele. W największe mrozy osłaniam włókniną i igłami sosnowymi. W zeszłym sezonie prawie nie było to potrzebne. Okap chroni przed deszczem i śniegiem, stoją na kostce ułożonej na piasku, roztapiająca się woda wsiąka bez problemu.
Ostatnio zmieniany: 2016/08/06 12:10 przez hanya.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Olusia, zanetatacz, nelu-pelu

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 12:37 #18414

  • Olusia
  • Olusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3168
  • Otrzymane podziękowania: 7036
W donicach miałam prawie 200 odmian ... nie wyobrażam sobie , 2x do roku , zmieniać im miejsce .
Zawaliłam z podlewanie !
Polu , czy hosty co przywoziłam Ci z Holandii u Ciebie nie ucierpiały ?
Jak poszły do gruntu i nie miałaś strat to mam dowód , że moim donice nie posłużyły .
OLUSIA !!
Zapraszam do podziwiania: Moje hosty od A do Z
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/08/06 13:05 #18423

  • mieciak49
  • mieciak49 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 250
  • Otrzymane podziękowania: 878
Ja w tamtym roku również dałam dużo host do donic,bo nie miałam przygotowanego gruntu.Wydawało mi się, że jak dam do większych donic to będzie dobrze,niestety,straciłam około 10 host nowo zakupionych,zła byłam niesamowicie ale to był jednak mój bład w za częstym podlewaniu :( Teraz staram się wsadzać hosty od razu do gruntu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/09/06 19:21 #23675

  • danutal
  • danutal Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 616
  • Otrzymane podziękowania: 1932
Przyglądałam się mojej hoście Irish Luck i wydawało mi się, że coś jest za bardzo ogapiała. Najpierw myślałam, że ma za mało wody. Podlewałam i podlewałam, a jej wygląd nic się nie poprawiał, więc wyjęłam ją z donicy i nie wierzyłam własnym oczom ! krecigl Prawie wcale nie było ziemi tylko jeden wielki splot korzeni. Najwięcej było okręconych przy doniczce.



Sądzę, że na początku posadziłam ją do za dużej donicy. Co o tym sądzicie?
Poucinałam nadmiar korzeni i wsadziłam do niewiele większej donicy w świeżą ziemię. Mam nadzieję, że teraz jej będzie lepiej.

Pozdrawiam. Danuta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): muchazezlotym, elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2016/09/06 21:01 #23697

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 563
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Ja hosty którym korzenie tak przerosły donicę wysadzam do gruntu bez odcinania korzeni. Boję się, że w pojemniku będą karleć.
Pozdrawiam Ela
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): danutal, labedzia33, elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/01/05 20:17 #42540

  • Lanca
  • Lanca Avatar
Dopasowanie wielkości donicy jest bardzo ważne ale i tak zalecam przesadzania co 3 lata, moja najwieksza donica to 60 litrowa i Hosta Abba Dabba Do,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/01/09 11:16 #43414

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 563
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Witaj, Lanca.
Mógłbyś pokazać nam te donice do dołowania? Mam wiele host posadzonych w zadołowanych pojemnikach, ale nie do końca jestem z nich zadowolona. Czy te Twoje mają jakąś specjalną konstrukcję?
Pozdrawiam Ela
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/03/20 09:35 #54511

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4928
  • Otrzymane podziękowania: 8355
Wracam do tematu host w doniczkach i mam pytanie od blondynki. :)
Dopiero zaczynam moją z nimi przygodę i nie wiem czy mogę otrzymane sadzonki w doniczkach
od razu zadołować, czy przesadzić do ciut większych? Chcę by na razie były w doniczkach
bo nie jestem pewna miejscówek i.. w ogóle nie jestem niczego pewna... 43pomoc
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/03/20 11:54 #54527

  • affa
  • affa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 322
  • Otrzymane podziękowania: 1017
Nelu, wielokrotnie sadziłam hosty do mniejszych doniczek i dołowałam w ziemi do czasu, aż zdecyduję o ostatecznym polewkamax miejscu. Czasami czekały w donicy w ziemi i cały rok. Najczęściej używałam takich doniczek produkcyjnych średnicy około 20 cm, ale to zależało od wielkości sadzonki. Nie wiem w jakich doniczkach otrzymałaś hosty. Ja bym obejrzała korzenie i przesadziła w nową ziemię (zakładam, że to hosty z jesiennego podziału). Hosty są wytrzymałe :kibic , swoją Beet Salad posadziłam jesienią do doniczki, zadołowałam i przysypałam korą w jakimś dostępnym miejscu. Do wiosny kompletnie zapomniałam, że tam jest. Kilkukrotnie podeptałam ją wiosną. Dopiero gdy rant doniczki był wyczuwalny pod stópką/buciorem/ zajarzyłam, że chyba coś tam jest :glupek .Przeżyła bez problemu, tylko ja przez kilka tygodni zdrowo się zastanawiałam jaka to odmiana (dobrze, że nic innego nie dołuję tylko hosty 2smiech )
Pozdrawiam, Anka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, nelu-pelu, elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/03/20 12:58 #54534

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4928
  • Otrzymane podziękowania: 8355
Dziękuję Aniu!
Powiem Ci na ucho, że do tej pory jedyną odmianę hosty jaką mam traktuję jak zielsko, wink-3
a ta głupia rośnie wszędzie gdzie ją wsadzę, w byle jakiej ziemi, sąsiadka posadziła na
patelni - i też rozrasta się szybko, tyle że kolorek zielony lekko straciła B)
Zbieram Wasze doświadczenia, bo jestem przed dostawą (i to z kilku źródeł krecigl ),
nie chcę narobić jakichś głupstw, no i oczywiście chcę mieć takie ładne okazy jak
chociażby Twoje! :kocham
Zamawiane są w różnych doniczkach - 1 i 2 litrowych, rozumiem, że będą to mniejsze i większe sadzonki,
zatem muszę się przygotować na zakup odpowiedniej wielkości donic. Dużo większe muszą być?
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): affa, elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/03/20 19:09 #54572

  • affa
  • affa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 322
  • Otrzymane podziękowania: 1017
Nelu, jeżeli to mają być tymczasowe doniczki, częściowo wykorzystane do zadołowania host lub przeczekania to porozglądaj się wśród znajomych. Może ktoś ma lub będzie miał po wiosennych zakupach zwykłe, produkcyjne doniczki. Wiem po sobie - zawsze w schowku mam kilkanaście schowanych, bo a nuż się przydadzą... i się przydają rotfl Nie muszą być dużo większe.
Gdzie zamawiałaś, że otrzymasz hosty w doniczkach?
Pozdrawiam, Anka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elakuznicom

Uprawa host w donicach i pojemnikach - o czym warto i trzeba pamiętać! 2017/03/20 20:09 #54595

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4928
  • Otrzymane podziękowania: 8355
Jak tooo??! zdziwko
To mogą przysłać bez doniczek??

Sama Aniu widzisz z kim masz do czynienia gwizdac
Np. w szkółce Magda piszą: pojemnik - doniczka 2-3l
to jak byś zrozumiała?
W sumie zamówiłam coś około35 sztuk.
Tylko się za głośno nie śmiej... :lol:
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2017/03/20 20:12 przez nelu-pelu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, elakuznicom
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Poll
Czas generowania strony: 0.261 s.