Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Jeż (Erinaceus)

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 15:25 #169139

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1904
  • Otrzymane podziękowania: 2785
Ok ok :lol: Nie znam się na kocich karmach i dzięki za zestawienie. Jeśli będę miała zamiar coś kupić już wiem czego szukać :buziak

To nie ja podałam przykład Whiskasa, ja tylko zacytowałam 0flaga
Teraz nasunęło mi się pytanie. Wczoraj pani z ośrodka pomocy jeżom mówiła o tym, że karma mokra ma być bez sosu. Czy te warzywa i zboża są dodawane do kawałków karmy czy do sosu, bo jeśli do sosu to już chyba wiem dlaczego ma być bez.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 15:25 #169140

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10473
  • Otrzymane podziękowania: 23596
To ja zakończę temat koci!
Kota siostry swego czasu strasznie rozbisurmaniłam!
Jak ona pojechała na wakacje - kupowałam mu surowe wieprzowe serca i ogony od łososia 2smiech Nie kosztowało mnie to więcej niż zetę dziennie.
Potem nie chciał żreć niczego innego.
Głodem go musieli brać!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pani Bestia, Ness, Puszek


--=reklama=--

 

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 18:07 #169165

  • kryzysowa
  • kryzysowa Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 723
  • Otrzymane podziękowania: 1725
takasobie napisał:
To ja zakończę temat koci!
Kota siostry swego czasu strasznie rozbisurmaniłam!
Jak ona pojechała na wakacje - kupowałam mu surowe wieprzowe serca i ogony od łososia 2smiech Nie kosztowało mnie to więcej niż zetę dziennie.
Potem nie chciał żreć niczego innego.
Głodem go musieli brać!

Miłko, "surowizna /może niekoniecznie wieprzowa B) /, to najlepsze czym można karmić kota, do tego surowe żółtko kurzego jaja raz w tygodniu i super żarcie dla kociambra gotowe :)
Tylko jak przekonać mojego Bubla, że surowizna jest pyszna think:
Kiedy próbuję go zachęcić machając przed nosem dajmy na to surowym skrzydełkiem, patrzy na mnie jak na wariatkę :blink: , albo wzrokiem pełnym pogardy "mówi": same se to jedz! :angry: 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, basik, Puszek

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 18:16 #169167

  • Puszek
  • Puszek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1353
  • Otrzymane podziękowania: 2122
to zupełnie jak u mnie polewkamax . Surowizna może być jeżeli jest to wołowinka ekstra i na dodatek świeżutka bo mrożona już nie za bardzo.... rotfl
Pozdrawiam
Katarzyna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): basik

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 20:09 #169194

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9527
  • Otrzymane podziękowania: 22300
A moja kotka wie co dobre i łapie sobie polne myszki, które z apetytem zjada na moich oczach gwizdac a że chyba mnie lubi, to od czasu do czasu przynosi mi do kuchni pod stół :lol: a żebym miała atrakcję i się nie nudziła, to najczęściej żywe :P
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, zanetatacz, Puszek

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 23:04 #169243

  • parano-ja
  • parano-ja Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 22
A moja kota niestety nie tknie nic świeżego,gotowanego.puszkowanego itp.Jest już starszą panią i całe życie na suchej karmie mimo niezliczonych (dawniej) prób zmian.Teraz już nie próbuję. :(
Pozdrawiam
Anka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jeż (Erinaceus) 2019/07/01 23:32 #169248

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9527
  • Otrzymane podziękowania: 22300
Aniu może warto przegłodzić na dzień lub dwa, na pewno nie zaszkodzi, a jak zgłodnieje, to może... think:
moja to taka trochę dzikuska, nawet jak wyjeżdżam na dłużej, to sie nie martwię jak sobie poradzi..... ale przezornie sąsiadce zostawiam karmę :na_ucho
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): parano-ja

Jeż (Erinaceus) 2020/07/02 10:40 #206825

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2685
  • Otrzymane podziękowania: 6886
My wczoraj ratowaliśmy jeża, który wpadł do naszego głębokiego wykopu pod kanalizację







pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, takasobie, basik, Puszek, wojtek

Jeż (Erinaceus) 2020/07/02 22:16 #206874

  • dodad
  • dodad Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 693
  • Otrzymane podziękowania: 1809
Mieszka u mnie w stercie gałęzi nic się nie boi czasem fuknie ale generalnie żyjemy w symbiozie. Bardzo się cieszę

Pozdrawiam
Dorota
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, takasobie, nowababka, basik, Puszek, dultom

Jeż (Erinaceus) 2020/07/08 14:25 #207390

  • Brydziasia
  • Brydziasia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 204
  • Otrzymane podziękowania: 952
Jeża u mnie dostatek, jest kilka, plus szykują się młode, zakątków do ukrycia mają kilka, plus dwa domki...









Pozdrawiam

Joanna zwana Brygidą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, nowababka, basik, Puszek, wojtek, dultom

Jeż (Erinaceus) 2021/07/01 18:34 #243056

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2253
  • Otrzymane podziękowania: 4680
Jeże są u mnie od dawna, bo też i zakamarków różnych sporo, gdzie mogą przezimować. Zdjęcie z maja, co widać po kwitnących jeszcze konwaliach, przydybałam go pod samym progiem, ale czasami potrafi mnie wystraszyć. Zdarza się, że spotykam szczury na podjeździe, więc jak coś szeleści to najpierw krzyknę na wszelki wypadek :diabelek , a dopiero potem sprawdzam co hałasuje, wczoraj też jeż spacerował pod winogronem.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, basik, Puszek
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: takasobie
Czas generowania strony: 0.243 s.