Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Moja ogrodoterapia

Moja ogrodoterapia 2026/04/22 21:31 #359723

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1714
  • Otrzymane podziękowania: 5976
Soniu czy te jeżówki już „przesadziłaś „do kompostownika?jeśli nie to mogę przygarnąć sadzonki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/24 20:30 #359865

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Miłko u mnie jednoroczne są tulipany. Posadziłam resztki w korzeniach świerków, bo gryzoniom tam nie po drodze. Niestety mają bardzo sucho, mało kwitnie.

Janeczko chyba nadajemy na tych samych falach. Gdybym miała bliżej pewnie byś się ode mnie nie opędziła. rotfl Mam nadzieję, że latem jeszcze zboczysz do mnie. Zapraszam. :hejka

Małgosiu jeszcze za dużo nie wyrzucałam. :) Na pewno dotrą do Ciebie.

Tulipan, który rośnie pięć lat w korzeniach żywopłotu. pozostałe wykopane z tego miejsca już dawno pożarte przez gryzonie.



Tu rosło ponad pięćdziesiąt szafirków., zostały trzy. Posadziłam jesienią floksy szydlaste, ich nie zjedzą potwory.



Pachnące



Amanogawa















Tak odmładzam jeżówki. Z takiej kępki zrobiłam dziewięć, Reszta do kompostownika, bo nie ma miejsca.



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, th, piku, takasobie, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, Danusia ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych


--=reklama=--

 

Moja ogrodoterapia 2026/04/25 15:28 #359903

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17758
  • Otrzymane podziękowania: 58388
Gdyby chociaż jedna jeżówka chciała się tak u mnie rozmnożyć.
U mnie też to jest jednoroczne, najwyżej dwuletnie.
Tulipan - bohater! wink-3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/26 15:49 #359955

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 12913
  • Otrzymane podziękowania: 26096
Piękny ten wielosił u mnie cos im nie spasowało wszystkie wypadły a jeżówki tez dzielę co jakis czas na razie jeszcze wiecznie gdzieś wciskam rotfl
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/28 20:41 #360079

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Miłko może masz zbyt zasobną glebę, jeżówki lepiej rosną i kwitną w lekkiej. Moim wytrzepuję torf, w którym rosną w szkółce. Może to by u Ciebie przedłużyło ich żywotność.

Danusiu wielosił Gold Feathers oczarował mnie, więc dokupiłam drugiego. :) Dopiero zaczynają kwitnąć. Są częściowo zimozielone.
Świetnie, że jeżówki dobrze się u Ciebie mają.









Słonecznej majówki. :slonko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, th, takasobie, edulkot, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, DorotaZ, Grażka

Moja ogrodoterapia 2026/04/28 23:47 #360091

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Online
  • Złoty forowicz
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 650
Witam Soniu :witaj jestem pod wrażeniem Twoich cebulowych piękności :kocham u mnie jest ich niestety niewiele, co posadzę to są zjedzone przez nornice a jak posadziłam w koszykach to jelenie przeskoczyły przez płot i je zeżarły...wszystkie znalazły krecigl już nie sadzę ,będę podziwiała u Was clap
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/29 10:53 #360119

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2688
  • Otrzymane podziękowania: 8079
Soniu! Serdecznie dziękuję za zaproszenie, na pewno nie pominę okazji do tak przemiłego spędzenia czasu i obejrzenia Twojego pięknego ogrodu w letniej wersji :buziak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/04/29 11:07 #360125

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17758
  • Otrzymane podziękowania: 58388
Soniu, chyba mam glebę ok, torf też wypłukuję, ale mogą być też inne czynniki, które im się nie podobają. :nie_wiem
Piękne irysy maluszki. Zostałam ich fanką od czasu nastania suszy od kilku sezonów i dzięki temu, że dostałam od forumowych Koleżanek :kocham
To tulipan Batalina? Wrzuć do tulipanowego wątku, please! Wyobraź sobie, że posadzili ich łan w moim parku przy pracy. Próbowałam im zrobić zdjęcie, ale komórką wyszła chała.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/05/03 19:50 #360274

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Grażynko drobnocebulowe sadzę w korzeniach drzew lub krzewów, gryzonie mają trudniejszy dostęp.
Tulipany w większości w doniczkach lub koszykach, ale i tak część zostaje zjedzona, dostają się górą lub przegryzają osłonę. :bezsil

Janeczko u mnie od czerwca ogród bardziej kolorowy. :)

Miłko uratowałam tylko trzy cebulki Bright Gem. :angry: Już nie mam siły sadzić w pojemnikach. Może w korzeniach hakonechloe przetrwają jakiś czas.













Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, th, takasobie, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, janka.p, Grażka

Moja ogrodoterapia 2026/05/04 08:01 #360295

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4484
  • Otrzymane podziękowania: 15281
Zachwycające kępy irysków :woohoo: I tak ciekawie ujęte światło :fotka U mnie nie kwitnie żaden, chyba je zaniedbałam :( Myślałam, że zakwitną później, ale nawet pąków nie widzę... edit: a jednak zakwitł pierwszy :jupi
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2026/05/04 11:14 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Moja ogrodoterapia 2026/05/07 20:02 #360563

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Słucham przez okno najbardziej oczekiwanego dźwięku, to szum deszczu. hu_rra

Marysiu mam osiem całkiem sporych kęp irysów. Jeszcze dwie nie kwitną, Niestety tylko cztery odmiany, Piątą kret przekopał. :mur Ratuję, ale czy mi się uda.
Irysy jak nie mają stojącej wody, to chyba nic ich nie zabije.

Nawet między dwoma jukami wysokie irysy kwitną.













Zakwitły dwie gaury ukorzenione jesienią.





Czosnki zaczynają.



Ostatnio zmieniany: 2026/05/07 20:04 przez cyma2704.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, piku, takasobie, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, janka.p

Moja ogrodoterapia 2026/05/07 20:11 #360565

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17758
  • Otrzymane podziękowania: 58388
Jakie cudowne irysy! :kocham
Moje w pąkach, czekam z niecierpliwością :tup Te żółto-białe - miodek!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/05/07 21:09 #360575

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Miłko żółte mam w trzech miejscach, ale w nieciekawym miejscu, strach zdjęcia wstawiać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, edulkot, nowababka

Moja ogrodoterapia 2026/05/07 21:49 #360587

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2143
  • Otrzymane podziękowania: 6828
Soniu, jak sobie radzisz z brzydkimi liśćmi czosnku? chyba, że u Ciebie nie są brzydkie.
Ja nie mogę na nie patrzeć i chyba jutro je przytnę, choć nie wiem, czy powinnam.
Rzeczywiście ładne są te żółto-białe irysy. U mnie na razie kwitną tylko pumilki.
Gromadziłam te maluchy z myślą o obsadzeniu skarpy przy murku i bardzo im tam spasowało.
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/05/09 10:11 #360661

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Online
  • Złoty forowicz
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 650
Soniu, Twoje iryski są cudne :kocham ja mam tylko kępę syberyjskich ale zrobiło się miejsce i tak pomyślałam o irysach bo to miejsce dosyć suche think:
Ukorzeniłaś gaury to ciekawe think: u mnie kilka razy przeżyły zimę ale długo się zbierają... a ja jestem niecierpliwa 2smiech Twoje wyglądają ekstra :kocham
Dlaczego pisałaś że o kalinach i dereniach możesz tylko pomarzyć question
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/05/09 22:27 #360698

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3406
  • Otrzymane podziękowania: 7798
Oj, widzę, że ten piękny ogródek jest chyba podgrzewany wink-3

U mnie w jeżówkach, gaurach ani widu zielonego :blink: Wkurzę się, jeśli wypadły, bo trochę ich ostatnio kupiłam (jeżówek) i liczyłam na kolor, a od dziś i na dzielenie kęp rotfl

"Człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi" wink-3 i tyle w temacie planowania...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Moja ogrodoterapia 2026/05/10 07:16 #360706

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11475
  • Otrzymane podziękowania: 28194
Ja tylko na chwilkę wpadłam, wrócę całość poczytać.
Przeczytałam i pooglądałam od początku. Multum kolorowej wiosennej drobnicy którą kocham.
Jeżówki zostały mi tylko biała i różowa, sieją się na potęgę i mam co gdziekolwiek dosadzić, poza zwykłymi nie mam ochoty bawić się z odmianowymi, dla mnie ogród ma być samowystarczalny, samosiewy wszystkiego mile wskazane, nadmiar ląduje w kompostowniku. Linie kroplujące mam prawie wszędzie i ja ich nie 'widzę', potrafię niewidzieć czegoś co jest a ja nie mam na to za wielkiego wpływy. Tak jest z chorymi liśćmi róż, wiem że są ale skoro z założenia nie pryskam to niech tak będzie, ale teraz po przymrozkach zmrożone listki róż bardzo mnie wkurzają.

Ciekawa jestem letniej odsłony Twojego ogrody, ta wizytówka zapowiada ciekawe widoki.
Podziwiam Cię za cierpliwą'dłubaninę' ogrodową.
Ostatnio zmieniany: 2026/05/10 12:39 przez edulkot.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Moja ogrodoterapia 2026/05/10 22:05 #360769

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 183
  • Otrzymane podziękowania: 713
Elu kiedyś obcinałam żółknące liście czosnków. Teraz pogodziłam się z tą przypadłością. Kilka kępek mam schowane za innymi bylinami. Po kwitnieniu liście łatwo się usuwa bez sekatora.
Moim pumilkom zmarzły kwiaty. :( Te które później się rozwinęły, jeszcze ładne.

Grażynko na moich piaskach irysy rozmnażają się i kwitną dobrze.
Spokojnie możesz sadzić w suchym miejscu.
Od kilku lat ukorzeniam koleusy we wrześniu, więc zrobiłam podobny eksperyment z gaurą. Trzy z lekko zdrewniałych pędów i trzy malutkie siewki posadziłam do małych doniczek. Wszystkie rosną już w gruncie.
Cztery gaury mam od ubiegłego roku, też przeżyły w gruncie. :tup
U mnie uboga gleba, a kaliny i derenie Kousa potrzebują wilgoci i zasobnego podłoża. Poza tym musiałabym wykopać już zasadzone krzewy, a mam ich trochę.

Siberio u nas na południu często wiosna cieplejsza, ale przymrozki majowe się zdarzają.
Gaury późno ruszają, poczekaj cierpliwie.

Majeczko drobnocebulowe wczesną wiosną weselą nas kolorem po zimie. Swoje poprzesadzałam kilka lat temu w korzenie drzew i krzewów i nie padają łupem gryzoni.
Też staram się nie używać chemii w ogrodzie, choć czasem się złamię.
Linie kroplujące zasypuję korą, ale po przesadzaniach muszę poprawiać. W tym roku późno wyruszyłam do ogrodu, więc teraz mam ważniejsze prace, na przykład roszady i dosadzanie nowych roślin. wink-3
Jeżówek mam dużo, bo chcą rosnąć i kwitnąć, więc rozmnażam.

Fragment od furtki. Widać jak wąską mam działkę.



Dwie odmiany zawilca wielkokwiatowego.





Kupiłam niskiego, niebieskiego penstemona. 2smiech



Trawy





Hosty





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, piku, takasobie, edulkot, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, janka.p

Moja ogrodoterapia 2026/05/10 22:18 #360772

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17758
  • Otrzymane podziękowania: 58388
Cudownie rozwinęły się hosty! Pod koniec kwietnia u mnie nie było nic, ledwie kiełki wystawały. Jak wróciłam z majówki - liście były rozwinięte.
Z trawkami jesteś do przodu .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Moja ogrodoterapia 2026/05/11 18:29 #360810

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 10944
  • Otrzymane podziękowania: 26071
Piękny ,zadbany ogród masz :bravo :bravo :bravo ....u mnie wymarzły wszystkie trawy :placz tylko turzyca biało-zielona powolutku odbija
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Ostatnio zmieniany: 2026/05/11 18:30 przez zanetatacz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.165 s.