Aniu, szafirki kupione w doniczkach z wyprzedaży, bo tych nigdy dosyć w ogrodzie

, a tymczasem już i ogrodowe zakwitły
Danusiu, widać działamy podobnie
Maryniu, błękitów będzie jeszcze trochę wkrótce
Gosiu, bergenie kwitnie u mnie tylko biała, różowa to jakaś buntowniczka, nie ma kwiatów od lat
Polu, miałam dużą kępkę tych irysków a pozostał jedynie jeden

. Na Podkarpaciu było ich nieco więcej ale też skromnie
Margosiu, widać takie iryski nam nie pisane

, a szafirki takie wypłowiałe przez sztuczne pędzenie, po posadzeniu do gruntu przybrały naturalne barwy znane nam od lat
Tymczasem po tygodniowej walce z podkarpackimi gałęziami mam nieco połaci wysypanej zrębkami ale niewiele zdjęć

Pozdrawiam podkarpacką wiosną