Witam i bardzo dziękuję za miłe słowa o moim ogrodzie.
Wczoraj zawzięcie odpisywałam na posty, wrzuciłam zdjęcia i ......coś nie wyszło.
Jednak się nie zniechęcam i ponawiam próbę.
DANUSIU przkro mi słyszeć, że chorujesz. Mnie też coś podobnego dopadło i przez kilka dni milczałam. Nie miałam siły nawet się złościć, że pogoda piękna a ja nie mogę
działać w ogrodzie. Będzie mi miło, jak zechcesz wziąć ode mnie marcinki. Napisz które, a mogę Ci wysłać jeszcze w tym roku.
Jesień pięknie podkreśla urodę Twojego ogrodu.
Zdrówka życzę.
NELU, "byłam" w Twoim jesiennym ogrodzie. Masz rację, jesień wprowadza ten specyficzny, nostalgiczny nastrój. Dawniej nie lubiłam jesieni, teraz coraz bardziej ją doceniam.
Pamiętasz, że obiecałaś do mnie przyjechać?
EWO/Sieriko zapraszam. Będzie mi bardzo miło się spotkać. Wszystko możemy zaplanować.
ASIU2, ogród na zdjęciach zawsze ładniejszy, ale miło że się podoba. Zapraszam oczywiście z pieseczkami. To nie Wojsławice.
EDYTKO, GOSIU, IZO mam nadzieję, że się niebawem zobaczymy. Już się nie mogę doczekać.
Mam nadzieję, że ogród Izy będzie jeszcze w jesiennych barwach.
Wrzucam trochę zdjęć, bo to chyba już ostatnie dni tak pięknej jesieni. U mnie już opadają liście. Teraz złoci się na ziemi.