Gosiu, a ja się pozachwycałam Twoim krokusowym polem
Soniu, przylaszczki jak trafią na dobry grunt to sieją się jak szalone

, u mnie rosną pod kosdrzewinami.
Nelu, mój wawrzynek to siewka z poprzedniego który nie przeżył zbyt długo, a ten z kolei nie ma zamiaru obdarzyć mnie dzieciaczkami

. Natomiast dostałam dwie siewki białego i niestety nie zadomowiły się u mnie

. A skimia jak się u mnie wreszcie zadomowiła to też jesienią dokupiłam jej białą, ale wsadziłam do grunty tylko nakryłam iglastymi gałązkami i coś tam na kształt kwiatków ma
I dzisiejszy spacer po lesie
Podczas którego odkryłam takie skarby
I teraz główkuję jak je przetransportować do ogrodu