Danusiu ja wszystko posadziłam, nawet dalie, jakoś obyło się bez katastrof, choć w ogrodzie klientów W. w Koczargach dziś w nocy mróz zwarzył liście magnolii Black Tulip.
Margosiu Dziękuję

otóż u mnie też iryski kiepsko! Część pogryzły ślimaki, istna katastrofa, a część ma niewiele pędów kwiatowych. Zobaczę jutro jak sytuacja na wsi.
Miłeczko ja u nich rzadko kupuję, ale mieczyki miałam zgodne tak pół na pół. Z tych tulipanów zielonokwiatowych jestem super zadowolona, bo kwitną już któryś tydzień. Z pewnością jest to tez zasługa raczej chłodnych nocy.
Izo tulipany wdzięcznie pozowały. Ślimaki mam jakie sobie życzysz. Maluśkie i duże bezskorupowe, te z domkiem i winniczki, które akurat jakoś lubię

Dzielżany i krwawniki mam objedzone okrutnie, boję się o dalie. Na szczęście róż nie ruszają
Takie wdzięczne zdjęciu tulipanków
na niebiesko
I pierwsze kwiaty Alchymista