Miłko tulipany w Górkach to takie niedobitki... podziemie działa tam baaardzo aktywnie... lilie mi dziady też wyżarły... a taki gruby pęd azjatka w tym roku pokazała- pewno był pyszny... Przylaszczki kocham - ale to już pewno wiesz..
Ewik cudowna... ale jak zwykle, dała popalić w ostatnich dniach... przymrozki mnie nie ominęły... Rodek Lullaby kwitł pięknie parę dni i po przymrozku zwisł smętnie... z klonami zobaczymy co będzie... okrywałam ale czy to coś dało...

Lullaby jeszcze przed przymrozkiem, po noccce oberwałam sczerniałe paki kwiatowe i kwiaty
Gosiu zawilce greckie pięnie wyglądaja i sieją sie u mnie jak chwast... wyłażą w najmniej spodziewanych miejscach. Na przylaszczczki trzeba znowu poczekać rok, ale teraz, co niektóre pokazują już piękne liście
Hepatica Nobilis crentiloba Krauskopf - jak sie rozrośnie to liscie będa zachwycać w masie
Hepatica transsylvanica
Grażynko dziękuję..

gryzonie, przynajmniej na razie, w miarę omijaja nowy ogród- choć nie mogę powiedzieć, że ich nie ma. Za to w Górkach dają popis żarłoczności

Naturalny ogród to tak mój-nie mój ... blisko domu i pierwszy raz zapuściłamsie tam na spacer. Może dlatego taki piękny i dziki, że dostać sie w to miejsce nie jest łatwo i postronne osoby mają tam utrudniony dostęp.
dla Ciebie epimedium Milk Shake w połowie kwietnia
Danuś

Cóż innego dla Ciebie jak nie pierwiosnki
Shiro Tombo
Cyma a najlepsze jest to, że sąsiadka w zeszłym roku kupiła kępę cieszynianki i cebule czosnku niedżwiedziego nie wiedząc, że 100 m od domu ma ich całe łany

Prawda ciemierniki potrafia zaskoczyć i kolorem i kształtem kwiatów, ale i kolorem liści.
W takim razie, przekwitające juz ciemierniki dla Ciebie
Żanetko chyba też podpatrzę Twój sposób... zaglądam klikne "lubię" ale n atelefonie ciężko mi pisać.. a wystraczy posłać całucha
Nie wiem czy zdążę dziś jeszcze załadować jakieś kwietniowe zdjęcia... a znowu nazbierało się ich sporo...
C.D.N nastąpi ... ale nie obiecuję, że dziś